środa, 17 stycznia 2018

Boeing (BA)

Troszkę bardziej spekulacyjny tytuł do inwestycji długoterminowych?
16.01.2018 - 335,16 (USD)

Największy producent samolotów pasażerskich na świecie, spółka której kapitalizacja przekracza 200 mld. $, stanowi największy udział w indeksie Dow Jones Industrial Average (blisko 9%) - Boeing. 

Trzeba wyraźnie napisać, że działa w branży zbrojeniowej (czyli pod względem moralnym inwestycja nie dla każdego), tzn. również produkuje broń, samoloty oraz śmigłowce wojskowe. Uczestniczy w programach badania kosmosu, produkuje zespoły i podzespoły do rakiet nośnych, sztucznych satelitów i statków kosmicznych. Data założenia sięga ponad 100 lat w przeszłość i wypada na 1916 rok, a na giełdzie notowana jest od 1934 roku. 

Boeing od dwóch lat zna tylko jeden kierunek - wzrostowy. Największy spadek (licząc od lutego 2016 roku) sięgnął zaledwie 10%, a wzrosty w tym czasie wzniosły kurs o blisko 260%! Nie mały udział w tym wzroście ma trwający od 2014 roku program skupywania akcji własnych. Należy ale zauważyć, że w dłuższej historii spółka bardzo czule reaguje na kryzysy, gdzie korekty przekraczające 50% nie są tu czymś nadzwyczajnym. Głównym powodem tak silnych (tzn. znacznie większych od rynku) spadków można dopatrywać w modelu biznesowym w którym spółka w 95%-99% finansuje się obcym kapitałem. Dlatego ewentualny zakup spółki do portfela długoterminowego będzie ciekawy tylko po co najmniej 50% przecenie akcji. Osobiście uważam, że spadek do 100$ w dłuższym terminie (tzn. w okresie bessy na giełdach) będzie w zasięgu, przy obecnym poziomie byłaby to przecena o ok. 70% (czyli zbliżona do tej z 2007-2009 roku). 

Poniżej dla kompletu dołączam jeszcze dane finansowe spółki:

poniedziałek, 1 stycznia 2018

Portfel Inwestycyjny "Najlepszych Spółek Świata" po pierwszym roku

Okres przejścia do nowego roku kalendarzowego to dobry czas na podsumowanie minionych dwunastu miesięcy, więc również "Portfel Inwestycyjny" mimo tego, że jeszcze zdecydowanie za wcześnie na wnioski można krótko przeanalizować jak poradził sobie w fazie "startu".

"Portfel Inwestycyjny" powstał pod koniec sierpnia 2017 roku - narodził się z zysków osiągniętymi z aktywnego tradingu, w którym swoją nadwyżkę finansową przetransferuję do niego celem zbudowania sobie długoterminowego źródła pasywnego dochodu. Oznacza to, że spółki kupione w tym portfelu goszczą na dłużej - z początku nowo nabywane akcje nie zamierzałem w ogóle sprzedawać, jednak z czasem doszedłem do wniosku, że kilka tradingowych pozycji z pewnością warto do portfela wplecić. 

Nie znaczy to, że portfel zmieni swój charakter - dalej pozostanie pasywnym portfelem inwestycyjnym w którym 90% nowo nabywanych akcji zamierzam kupować na okres długoterminowy. Tym samym spółki w portfelu będą przechodzić okres słabszej koniunktury gospodarczej, którą ale nie widzę jako zagrożenie, a bardziej jako okazję do nowych zakupów długoterminowych. 

Przechodząc do samych osiągnięć pierwszych pięciu miesięcy, stopa zwrotu z portfela znacznie przewyższyła moje oczekiwania. W tym miejscu warto zwrócić uwagę na ryzyko walutowe, które przyczyniło się do delikatnego wzrostu zmienności portfela. Przy tym należy ale pamiętać, że w długim okresie ta zmiana kursowa powinna przyczynić się do stabilności w okresach bessy, gdyż w tym czasie dolar zazwyczaj był mocniejszy co w podsumowaniu zmniejszało maksymalne obsunięcie portfela. Poniżej historia zmiany oraz statystyki w obu walutach (pierwsza w walucie domowej (PLN) i kolejna w walucie rozliczeniowym instrumentów finansowych (USD)):