środa, 11 marca 2015

AUD/USD

Analiza 3D, czyli cuda na wykresie
11.03.2015 - 0,7640

 Powyżej długoterminowy wykres AUD/USD z opracowanymi scenariuszami do 2026 roku. Ujęcie 20 letnie ukazuje trend w jakim się znajduje (1994 - 2001: trend spadkowy, 2001-2009: trend wzrostowy, 2009 - dzisiaj: przesunięty kanał z trendem spadkowym). Kółeczkami zaznaczyłem potencjalne poziomy zakończenia długoterminowych cykli, które zarazem ukazują możliwą ścieżkę kursu. Najbliższymi potencjalnymi poziomami zakończenia obecnego cyklu jest kurs w okolicach 0,7 bądź 0,5, który możemy oczekiwać w pierwszym kwartale 2016 roku. Przyznam, że do analizy wykresów metodą trójwymiarową potrzeba dużo fantazji, czas pokaże na ile cena zbliży się do wyznaczonych w ten sposób poziomów.

 
"Grając pod prąd..."
31.07.2012 - 1,0501



Dotarliśmy do górnego ograniczenia kanału wzrostowego osiągając przy tym dokładnie tą samą długość poprzedniej fali wzrostowej. Ciekawe jest to, że fale te są również i w czasie prawie identyczne. Obecnie zakładam co najmniej 61,8% korektę ostatnich wzrostów. 
Dlaczego akurat 61,8%?
Ponieważ w okolicach tego poziomu znajduje się dodatkowo szczyt z początku lipca. Mamy więc podwójne potwierdzenie potencjalnego wsparcia. Swoją pozycję otworzyłem na poziomie 1,0529 z zleceniem obronnym równym 1,0556 (SL = 27 pipsów). Natomiast zlecenie profitujące ustawiłem na 50% zniesieniu (dla pewności zamknięcia pozycji) na poziomie 1,0356 (TP = 173 pipsy). Czyli mój stosunek ryzyka do dochodu przekracza 1 do 6.


Przed nami potężny opór
02.02.2012 - 1,0714

Chciałem pokazać potężny opór przed jakim stoi teraz para AUD/USD. Mamy harmoniczną formację zapowiadającą spadki, dodatkowo górne ograniczenie kanału + szczyty z września oraz października 2011 roku.  Gdyby to było jeszcze za mało, potwierdzenie mamy również na wskaźnikach:


 

Oscylator stochastyczny jak i RSI znajdują się w krytycznym miejscu. Lada chwila może nastąpić sygnał zapowiadający spadki. Z pewnością warto obserwować tą parę. Wejść możemy po potwierdzeniu na wskaźnikach, albo po przebiciu linii trendu lub (tak jak ja) w okolicach oporu. Potencjał do spadków jest ogromny, jednak po przebiciu oporu również i do wzrostów, dlatego należy pamiętać o odpowiednim zleceniu obronnym. W chwili obecnej SL najlepiej powyżej ostatnich szczytów z września oraz października.



 Odbicie od oporu
31.10.2011 - 1,0592


 Krótko: para odbiła od oporu - szczyt z 1 września. Obecnie spadki zatrzymały się na średniej Kinjun Sen. Odwrócenie trendu można przyjąć po przebiciu chmury hossy, a tak to mamy na razie tylko korektę. Kolejne wsparcia tworzą wcześniejsze opory, o których pisałem wcześniej, są to poziomy: 1,0397 i 1,0335.


Walka zakończona - zwycięstwo byków
25.10.2011 - 1,0488 (H4)
Nawiązując do poprzedniej analizy (niżej - "Zatrzymanie na podwójnym oporze") opór  po zaciętej walce został pokonany. Byki atakował cztery razy i dopiero za piątym (powstał układ pięciofalowy) udało się przebić kluczową barierę. Obecnie nastąpiła tzw. zmiana biegunów, tzn. wcześniejszy opór stanowi teraz wsparcie:
 25.10.2011 - 1,0488 (M30)

Przypominam, że ciemniejsza świeczka to świeczka bear, a jaśniejsza bull :P. Na wykresie M30 powstał tzw. młotek doji, który niemalże idealnie odbił się od wsparcia (wcześniejszego oporu o którym pisałem już 14.10). Kolejne wsparcie mamy troszkę niżej - okolice 1,0335. Natomiast opory znajdują się odpowiednio na poziomie 1,0665 i 1,0765. 



Zatrzymanie na podwójnym oporze
14.10.2011 - 1,0342

Dolar australijski zatrzymał się na górnym ograniczeniu kanału. Na tym poziomie (1,034) znajduje się bardzo silny podwójny opór, którą tworzy właśnie linia kanału spadkowego oraz 161,8% zniesienie Fibonacciego. Jeżeli ale uda się przebić tą barierę kolejny opór mamy już przy okolicach 1,040. Jednak zatrzymanie na aktualnym poziomie nie uważam za przypadkowe. Opór na którym teraz kurs stoi jest zbyt silny by przebić go za pierwszym podejściem. Mamy dużo większe prawdopodobieństwo, że na kolejnych sesjach nastąpi ruch korekcyjny, gdzie kolejne wsparcia mamy przy poziomach 1,0108 (ostatni dołek + 127,2% zniesienie Fibo) i 0,9986 (ostatni szczyt). Następne wsparcia tworzą kolejne zniesienia Fibonacciego:


14.10.2011 - 1,0342


Wykres ten troszeczkę się różni od innych - świeczki mają kolor jasnoniebieski i ciemnoniebieski. Jaśniejszy kolor to świeczka Bull, a ciemniejszy Bear. Nietypowe ustawienie kolorów mam w celu orientacyjnym - przy przełączaniu między kartami mogę szybciej rozróżnić na jakim wykresie się aktualnie znajduję. Każdy wykres w jakimś minimalnym stopniu zawsze się u mnie różni - jeden ma inne tło, drugi inny kolor siatki, trzeci różni się kolorem świec itd. :P. Wracając do analizy na wykresie wspaniale widać jak kolejne zniesienia Fibonacciego tworzą wsparcia/opory. Więc w przypadku założonego przeze mnie ruchu korekcyjnego na najbliższej sesji następne przystanki mogą znajdować się właśnie na tych poziomach Fibo.



Udana obrona ważnego wsparcia
05.10.2011 - 0,9636

Od dłuższego czasu obserwuję  kurs dolara Australijskiego do dolara Amerykańskiego. Ostatnie zawirowania na giełdach dotknęły również i tą parę walutową. Dolar Amerykański umocnił się w stosunku do dolara Australijskiego o ponad 14% i to tylko w ciągu ostatnich trzech miesięcy! Jednak wczoraj spadki zatrzymała bardzo ważna linia wsparcia (poziom 0,9395). Ważność tego poziomu lepiej widać na wykresie długoterminowym:


Kurs od 1983 do 2009 roku znajdował się właśnie poniżej tego poziomu (z wyjątkiem 3 miesięcznym małym wybiciem powyżej tej linii w 2008 roku). Dopiero w listopadzie 2009 roku udało się bykom przejąć inicjatywę i wybić kurs powyżej tego kluczowego oporu - 0,9395. Notowania powyżej tej linii trwają dokładnie rok i jeżeli w najbliższym czasie zobaczymy wybicie dołem, możliwe będzie, że aktualna korekta potrwa trochę dłużej. Kolejne wsparcia mamy dopiero przy poziomach: 0,8760 i 0,8045. 
Podsumowując uważam, że nadal warto obserwować AUD/USD i w przypadku przebicia tego bardzo ważnego wsparcia odpowiednio interweniować.

4 komentarze:

  1. Przy wykresie z 14.10 widać, że korekta to czysta formalność :) dobrze, że dodałeś analizę, bo sam bym chyba tego nie zauważył. Z moich wyliczeń wynika, że mamy bardzo niskie ryzyko w stosunku do zysku. Kto tam nie zagra ten jest sam sobie winien :P Trzeba teraz tylko w niedziele do 0:01 siedzieć i przyczaić na wzięcie udziału w następnym ruchu ;).

    OdpowiedzUsuń
  2. witam

    czy mozna prosic o analize KGHm-u ?

    dzieki

    OdpowiedzUsuń
  3. Na KGHMie wygląda na to, że szykuje się korekta, więc według mnie nie ma tam jeszcze dobrej chwili na wejście, jak będzie to dodam analizę :).

    OdpowiedzUsuń
  4. Sytuacja gospodarcza w Chinach - pęknięcie bańki:

    http://myalterfinance.blogspot.com/2015/03/perspektywy-rozwoju-gospodarczego-chin.html

    OdpowiedzUsuń