Translate my BLOG

wtorek, 9 sierpnia 2022

Zebra Technologies Corporation (ZBRA)

Dzisiaj przedstawię spółkę dla inwestorów, którzy do portfela szukają jakąś wyspecjalizowaną firmę: Zebra Technologies Corporation. Firma specjalizuje się w projektowaniu, produkcji i sprzedaży systemów technologii automatycznej identyfikacji i przechwytywania danych. Produkty przeznaczone są głównie dla sektorów dystrybucji, e-commerce, transportu, logistyki i ochrony zdrowia.


Dzięki temu, że rozwiązania firmy swoje zastosowanie mają w niemal każdym sektorze, rynek w którym firma działa jest bardzo duży. Gdzie i w jaki sposób może ona pomóc, znaleźć można na jej głównej stronie, poniżej dodaję fragment z przykładowymi rozwiązaniami jakie spółka przedstawiła na swojej stronie internetowej (dla powiększenia tekstu, wystarczy kliknąć poniższą grafikę):


Przechodząc finansowej strony przedsiębiorstwa i zacznę od zysków: one są w silnym trendzie wzrostowym. W 2017 roku zysk firmy wynosił jeszcze 17 mln. $, dzisiaj sięga już z kolei 837 mln $ i według oczekiwań do 2024, zysk przekroczyć ma okrągłe 1 mld. $. Również pozostałe dane finansowe są w długoterminowym trendzie wzrostowym: rosną przychody, rośnie zysk na jedną akcję, spada zadłużenie, marża potrafi być dosyć zmienna, ale zmienna jest na stosunkowo wysokim poziomie (w latach 2018-2022 trzymała się w przedziale 9-15%).  


Pozytywne fundamenty swoje odzwierciedlenie ma również w przyroście kursu akcji: w ostatnich 10 latach, cena akcji rosła średnio 25% rocznie i przypomnę, że w tym okresie uwzględnione jest parę kryzysów. Jednak mimo dużej liczby pozytywów, oczywiście również i ta firma ma parę negatywów: w pierwszej kolejności można wymienić ponadprzeciętnie wysoką wycenę i tym samym podwyższone ryzyko do głębszej korekty. Przy tym podkreślę, że firma właśnie w ok. 50% przecenie się znajduje i mimo tego dalej jest moim zdaniem dosyć drogo wyceniona. Drugim negatywem jest ponadprzeciętnie wysoka zmienność kursu akcji, która w okresach większej zmienności rynkowej doprowadza na spółce do znacznie głębszych zejść. Pandemiczny krach w 2020 roku zakończył się ponad 42% spadkiem ceny akcji, aktualna bessa doprowadziła z kolei już do ponad 50% spadków. W dalszej przeszłości nie było inaczej - kiedy pojawiło się większe ryzyko do spadku tempa wzrostu wyników finansowych, akcje spółki w 2015 roku spadły o ponad 60%:

ZBRA 09.08.2022 - 330,32 $

Dla inwestora długoterminowego tak głębokie obsunięcia do zaakceptowania są tylko w przypadku kiedy wierzy, że firma dalej będzie w stanie z roku na rok zwiększać swoje zyski. Z drugiej strony obsunięcia te mogą być wykorzystywane do zakupów, ale przypomnę, że zmienność marży powoduje, że przez nią wycena ta jest często skokowa. W oparciu o przychody akcje w tej chwili również są dosyć drogie i dopiero przy zejściu kursu akcji w okolice 200 $, uznałbym że mamy tu "okazję inwestycyjną". Aktualnie akcje spółki notują przy cenie 330 $, a to innymi słowami oznacza, że do ceny 200 $ mamy 40% miejsca do dalszych spadków. Więcej danych do firmy wraz z wynikami i prognozami na kolejne lata, dodaję jak zwykle na końcu:

niedziela, 7 sierpnia 2022

NIKKEI225

Długoterminowo akcje rosną? A co z akcjami z Japonii? - jest to najczęstszy kontrargument, jaki czytamy w komentarzach, kiedy mówimy o tym, że w długim terminie warto inwestować. Dlatego dzisiaj w filmie dokładniej przyglądnęliśmy się japońskiemu indeksu NIKKEI, który swój ostatni szczyt widział w 1990 roku:

NIKKEI225 07.08.2022 - 28175



środa, 3 sierpnia 2022

McKesson Corporation (MCK)

W ostatnim filmie na YouTubie, mój brat - Patrik przedstawił trzy firmy do inwestycji krótkoterminowej (czyli na okres 1-3 lat). Wśród wybranych spółek pojawiła się firma McKesson Corporation i dzisiaj na szybko sprawdzę, czy firma ta również może być do inwestycji długoterminowej interesująca (czyli na więcej niż 5 lat).

Przed dokładniejszym sprawdzeniem tego, najpierw krótki opis czym firma się zajmuje: jest to przedsiębiorstwo farmaceutyczne zajmujące się szeroko pojętym systemem ochrony zdrowia, sprzedaje medyczne suplementy i produkty farmaceutyczne.Na wagę rynkową przynosi ponad 47 mld. $ i zatrudnia w sumie 58 000 pracowników. 

Przechodząc teraz do części fundamentalnej, czyli do dokładniejszego sprawdzenia, czy może to być interesująca firma do inwestycji długoterminowej i zaczynając od przychodów - one są w długoterminowym trendzie wzrostowym, także pierwsze kluczowe kryterium do długoterminowej inwestycji firma spełnia. Przechodząc dalej do zysków - one w długoterminowym ujęciu również są w trendzie wzrostowym, jednak w stosunku do wielkości przychodów, zyski te wypadają bardzo małe, co wynika z marży która od wielu lat oscyluje w okolicach zera. Także kolejne kryteria fundamentalne nie są na tyle "dobre" aby firma ta była dla mnie interesująca do inwestycji długoterminowej.


Spółki rozwinięte (a firmę tą ze względu na stabilną marżę klasyfikuję do rozwiniętych), powinny według moich kryteriów mięć marżę troszeczkę wyższą, podczas gdy McKesson dosłownie rok w rok walczy o to aby wygenerować minimalny zysk netto. Także już na etapie pierwszych pięciu minut, podczas sprawdzania ogólnych wyników, można sobie dalszą analizę firmy odpuścić - główne kryteria jakie spółka do długoterminowej inwestycji powinna spełniać, ta firma nie spełnia. 

Aby dzisiejsza analiza nie wypadła za krótka, poniżej dla osób, które mimo tego może są zainteresowani średnioterminowym ujęciem - w takim przypadku nie wymagane jest, aby była to fundamentalnie pierwszej klasy spółka, a wystarczy, że ogólnie wygląda ok. Pod tym względem firma ta jest dostatecznie "dobra" - spada liczba w wolnym obrocie akcji, zadłużenie jest marginalne, rośnie dywidenda, itd. Oznacza to innymi słowami, że przy inwestycji na więcej niż pięć lat, raczej nie ma tu zagrożenia do tego, że firma ta w tym czasie zbankrutuje. Można więc w kolejnym ujęciu sprawdzić wycenę, aby ocenić jakie jest ryzyko, że spółka doświadczy ponadprzeciętnie głębokie obsunięcie, na które może potrzebować więcej niż pięć lat, aby je odrobić:


Przy wycenianiu posłużę się sprawdzeniem poziomu wyceny w oparciu o przychody (gdyż są w miarę stabilne, podczas gdy zyski w wyniku bardzo niskiej marży są od czasu do czasu ujemne, a to uniemożliwia wycenę w oparciu o zyski). Także wyceniając ją przy pomocy przychodów zauważyć można, że ona od czasu pandemicznego krachu w 2020 roku jest w trendzie wzrostowym i aktualnie jest najwyższa od ponad 6 lat. Innymi słowami oznacza to, że aktualne akcje w tym ujęciu są podatne na wyższe ryzyko korekty i dlatego też w ujęciu średnioterminowym (okres 3-5 lat) akcje te w tej chwili nie są interesujące do inwestycji.

Schodząc do jeszcze niższych interwałów (inwestycja na mniej niż 3 lata) - w takim ujęciu fundamenty schodzą już na drugi plan i najważniejszy pozostaje sam wykres spółki:

MCK 03.08.2022 - 335,09 $


Spółka od pandemicznego krachu jest w trendzie wzrostowym i dodatkowo w stosunku do szerokiego rynku utrzymuje ona przewagę. Także pod tym względem, akcje te są interesujące do zakupu w ujęciu wykorzystania aktualnego trendu. Potwierdzenie, że trend ten jeszcze nie dobiegł końca ostatnio otrzymaliśmy również po tym jak cena wybiła nowy historyczny szczyt (330 $). Angażując się na kilkanaście miesięcy był to więc sygnał do zakupu, gdzie zlecenie obronne ustawiam poniżej ostatniego dołka (300 $). Dokładnie ten setup mój brat - Patrik przedstawił w ostatnim filmie, dlatego nie będę teraz wszystko ponownie powtarzał i po prostu przekieruję do niego: "Spółki do krótkoterminowej inwestycji podczas bessy".


Podsumowując: do długoterminowej inwestycji (ponad 5 lat) McKesson Corporation nie spełnia wszystkich kryteriów. Do średnioterminowej inwestycji (3-5 lat) wycena jest aktualnie za wysoka. Do krótkoterminowej inwestycji (poniżej 3 lat) można z kolei wykorzystać siłę wykresu, który mimo spadków na szerokim rynku jest w trendzie wzrostowym. 

środa, 27 lipca 2022

Bright Horizons Family Solutions (BFAM)

Dzisiaj pod lupę trafia spółka jaka w ujęciu działalności jaką prowadzi jest firmą, którą podejrzewam nikt z czytelników nie ma w swoim portfelu długoterminowym. Bright Horizons Family Solutions jest dostawcą usług opieki nad dziećmi - czyli inwestycja w przedszkola.


Firma na wagę rynkową przynosi niecałe 5,5 mld. $ i zatrudnia w sumie 25 800 pracowników. Do 2019 roku sytuacja w firmie rozwijała się bardzo obiecująco - aż przyszły lockdowny. Po pandemicznym krachu przychody jak i zysk spółki spadły do poziomów sprzed ponad pół dekady. Ponowny powrót na dawne szczyty okazuje się również sporym wyzwaniem, bo dotychczas firma nie jest w stanie szybko przywrócić dawne poziomy wyników finansowych. Mimo tego ogólny trend wzrostowy, który trwa od 2005 roku pozostaje wzrostowy i na tą chwilę powrót do historycznych szczytów zdaje się tylko kwestią czasu - pozostaje pytanie jakiego czasu?

 


Aby odpowiedzieć na to pytanie można sprawdzić jak aktualny spadek ceny akcji wpłynął na wycenę firmy i wycena ta po ostatniej ponad 50% przeceny sięgnęła poziomy z okresu pandemicznego krachu. Poziom ten byłby moim zdaniem atrakcyjny do kupna, pod warunkiem, że firma wróciła na dawne tory, a w tym przypadku tak nie jest, bo (dla przypomnienia) po pandemicznym krachu spółka do dzisiaj nie była w stanie dostosować się do zmienionych warunków. Dlatego przy inwestycji długoterminowej przyjąłbym większy margines bezpieczeństwa i poczekałbym na jeszcze większy spadek wyceny do najniższych poziomów z ostatnich ok. 10 lat historii spółki.

BFAM 27.07.2022 -  90,90 $


Przechodząc do technicznej sytuacji spółki - w krótkim ujęciu mamy niemal książkową formację "odwróconej głowy z ramionami". Formacja ta może zapowiadać większy ruch wzrostowy - dla mniej wtajemniczonych: przy trendach analizujemy jego wierzchołki, kiedy mamy nowe niższe wierzchołki (w stosunku do poprzednich), to mówimy o trendzie spadkowym. Kiedy natomiast nowy wierzchołek kształtuje się powyżej poprzedniego, to w takim przypadku oznacza to, że dotychczasowy charakter trendu ulega zmianie i możliwe, że niższe kursy już nie są tak chętnie wykorzystywane do dalszego sprzedawania. Tym samym wzrasta prawdopodobieństwo, że kurs w kolejnych sesjach będzie rósł. W formacji oRGR (odwrócone-ramię-głowa-ramię) sygnał zakupu generuje się po przebiciu linii szyi (na wykresie przerywana linia) i jej potencjalny zasięg wzrostowy zmierzyć można licząc odległość tej linii od "głowy" i w naszym przypadku byłyby to wzrosty do minimum 116 $ za jedną akcję (aktualny poziom to 91 $). Więcej danych do firmy wraz z podsumowaniem na końcu:

wtorek, 19 lipca 2022

Wolters Kluwer (WKL)

Amerykański dolar notuje na najwyższych poziomach od wielu lat, w stosunku do polskiej złotówki jest nawet najdroższy w historii. Dla firm importujących produkty z USA może to oznaczać znaczący wzrost kosztów, ale tam gdzie z jednej strony ktoś traci, z drugiej często kto inny zarabia. Dlatego w ostatnich dniach wybrałem się na poszukiwania spółek, które na silnym dolarze zyskują i wbrew pozorom znalezienie takich akcji nie było łatwe...

Inwestując długoterminowo firma powinna być w stanie rok w rok zwiększać swoje zyski i kursy walut nie powinny w tym odgrywać znaczącej roli. Dlatego znalezienie spółki, która spełnia to podstawowe kryterium rosnących zysków i jednocześnie dodatkowo zarabia na silnym dolarze było ograniczone do niedużej liczby firm. Jednak to nie wszystko, bo bardzo często spółka, która z pozoru zyskuje na silnym dolarze w rzeczywistości w cale na tym nie korzystała i właśnie ten problem powodował, że przykłady jakie znalazłem w internecie były w zdecydowanej większości po prostu wprowadzające w błąd...

Dlaczego europejska spółka, której część przychodów pochodzi z USA, nie zyskuje dodatkowo na silnym dolarze?

Przyczyn jest kilka - jednym z nich jest na przykład, że produkty sprzedawane w USA, często też w USA są przez te firmy produkowane, a to innymi słowami oznacza, że taka firma koszty produkcji ponosi w walucie w której na tym rynku zarabia i tym samym zmiana wartości dolara po przeliczeniu na euro nie wpływa na wzrost zysków. Kolejnym powodem dla którego duża część europejskich spółek, których przychody pochodzą z USA na silnym dolarze nie zyskują jest ten, że spółki te nie mogą sobie pozwolić na ewentualne ryzyko związane z niekorzystną zmianą kursów walutowych i dlatego zabezpieczają się przed nim zwykłym hedgingiem. Oznacza to, że takie firmy kompletnie nie interesują się kursami wymiany walut, bo wcześniej wykalkulowały sobie, że przy danym kursie mają satysfakcjonujący zysk, więc nie ryzykując ten zysk, zapewniają sobie przyszłą sprzedaż po aktualnym kursie - "aktualnym" to jest po kursie z dnia wykonania takiego zabezpieczenia, czyli na przykład z kursu, kiedy EUR/USD stało na przykład na poziomie 1,3 (aktualny kurs to 1,0). 

Także znalezienie europejskich spółek, które mogą być interesującymi kandydatami do inwestycji długoterminowej i przy tym jednocześnie zyskują na silnym dolarze, przez powyższe przyczyny było niezwykle trudne, ale udało mi się jedną taką spółkę znaleźć: Wolters Kluwer

Wolters Kluwer to holenderska firma działająca globalnie i jest dostawcą profesjonalnych informacji, rozwiązań w dziedzinie oprogramowania oraz usług dla badaczy w badaniach klinicznych, pielęgniarek, księgowych, prawników oraz pracowników sektora podatkowego, finansowego, sektora audytu, ryzyka, zgodności oraz sektora regulacyjnego. Firma więc specjalizuje się w wydawaniu książek, prac, recenzji, prasy, oprogramowania i treści cyfrowych.


Spółka nie należy do małych, bo jej kapitalizacja rynkowa przekracza 25 mld. € (prawie 100 mld. zł). Finansowo firma stoi na solidnych nogach, aczkolwiek przyjmując bardzo długi zakres czasowy, "dobrą finansowo" spółką jest dopiero od 2011 roku (wcześniej mieliśmy wieloletnią stagnację). Dzięki temu, że spółka nie zabezpiecza swoje przychody przed niekorzystną wymianą walutową, przy aktualnym stanie dolara zarabia ponadprzeciętnie dużo, a dokładniejszy podział skąd pochodzą przychody można zobaczyć na poniższym obrazku:

Największy przychód pochodzi z USA z blisko 62% udziałem, na drugim miejscu mamy Europę (bez Holandii) z prawie 27% udziałem i reszta podzielona jest po pozostałej części świata. Przechodząc do przyszłości - oczekuje się, że ogólny trend wzrostowy zysków jak i zysku na jedną akcję oraz przychodów się utrzyma, więcej informacji dołączam niżej:


 WKL 19.07.2022 - 99,28 €


Przechodząc do wykresu - od ponad dziesięciu lat wartość akcji razem z wynikami są w stabilnym trendzie wzrostowym. Korekty na spółce rzadko przekraczają 20%, a największe cofnięcie w minionej dekadzie zaobserwowaliśmy podczas pandemicznego krachu w 2020 roku - wtedy akcje cofnęły o lekko ponad 26%. Aktualnie mimo bessy na rynkach i to praktycznie na całym świecie, firma Wolters Kluwer w niej nie uczestniczy. Dzięki silnemu wzrostowi wartości dolara, na obecnej sytuacji nawet ponadprzeciętnie dużo zyskuje. Jednak trzeba też podkreślić, że spółka, która nie zabezpiecza swoje ryzyko walutowe, może w przyszłości doświadczyć większych wahań - jeśli kurs dolara spadnie, to również i zyski tej firmy i tym samym cena akcji. Taka sytuacja może nastąpić w momencie, kiedy rynki ponownie zaczną wychodzić na prostą drogę, wtedy prawdopodobnie dolar spadnie, akcje zaczną odbijać, a ta spółka może w tym czasie przejść do większej korekty.

niedziela, 17 lipca 2022

Polski ZŁOTY coraz słabszy i DOLAR najdroższy w historii!

Jeszcze nigdy w historii polskiej złotówki trzeba było za dolara płacić tak dużo jak obecnie - 4,85 zł. Jak wygląda przyszłość dolara, czy wzrost wartości dolara powoduje, że teraz opłacalność inwestycji w amerykańskie akcje jest niższa niż była ok. pół roku temu, gdzie za jednego dolara płacić trzeba było ok. 4 zł? W jakich okolicznościach dolar zyskuje na wartości i kiedy zacznie spadać? O tym wszystkim i więcej w najnowszym odcinku.

 



poniedziałek, 11 lipca 2022

Humana (HUM)

Humana jest notowaną na giełdzie amerykańską spółką opieki zdrowotnej. Kapitalizacja rynkowa spółki przekracza 60 mld. $ i zatrudnia w sumie 95 500 pracowników. Pierwotna firma została założona w 1961 roku pod nazwą Extendicare. W ciągu następnej dekady firma stała się największym operatorem domów opieki i szpitali w Stanach Zjednoczonych. W 1974 przemianowano ją na Humana i w latach 80. firma zaczęła oferować prywatne ubezpieczenia zdrowotne. Humana jest również powiernikiem United Military and Veterans Service, oddziału Departamentu Obrony Stanów Zjednoczonych. 


Wybierając spółki do przedstawienia na blogu, postanowiłem że jeszcze na chwilkę pozostanę przy firmach, które w stosunku do szerokiego rynku trzymają się dobrze - szukając kolejnych kandydatów do inwestycji długoterminowej, warto jest dywersyfikować się nie tylko w ujęciu branżowym, ale również w ujęciu kryteriów doboru, tzn. aby nie ograniczyć się na firmach, które w wyniku bessy w swojej wycenie spadły ponadprzeciętnie nisko, ale również rozglądnąć się za spółkami, które w tej bessy nie uczestniczą. Takie podejście może zwiększyć prawdopodobieństwo wyszukania tych akcji, które z jednej strony ustabilizują portfel i z drugiej - zwiększą prawdopodobieństwo "złapania" akcji, które wraz z powrotem rynku do hossy, wzrosną ponadprzeciętnie dużo. Troszkę więcej na ten temat pisałem podczas krachu pandemicznego, gdzie dla księgarni maklerska przedstawiłem kandydatów, które później okazały bardzo dobrą okazją na wyjście z krachu. Do tego artykułu przejdziesz klikając na tytuł: "Jak inwestować podczas bessy na rynkach?".

Wracając do analizy dzisiejszej spółki: Humana w ujęciu finansowym spełnia podstawowe kryteria jakie powinna spółka do inwestycji długoterminowej spełniać. Oznacza to, że zarówno przychody jak i zysk netto oraz zysk na jedną akcję, są w długoterminowym trendzie wzrostowym. Inwestując w firmy, które rok w rok są w stanie poprawiać swoje wyniki finansowe, zwiększamy sobie prawdopodobieństwo, że firma ta w przyszłości przyniesie pozytywną stopę zwrotu. Aby dodatkowo poprawić sobie szanse powodzenia, można w kolejnym kroku przejść do wyceny firmy:


Pod względem wyceny niestety nie możemy tu mówić o tym, że stoimy przed okazją, bo wycena ta w stosunku do historii, jest aktualnie ponadprzeciętnie wysoka. Mimo tego, przy regularnym powiększaniu wartości portfela inwestycyjnego kolejnymi transzami zakupowymi, warto również nabywać spółki, które w stosunku do szerokiego rynku trzymają się dobrze - dlaczego tak, przed chwilką opisałem. Humana pod tym względem prezentuje się bardzo dobrze, bo mimo spadków na indeksach, ta firma na ostatniej sesji wybiła nowy historyczny szczyt. 


Dla tradera podążającego za trendem, wybicie ponad historyczne szczyty, zawsze jest sygnałem zakupu i również dla inwestora długoterminowego, takie zachowanie kursu jest bardzo pozytywne (szczególnie podczas trwania bessy na rynku). Przechodząc do wyników finansowych - one jak już wcześniej wspomniałem, utrzymują długoterminowy trend wzrostowy i również oczekiwania pozostają optymistyczne, bo zakłada się, że w kolejnych latach pod tym względem nic się nie zmieni. 

HUM 11.07.2022 - 483,38 $


W ujęciu analizy technicznej w pierwszej kolejności sprawdzam zmienność kursu akcji, aby sprawdzić ryzyko związane z głębokością obsunięcia -  w ostatnich ok. 15 latach akcje tej spółki cztery razy doświadczyły spadek ceny akcji, który przekroczył 30%, przy tym największe obsunięcie doświadczyliśmy podczas trwania krachu pandemicznego w 2020 roku, gdzie doszło do ponad 45% obsunięcia. Aktualnie kurs akcji właśnie wybija nowy historyczny szczyt, co dla krótkoterminowego ujęcia jest sygnałem zakupu. W dłuższym ujęciu sygnał ten też można wykorzystać, ale w takim przypadku zaangażowanie w spółce powinno być niższe, bo sama wycena fundamentalna wskazuje, że obecnie cena akcji jest przewartościowana. Jeśli wraz ze wzrostem ceny akcji akcji, również i wyniki finansowe będą rosnąć i to jeszcze szybciej niż kurs akcji, wtedy wycena ta szybko spadnie do poziomów, które można uznać za atrakcyjne. 


Podsumowując: Humana jest interesującą spółką do inwestycji długoterminowej. Aktualne poziomy można wykorzystać zarówno do tradingu jak i do inwestycji długoterminowej, jednak przy zaangażowaniu się na wiele lat, aktualna transza zakupowa powinna być mniejsza, bo wysoka wycena może jeszcze doprowadzić do korekty, którą następnie można wykorzystać do powiększenia pozycji. Jeśli z kolei do głębszej korekty nie dojdzie, to wtedy już jesteśmy w małym stopniu zaangażowani i korzystamy z rosnącej wartości przedsiębiorstwa. Osobiście akcje spółki nie posiadam, ale możliwe, że aktualną siłę wykorzystam do krótkotermionwego tradingu z trendem. 

Na zakończenie dla osób poszukujących brokera do handlu akcjami, w tym również do handlu na pochodnych instrumentach finansowych typu opcje i kontrakty, polecę jeszcze dzisiejszego partnera wpisu: LYNX Broker. Rejestrując się przez poniższy link, broker w ramach współpracy z blogiem, zwróci moim czytelnikom część z prowizji od transakcji:


Dla osób, które z kolei szukając więcej analiz i w tym głównie do polskich spółek, to polecam Portal Analiz, na którym trójka niezależnych inwestorów dzieli się swoim doświadczeniem jakie zdobyli w ostatnich kilkunastu latach:

Zarajestruj się w Portalu Analiz ->

piątek, 8 lipca 2022

Flowers Foods (FLO)

Najwyższy czas na przedstawienie kolejnej interesującej firmy do inwestycji długoterminowej, tym razem pod lupę trafia defensywna spółka dywidendowa: Flowers Foods. Jest to producenta i sprzedawca pakowanych produktów piekarniczych. Główne produkty firmy to chleb, bułki, przekąski i tortille. Ponadto świadczy usługi gastronomiczne i restauracyjne oraz prowadzi sklepy z używanymi rzeczami, sprzedaje też pakowane produkty piekarnicze dystrybutorom hurtowym do ostatecznej sprzedaży w wielu punktach gastronomicznych. Spółka prowadzi około 243 sklepy, ponad 46 piekarni i zatrudnia 8900 pracowników, a na wagę rynkową przynosi 5,65 mld. $.


Finansowo spółka charakteryzuje się klasycznymi cechami firmy z defensywnego sektora dóbr konsumpcyjnych, tzn. mamy wysokie payout ratio (ok. 81%), stopę dywidendy która jest wyższa niż przy spółkach z pozostałych sektorów (3,26%) oraz stabilne wyniki finansowe, które nie rosną w jakimś zawrotnym tempie, ale za to są też bardzo stabilne. 


Dywidenda w spółce wypłacana jest od 2002 roku i oczywiście z każdym kolejnym rokiem jest ona wyższa. Jednak tempo podwyżki dywidendy nie jest wysokie - aktualnie w ujęciu trzy, pięciu i dziesięciu letnim rosła wolniej niż aktualny poziom inflacyjny (który w USA przekracza 8%): dywidenda ta rosła średnio ok. 4% rocznie. Stopa dywidendy, mimo bessy na akcjach jest w tej spółce w okolicach trzy letniego dołka, co innymi słowami oznacza, że cena akcji nie uczestniczy w tym samym stopniu w spadkach, co szeroki rynek. Oznacza to, też z ujęcia wyceny akcje te są w aktualnej sytuacji delikatnie przewartościowane.


Przewartościowanie to potwierdzają również podstawowe wskaźniki wyceny, które notują w okolicach najwyższych poziomów od ponad siedmiu lat - mowa tu o stosunku ceny do sprzedaży, do wolnych przepływów pieniężnych oraz wartości księgowej. Mimo tego przy inwestycjach podczas bessy, warto również przyglądnąć się tym pozornie drogim firmom, bo one w okresach kiedy podczas spadków na giełdzie tak mocno nie tracą, są często dobrą pozycją do stabilizacji portfela.

FLO 08.07.2022 - 27 $


Przechodząc do długoterminowego wykresu spółki - akcje te, jak to przystaje na firmę defensywną, rzadko korygują o więcej nić 30%. Ostatnią większą korektę mieliśmy w 2016 roku, a jeszcze wcześniej, dopiero podczas kryzysu finansowego w 2008 roku. Podczas krachu pandemicznego, podobnie jak obecnie, akcje te nie odnotowały znaczący spadek. Więcej danych i podsumowanie na końcu:

niedziela, 3 lipca 2022

Jakie jest lekarstwo na kryzys inflacyjny i co zakończy bessę na akcjach?

Jak rozwiązać kryzys inflacyjny? Co spowoduje spadek inflacji? Jaką rolę odgrywają w tym stopy procentowe i jaką ceny surowców? Czy bessa na akcjach zakończy interwencja banków i rządu w gospodarkę, czy jednak kryzys sam się rozwiąże - o tym w najnowszym odcinku na YouTubie:



sobota, 2 lipca 2022

Bycze spółki po maju oraz czerwcu 2022

Minęły dwa miesiące od ostatniej aktualizacji portfela "Byki" i jako, że wraz ze startem ponad 11 lat temu zobligowałem się do regularnego odświeżania jego stanu, dzisiaj podsumuję co się w minionych ośmiu tygodniach w tym portfelu działo: nic się nie działo. Polski rynek znajduje się w bessie i tym samym również i tradingowy portfel utrzymuje "stan defensywny". Na początku roku wyprzedałem się z wszystkich pozycji pozostawiając tylko jedną, która nadal gości w portfelu. Licząc od początku roku, benchmark WIG stracił ok. 23%, a mój tradingowy portfel "Byki" niecałe 12%. Pełna historia obu konkurentów widoczna jest na poniższym wykresie:

Po upływie 126 miesięcy mój portfel zyskał ok. 220%, podczas gdy szeroki rynek (mierzony indeksem WIG) zyskał lekko ponad 41%. Oznacza to, że w tym minionym okresie nie można mówić o tym, że polskie akcje uchroniły inwestorów przed inflacją, bo po jej odliczeniu okazałby się nawet, że inwestor angażujący się na naszym rynku pasywnie - jest w stracie. Potwierdziło to więc też moje przekonanie, że polski rynek nie jest interesujący dla inwestora długoterminowego, bo aby z niego cokolwiek wyciągnąć, trzeba wykazać się albo bardzo udanym wyselekcjonowaniem dobrych spółek, albo umiejętnie aktywnie zarządzać pozycjami. Przechodząc do składu portfela - jak we wstępie: od kilku miesięcy trzymam tylko jedną spółkę, która odpowiedzialna jest za ok. 8% wartości portfela. Pozostałe 92% to gotówka, którą być może niebawem uruchomię, żeby zasilić portfel zagraniczny "Najlepszych Akcji Świata" - jeśli bessa doprowadzi do minimum 40% przeceny (na światowych indeksach) i nie będę miał wystarczającej gotówki do wykorzystania tego, wtedy realizuję plan w którym wykorzystam wolną gotówkę z portfeli tradingowych.

AMB 30.06.2022 - 19,02 zł

Jedyna spółka, która w tej chwili w moim tradingowym portfelu polskich spółek gości to Ambra. Akcje firmy znajdują się od paru miesięcy w trendzie spadkowym, ale w dłuższym ujęciu jest to nadal tylko korekta głównego trendu wzrostowego. Dlatego też spółką tą będę dalej trzymać, a o sprzedaży pomyślę dopiero wtedy kiedy, szeroki rynek zacznie odbijać - jeśli w tym czasie spółka nie będzie podążać za rynkiem, dopiero wtedy też te akcje sprzedam. 

Na dzisiaj to już wszystko i dla osób, które poszukują brokera do inwestycji oraz tradingu, wskażę dzisiejszego partnera wpisu: LYNX Broker. Broker ten oprócz bardzo szerokiego wyboru pomiędzy instrumentami finansowymi również jest dosyć konkurencyjny jeśli chodzi o koszty transakcyjne. Przy handlowaniu na polskiej giełdzie, prowizja od obrotu akcjami wynosi 0,12%. Więcej szczegółów i link do rejestracji znaleźć można klikając na poniższy baner:
 

 

środa, 29 czerwca 2022

KGHM (KGH)

  KGHM - dobra spółka do inwestycji na okres stagflacji?
29.06.2022 - 123,60 zł

KGHM to siódma największa (pod względem kapitalizacji rynkowej) spółka polskiego parkietu - kapitalizacja rynkowa firmy wynosi niecałe 25 mld. zł. Należy do czołowych producentów miedzi i srebra rafinowanego na świecie. Tym samym spółka ta jest częstym gościem w portfelach prywatnych inwestorów - ale czy firma jest dobrym wyborem do inwestycji długoterminowej?
 

Data założenia spółki sięga 1961 rok, a największym akcjonariuszem jest Skarb Państwa, który trzyma blisko 38% udziałów w firmie. Skarb Państwa jako akcjonariusz jest inwestorem długoterminowym, co może zwiększać jego motywację do angażowania się w sprawy spółki. Mimo tego nie należy tego interpretować negatywnie - jego interesy są te same co pozostałych akcjonariuszy: maksymalizacja zysków. Pozostanie tylko pytanie, czy Skarb Państwa jest w stanie podejmować decyzje, które są dla niego (oraz pozostałych akcjonariuszy) na tyle pozytywne, że zwiększy to w długim terminie zyski inwestorów? Polemizowałbym...
 
Przechodząc do analizy finansowej firmy: KGHM jest spółką surowcową, a to jednocześnie oznacza, że jest to firma cykliczna. Cykliczność tą potwierdzają również wyniki finansowe, które mimo że w ujęciu przychodów są w trendzie wzrostowym, to mimo tego w ujęciu zysków nie rosną z roku na rok:
 

 
Ta zmienność zysków wynika z cykliczności surowców, które oddziałują na marżę spółki - jeden z wielu powodów, dla których długoterminowe inwestowanie w spółki surowcowe rzadko kiedy przynosi wyniki lepsze od tego co oferuje szeroki rynek. Więcej na ten temat mówiliśmy też w oddzielnym odcinku na YouTubie: LINK.

Jednak aktualnie mamy podwyższoną inflację i zagrożenie, że gospodarka przejdzie w okres stagflacji, czyli otoczenie w którym tego rodzaju spółki radzą sobie (co do zasady) lepiej - wzrost cen surowców zwiększa presję inflacyjną, co wynika ze wzrost kosztu produkcji, który firmy następnie starają się przenieść na konsumentów podwyższając ceny (inflacja). Kiedy wzrost cen surowców jest dynamiczny, wtedy przeniesienie kosztów produkcji do konsumentów staje się trudniejsze, przez to spada marża spółek i tym samym wycena akcji. Jednak spółki surowcowe nie są na to tak podatne - bo ich zysk bezpośrednio związany jest ze wzrostem cen surowców. 

Oznacza to, że spółki surowcowe na okres stagflacyjny mogą być dobrą inwestycją - to pod warunkiem utrzymania się wysokich cen surowców. W przypadku spółki KGHM, największy wpływ na wyniki finansowe ma miedź i to potwierdza również korelacja, wzrost ceny miedzi = wzrost kursu akcji KGHM (i na odwrót):


Więc kiedy cena miedzi będzie rosnąć, wtedy prawdopodobnie też marża spółki wzrośnie, tym samym wzrośnie wartość firmy (długoterminowo mamy wzrost przychodów) i to jednocześnie spowodować powinno wzrost cen akcji. Krótkoterminowo miedź dotarła do wsparcia, które może zatrzymać spadek akcji KGHM - jeśli dojdzie do dobicia na surowcu, wtedy prawdopodobnie również i spółka odbije:

Copper Futures 29.06.2022 - 707,35 $

Wsparcie na miedzi sięga do ok. 650 $ i w przypadku zejścia poniżej tego poziomu, cena może z większym prawdopodobieństwem pogłębić spadki do nawet 500 $. Taki scenariusz raczej pogrzebałby wzrostowy scenariusz na akcjach KGHM. Jednak ze względu na dominujący trend wzrostowy (który utrzymuje się od czasu pandemicznego krachu w 2020 roku), należy założyć, że aktualnie mamy duże szanse na to, że wsparcie, na którym surowiec się teraz znajduje, nie puści cenę w dół i miedź w następnych tygodniach ponownie będzie rosnąć. Długoterminowo jak już wspomniałem w pierwszej części dzisiejszej analizy - KGHM ze względu na charakterystykę sektora w którym działa, raczej nie jest interesującą spółką do inwestycji długoterminowej i ogólny szeroki trend boczny z lekką tendencją zwyżkującą raczej w następnych dekadach się utrzyma i w tym ujęciu następnym interesującym poziomem do inwestycji jest cena ok. 50 zł (aktualny poziom to 123 zł).

Tak głęboki spadek zwiększyłby również atrakcyjność wyceny fundamentalnej - bo wycena w oparciu o wskaźnik ceny do zysku w okresach kryzysowych spadał nawet poniżej dwóch (aktualnie stoimy na poziomie 3,8). Krótkie podsumowanie i więcej danych finansowych spółki dodaję jak zwykle na końcu:
 

Podsumowując: KGHM z ujęcia krótkoterminowego, ma teraz większe szanse na to, że w kolejnych tygodniach wzrośnie - to jeśli cena surowca (miedzi) odbije od wsparcia. Długoterminowo spółka ta nie jest dla mnie interesująca do inwestycji - to ze względu na cykliczność. Sama wycena jest aktualnie najniższa od ponad 10 lat, ale w okresach kryzysowych o niczym to nie świadczy - jeśli cena miedzi spadnie, to również i spółka cofnie i jeśli to cofnięcie będzie większe niż spadek zysku firmy (który związany jest ze spadkiem cen surowców), to wtedy też wycena skoryguje do jeszcze niższych poziomów. Przy inwestycji na następne parę lat, taki spadek wyceny (poniżej 2 na wskaźniku ceny do zysku) byłby dla mnie poziomem do zakupu (ale tylko zakupu na parę lat, nie do długoterminowej inwestycji).

Jeśli szukasz więcej analiz do polskich spółek to polecę Tobie Portal Analiz - znajdziesz tam analizy od trójki niezależnych inwestorów, którzy chętnie dzielą się swoją wiedzą: oni od ponad 20 lat inwestują na rodzimej giełdzie.

 Zarajestruj się w Portalu Analiz ->

sobota, 25 czerwca 2022

WIG30

 Gdzie na polskich akcjach jest dno bessy?

WIG30 24.06.2022 - 2065,58

Kilka razy pytany byłem o polski rynek, więc dzisiaj nadrobię tą zaległość i szybkim okiem sprawdzę, jak kształtuje się sytuacja techniczna rynku. W tym celu wybrałem indeks WIG30, który przez giełdę wprowadzony został niecałe 10 lat temu (w 2013 roku).

WIG30 wprowadzony został po to aby zastąpić WIG20. Powodów rozszerzenia składu indeksu z 20 do 30 spółek było kilka, jednym z nich było dostosowanie się do zachodnich wzorów, gdzie pozostałe indeksy świata, takie jak DAX, DOW Jones, CAC i inne składają się z minimum 30 firm. Jednak ważniejszym powodem rozszerzenia najważniejszego polskiego indeksu do 30 spółek było przygotowanie go do zaoferowania go w formie funduszu ETF i tym samym do zachęcenia inwestorów zagranicznych, aby oni dokładniej przyglądali się naszemu rynkowi. Aby taki fundusz w ogóle powstał, musi on spełniać kilka kryteriów i jednym z nich jest, że przy mniejszej liczbie spółek w funduszu, żadna spółka w nim nie może mieć większą wagę niż 10%. Kiedy z kolei indeks składa się z mniejszej liczby różnych akcji i dana akcja odpowiedzialna jest za więcej niż 10% wartości indeksu, to wtedy w funduszach ETF wykorzystywane są tzw. swapy całkowitego dochodu.

Definicja: "Swap całkowitego dochodu to inaczej instrument finansowy umożliwiający stronom transakcji wymianę przepływów pieniężnych opartych na konkretnym instrumencie bazowym, bez fizycznego kupna albo sprzedaży tego aktywu (instrumentu bazowego)".
 
Po upływie prawie 10 lat od chwili powstania indeksu WIG30, myślę że można śmiało powiedzieć, że pierwotny plan zastąpienia indeksu WIG20 się nie udał, a szkoda bo moim zdaniem WIG30 pod względem dywersyfikacji jest ciut lepszym indeksem i to w ujęciu dywersyfikacji branżowym (nie ilościowym). Potwierdza to również długoterminowe porównanie:
 

W ostatnich 10 latach WIG30 wygenerował dużo lepszy wynik niż WIG20 (kurs indeksu WIG30 z 2012 roku został przeliczony z danych historycznych). Mimo tego, nadal wyniki nie można uznać za "satysfakcjonujące", bo ogólna stopa zwrotu po upływie jednej dekady jest ujemna - WIG30 stracił 10%. Optymista może zwróci uwagę, że oba indeksy nie uwzględniają dywidendy i po ich dodaniu, wynik będzie znacznie lepszy - to się zgadza, ale mimo tego wynik ten nadal nie będzie imponujący, bo po uwzględnieniu tychże dywidend, wyjdzie że WIG30 wzrósł lekko ponad 20%, a WIG20 odrobił spadki, dając po dziesięciu latach zerową stopę zwrotu. 

Więc podsumowując: ze względu na słabe wyniki, polski rynek raczej nie jest interesujący dla inwestora długoterminowego. Patrząc na całość okiem technika - indeks WIG30 (oraz WIG20) zawieszone są w dwuletnim cyklu, tzn. mamy ok. 2 lata w którym indeks rośnie i ok. 2 lata w którym spada (jedynie ostatni cykl był o ok. 100 dni skrócony):

WIG30 25.06.2022 - 2065,58


Można więc powiedzieć, że w takim ujęciu indeks ten jest interesujący po parunastu miesiącach spadków, gdzie od - powiedzmy ósmego miesiąca rynku niedźwiedzia, można regularnymi transzami zbierać kurs, który w kolejnym cyklu wzrostowym z powrotem w transzach sprzedajemy. Strategia ta dotychczas dobrze się sprawdzała i jako, że za sobą już mamy kilka miesięcy spadków, można myśleć o tym, aby już teraz znowu powoli wykorzystywać przecenę do zakupów. Ostatni skrócony cykl, może też spowodować zmianę przyszłych zależności i dlatego w tej strategii, myślę że bezpieczniej będzie wyprzedać całość pozycji znacznie wcześniej niż dotychczas, bo gdy cykl spadkowy był skrócony, to również i cykl wzrostowy może potrwać mniej czasu. 

Więc moja propozycja na strategię to: pierwsza transza zakupowa już teraz, kolejna po następnych 15-20 procentowych spadkach itd. Wraz z niższym zejściem dostaniemy więcej udziałów i tym samym z późniejszym powrotem indeksu do wzrostów, znacznie wcześniej wyjdziemy na plus. Do długoterminowej inwestycji, czyli zaangażowaniu się na minimum 10 lat, polski rynek nie jest na tą chwilę interesujący. Osobiście rozpisany plan tradingowy nie zamierzam realizować, bo na innych rynkach widzę znacznie lepsze okazje (przy podobnym ryzyku). Sama wycena fundamentalna zdaje się atrakcyjna - ale kto czytał moją książkę, ten pewnie już wie, że często niedowartościowany rynek, nie bez powodu jest "niedowartościowany" i dlatego lepiej jest koncentrować się na "jakości", a nie na "wycenie". Niestety na polskim rynku aktualnie dużo "jakości" nie mamy...