Translate my BLOG

środa, 13 października 2021

Carlisle Companies Incorporated (CSL)

Trend jak po sznurku - to lubię. Dzisiaj spółka, która w długoterminowym ujęciu czasowym, tj. od 1982 roku tylko cztery razy doświadczyła maksymalne obsunięcie kursu akcji, które przekroczyło 40%. Trzeba ale też dodać, że dwa razy na odrobienie spadków potrzebowała ponad pięć lat. Mimo tego firma w ujęciu "braku stresu" jest ciekawa, bo oprócz stabilnego trendu dochodzi kwartalna wypłata dywidendy, która przy obecnym kursie wynosi ok. 1,05% - mowa o spółce Carlisle Companies Incorporated. Firma jest globalnym producentem produktów inżynieryjnych, projektuje, produkuje i sprzedaje gamę produktów, które obsługują różne rynki, w tym energetykę, rolnictwo, górnictwo, budownictwo, elektronikę lotniczą i obronną, technologię medyczną, transport, powłoki ochronne, drewno i naprawy samochodów.

CSL 13.10.2021 -  205,21 $

Tym razem analizę spółki zacznę od wykresu i obrazu technicznego, aby od razu na początku pokazać jak kształtuje się długoterminowy obraz firmy. Kurs akcji od 1982 roku wzrósł o ponad 220 000%, co daje ok. 21,8% rocznie, a to jest dużo powyżej długookresowej średniorocznej stopy zwrotu jaką zaoferować może szeroki rynek. Czy w przyszłości te stopy zwrotu się utrzymają, tego oczywiście nikt nie jest w stanie przewidzieć, ale dzięki bardzo stabilnym wynikom finansowym, możemy orientacyjnie wycenić firmę w oparciu o wskaźnik ceny do zysku, który kiedy porusza się w przedziale zdradza nam w jakim momencie akcje firmy są wycenione poniżej długookresowej średniej i w jakiej powyżej. Kupując na dolnym ograniczeniu tej wyceny, można "złapać" kurs w promocji, co zwiększy prawdopodobieństwo wygenerowania ponadprzeciętnie wysokie stopy zwrotu. Wycena ta w ostatnich 15 latach wyglądała następująco:


Zauważyć można, że w ostatnich ośmiu latach wycena firmy w oparciu o zyski częściej znajdowała się przy górnym ograniczeniu, co też wynikać może ze zmiany wyceny akcji w długim czasie - rolę odgrywają tu stopy procentowe, które powodują zmianę konkurencyjności innych aktywów, a to też powoduje, że ogólna wycena rynku akcyjnego rośnie. Temat ten troszeczkę dokładniej omówiliśmy w filmie dotyczącego wpływu rentowności obligacji na rynek akcyjny, do którego przejdziesz klikając na jego tytuł: "Czy wzrost inflacji oraz rentowność obligacji wywołają bessę?". Wracając do naszej spółki: w długim terminie, niezależnie od wyceny, prawdopodobieństwo wygenerowania dodatniej stopy zwrotu jest bardzo wysokie, co wynika głównie ze wzrostu zysku netto. Nawet przy decyzji zakupu podczas szczytowego poziomu wyceny spółki w lipcu 2009 roku, dzięki wzrostom wyników finansowych, akcje spółki umożliwiły osiągnięcie bardzo dobrego wyniku - od tamtego czasu jej kurs wzrósł o ponad 850%. Kupując jednak w czasach, kiedy ta wycena jest niższa, średnioroczna stopa zwrotu rośnie i obecnie, mimo że kurs notuje zaledwie 4% poniżej historycznego szczytu, wycena tej spółki spada, a to oznacza, że zyski rosną w tej chwili szybciej niż kurs akcji.


Warto również wspomnieć o spadającej liczbie dostępnych w wolnym obrocie akcji, co przy wycenie w oparciu o wskaźniki uwzględniające cenę akcji może być bardzo ważne (powyższy wykres uwzględnia zmianę liczby akcji, co nie powoduje "sztuczne" zaniżanie wyceny). Dla akcjonariusza skup akcji własnych przez spółkę jest bardzo pozytywny. Przy przyszłych oczekiwaniach, sytuacja również kształtuje się pozytywnie, gdyż zarówno przychody jak i zysk netto mają dalej wzrastać.


Podsumowując: Carlisle Companies Incorporated może być moim zdaniem interesującą spółką do inwestycji długoterminowej. Jednak mimo dotychczasowej bardzo dobrej historii finansowej, powinno się być przygotowanym na możliwe dłuższą korektę boczną, w której kurs akcji przez kilka lat może nie wybić swój dotychczasowy historyczny szczyt. Okres ten, czyli w tym czasie trwająca korekta, uważam że będzie dobrym czasem do akumulacji akcji w długim terminie. Kiedy i czy w kolejnych paru latach w ogóle taka korekta w spółce zawita, tego oczywiście nikt nie wie i dlatego ze względu na ogólny pozytywny obraz w długim terminie, spadająca wycena, przy jednocześnie silnym kursie akcji, jest okazją do pierwszej transzy, którą można "prowadzić" razem ze wzrostem ceny, lub powiększać w przypadku wystąpienia większej korekty (w ujęciu czasu jak i ceny).

sobota, 9 października 2021

MongoDB (MDB)

Dzisiaj o spółce, którą w ostatnim filmie krótko wspomnieliśmy, link: "Megatrendy: inwestowanie w technologie dysrupcyjne" - mowa o MongoDb. Firma umożliwia programistom tworzenie i modernizowanie aplikacji lokalnie lub w środowisku hybrydowym w chmurze. Rozwiązanie tej spółki jest w stanie przechowywać duże ilości niestrukturyzowanych danych, umożliwiając programistom szybsze i oszczędniejsze tworzenie aplikacji, a to dzięki nowemu rodzaju bazy danych, która nazywana jest nierelacyjną bazą danych dokumentów. Rozwiązanie to zapewnia większą elastyczność i skalowalność, co oznacza, że ​​programiści mogą łatwo wprowadzać zmiany i rozbudowywać bazę danych wraz ze wzrostem wykorzystania aplikacji. Te rzeczy są albo bardzo trudne i drogie, albo po prostu niemożliwe w przypadku tradycyjnych relacyjnych baz danych. Dlatego też spółkę tą można kategoryzować do firm innowacyjnych, które możliwie wpłyną na przyszły obraz naszej gospodarki.


Akcje spółki należą do silnie rozwijających się firm, jej średnioroczny wzrost przychodów z ostatnich 3 lat przekraczał 37% (rocznie) i jak to przy tego rodzaju spółkach normalne - jeszcze nie wypracowuje zysku netto. Oznacza to, że spółka znajduje się na etapie pozyskiwania jak największej części sektora w którym działa, co później, czyli wraz z osiągnięciem dostatecznej wielkości, zamierza wykorzystać do maksymalizacji zysków. 

W etapie jakim się obecnie znajduje, kategoryzować ją należy więc do firm z podwyższonym ryzykiem, ale i zarazem większymi szansami na osiągnięcie ponadprzeciętnie wysokich stóp zwrotu. Jej aktualna kapitalizacja rynkowa wynosi ok. 30 mld. $ i zatrudnia w sumie 2539 pracowników. Aktualna wycena firmy jest dosyć wysoka, ale tempo wzrostu przychodów szybko tą wycenę dostosowuje, co widać na poniższym wykresie:

MDB 08.10.2021 - 450,07 $

Górny wykres pokazuje cenę akcji, dolny wycenę w oparciu o przychody. Wycena ta w lutym bieżącego roku była wyższa od obecnej, a w tym czasie kurs zdążył już wzrosnąć o ok. 10%. Mimo tego ogólny obraz nadal wskazuje przewartościowanie spółki, jeśli jednak tempo wzrostu wyników finansowych się utrzyma i kurs tylko nieznacznie wzrośnie, to obecna wycena w cale już nie będzie wyglądać na tak wysoką. 
 
Technicznie poprzedni szczyt, czyli ten który przed chwilką omawiałem - z lutego tego roku, jest pierwszym ważniejszym poziomem wsparcia dla kursu. Szczyt ten pełni tzw. rolę "zmiany biegunów" i traderzy mogą go wykorzystać do zakupów. Główny trend pozostaje wzrostowy.


Na zakończenie przypomnę, że w ramach mojej współpracy z LYNX Broker masz możliwość otrzymania 50$ zwrotu z prowizji od transakcji. W tym celu przy rejestracji wystarczy powołać się na mój blog ("pamietnikgieldowy"). 


Dla głodnych dalszej wiedzy polecę również darmowy e-book w którym znajdziesz 14 wskazówek inwestycyjnych, które pomogą w staniu się lepszym inwestorem - klikając na poniższy baner przejdziesz do strony, gdzie za darmo e-book możesz pobrać:
 

Zainteresowanym polecę również książkę "Giełda, inwestycje, trading" w której dokładniej opisałem na co przy analizie firmy zwracam uwagę, jakie kryteria powinna spełniać każda długoterminowa inwestycja, jak znaleźć potencjalnie obiecujące spółki do inwestycji i wiele więcej. Klikając na poniższe zdjęcie przejdziesz do sklepu, gdzie ją można zamówić:
 

środa, 6 października 2021

Houlihan Lokey (HLI)

Kiedy szeroki rynek znajduje się w korekcie, można wyszukać spółki, które w tym czasie rosną, a to zwiększa prawdopodobieństwo uzyskania stopy zwrotu lepszej od rynkowej. Spółki takie pokazują, że są na chwilowe zawirowania odporne i tym sposobem trafiłem na Houlihan Lokey. Firma ta to globalny niezależny bank inwestycyjny, który koncentruje się na fuzjach i przejęciach (M&A), rynkach kapitałowych, restrukturyzacji finansowej, wycenach i doradztwie strategicznym.


Aktualna kapitalizacja banku wynosi niecałe 6,6 mld. $ i zatrudnia w sumie 1574 pracowników. Średnioroczny wzrost przychodów z ostatnich pięciu lat wynosił 17%, a w ujęciu rok do roku z kolei 50%! Dodatkowo spółka się nie zadłuża i utrzymuje stabilnie marże operacyjną na ponadprzeciętnie wysokim poziomie. Silną dynamikę wzrostu wyników widać również w kursie akcji, jednak tempo wzrostu zysków jest znacznie szybsze niż tempo wzrostu kursu akcji:


Wycena w oparciu o zyski jest dzisiaj niższa niż w maju tego roku, a od tego czasu kurs akcji wzrósł o prawie 40%! Jest to idealny przykład w którym spojrzenie na wycenę w oparciu o jeden wskaźnik ogranicza ocenę pod względem jej przyszłego potencjału, bo zestawiającą obecną wycenę (która wskazuje przewartościowanie) ze średniorocznym wzrostem zysków, wygląda na to, że akcje spółki w cale nie są aż tak drogie. Przy tym zaznaczę, że właśnie teraz akcje tej firmy notują na historycznym szczycie.


Według oczekiwań, zysk netto z 313 mln. $ w 2021 wzrosnąć w 2024 roku ma do 392 mln. $. Wraz z tym wzrostem również i przychody mają wzrosnąć oraz jak to przystaje na spółkę z sektora bankowego - dywidenda, która od debiutu giełdowego regularnie z roku na rok jest powiększana, ona przy obecnym kursie równa jest 1,76%. 
 
HLI 06.10.2021 - 96,90 $

Technicznie kurs akcji od debiutu jest w silnym trendzie wzrostowym i w ostatnich sześciu latach cena rosła ok. 27% rocznie. Największe cofnięcia kursu akcji tylko dwa razy przekroczyły 20% spadek: raz w 2018 roku - wtedy cena doświadczyła ok. 35% cofnięcia i dwa: podczas koronawirusowego krachu 2020, gdzie cena spadła o ok. 27%. Obecnie kurs spółki notuje przy historycznym szczycie co tłumaczone jest między innymi dobrymi fundamentami, ale i również możliwie sprzyjającym otoczeniem w którym rynek zaczął się zastanawiać nad tym, czy podwyższona inflacja nie zawita na dłużej i tym samym czy start podwyżek stóp procentowych nie przyjdzie wcześniej.
 
Po praktycznie samych pozytywach, trzeba też wymienić kilka negatywów - wycena wydaje się w miarę atrakcyjna, ale przy założeniu, że dotychczasowe tempo wzrostu wyników finansowych dalej się utrzyma. Jeśli jednak dojdzie do zwolnienia wzrostu zysków, możliwe że kurs akcji doświadczy większego obsunięcia, które przekroczyć może 30%. 
 

Spółka notowana jest na amerykańskiej giełdzie i nie należy do najbardziej znanych banków. Tym samym nie u każdego brokera jest ona dostępna i jeśli ktoś chciałby inwestować również w mniej znane spółki, to polecić mogę LYNX Broker. Broker ten umożliwia handel na 100 giełdach w 31 krajach i w tym również na instrumentach pochodnych, czyli kontraktach oraz opcjach. Jeśli więc zależy Tobie na profesjonalizmie i dostępności to śmiało mogę polecić właśnie LYNX Broker. Przypomnę, że jeśli przy zakładaniu konta powołasz się na mój blog (pamietnikgieldowy), LYNX zwróci Tobie 50$ prowizji od transakcji.


Wiadomo, że najwyższe odsetki przynosi inwestycja w wiedzę i jeśli takowej szukasz, to polecę książkę "Giełda, inwestycja, trading". Klikając na poniższe zdjęcie, przejdziesz do strony, gdzie ją można zamówić:
 

poniedziałek, 4 października 2021

Anthem (ANTM)

Anthem jest dostawcą ubezpieczeń zdrowotnych w Stanach Zjednoczonych i jest największą zarządzaną dla zysku firmą opieki zdrowotnej w stowarzyszeniu Blue Cross Blue Shield Association. Dodatkowo spółka świadczy również szereg usług zarządzania opieką dla samofinansujących się klientów, w tym przetwarzanie roszczeń, usługi aktuarialne, dostęp do sieci dostawcy, zarządzanie kosztami medycznymi, zarządzanie chorobami, programy wellness i inne usługi administracyjne. Oferuje szereg specjalistycznych i innych produktów i usług ubezpieczeniowych, takich jak ubezpieczenia dentystyczne, okulistyczne, na życie i rentowe oraz zarządzanie świadczeniami radiologicznymi.


Jej obecna kapitalizacja rynkowa wynosi ok. 91 mld. $ i zatrudnia w sumie 83 400 pracowników. Przychody w ostatnich pięciu latach rosły stabilnie 9% rocznie i jako spółka, która działa w defensywnym sektorze zdrowotnym zaliczana jest do firm typu "value" i to też oznacza, że jej wycena w oparciu o zysk powinna być stabilna - ta wycena w ostatnich ok. 15 latach utrzymywała się w przedziale 5,15 do 20,64:


Aktualny wskaźnik ceny do zysku wynosi z kolei 14 i to innymi słowami oznacza, że w tym ujęciu notuje na poziomie, który dla spółki sugeruje bardzo delikatne przewartościowanie. Wartość tej wyceny wraz z kontynuacją pozytywnej tendencji wzrostowej wyników finansowych powinien spadać (przy jednoczesnym utrzymaniu ceny akcji na zbliżonym do obecnego poziomu ceny).
 

 Długoterminowo oczekuje się zarówno kontynuacji wzrostu przychodów jak i zysku netto. Dodatkowo jako firma rozwinięta, Anthem dzieli się swoimi zyskami z akcjonariuszami w formie dywidendy, która obecnie wynosi 1,2% i na wypłatę tej dywidendy, spółka oddaje 24,1% zysków. Technicznie kurs akcji po ostatnich delikatnie większych turbulencjach rynkowych wykazała na ostatniej sesji siłę:

ANTM 04.10.2021 - 375,19 $

Chętnych do kupna akcji po cenie poniżej 375 $ rozpoznać można po długim dolnym cieniu świecy. Dodatkowo w przedziale 370-355 $ mamy wsparcie, które może służyć jako wyznacznik obrony kursu przed większymi spadkami. Jeśli ta strefa wsparcia "puści" można oczekiwać większej fali wyprzedaży wywołanej między innymi aktywacją zleceń obronnych. Dlatego krótkoterminowo kurs teraz notuje na wsparciu, które można próbować wykorzystać do zakupu, średnioterminowo, cena akcji trzyma się w trendzie bocznym z delikatną tendencją zniżkową, a w długim terminie, kurs akcji jest w trendzie wzrostowym - w ostatnich 10 latach średnioroczny wzrost ceny wynosił ok. 19,4%. Więcej danych wraz z wynikami finansowymi z minionej dekady, tradycyjnie na końcu artykułu:

piątek, 1 października 2021

Bycze spółki po wrześniu 2021

Punktualnie po zakończeniu miesiąca czas na odświeżenie portfela polskich akcji "Byki". Zgodnie z zapowiedzą podczas ostatniej aktualizacji (link: "Bycze spółki po sierpniu 2021"), we wrześniu wyprzedałem się z większości pozycji:

W portfelu pozostały tylko trzy akcje i teraz całkowita stopa zwrotu portfela od chwili startu w 2012 roku wynosi +247,12%, gdzie szeroki rynek, czyli indeks WIG w tym samym czasie zyskał +85,91%. Pełna historia obu konkurentów wygląda na wykresie następująco:


Jak we wstępie - we wrześniu sprzedałem aż cztery spółki i teraz w nim pozostały tylko najsilniejsze akcje i są to Dino Polska, Ambra oraz Asbis, a wyleciały R22, 11bit Studios, LiveChat i Decora. Dokładniejsze omówienie sytuacji na tych spółkach, poniżej:

wtorek, 28 września 2021

Sartorius AG (SRT/SRT3)

56 000% w 12 lat i teraz jest w korekcie - okazja?
SRT 28.09.2021 - 587 €

Sartorius AG to niemiecki dostawca sprzętu farmaceutycznego i laboratoryjnego - spółkę przedstawiałem już w 2019 roku (po przewinięciu posta w dół, przejdziesz do tego wpisu) i od tamtego czasu jej kurs wzrósł o ponad 300%. Teraz cena akcji od historycznego szczytu oddaliła się o ponad 30%, jednak mimo tego nadal wyceniona jest na bardzo wysokim poziomie. Wycena ta oczywiście wynika z obiecujących perspektyw - przychody mają w kolejnych czterech latach się podwoić


Wraz ze wzrostem przychodów również i zysk netto oraz marża operacyjna mają rosnąć, a to oznacza, że firma jest w stanie lewarować biznes. Jej obecna kapitalizacja rynkowa wynosi ok. 38 mld. €, a średnioroczna stopa zwrotu przekracza 53% (z ostatnich 10 lat). Fundamenty wyglądają bardzo pozytywnie i jedynym punktem krytyki pozostaje właśnie ponadprzeciętnie wysoka wycena, która w dodatku w ujęciu przychodów i zysków w ostatnich latach rosła, co innymi słowami oznacza, że kurs akcji rósł szybciej niż wyniki finansowe - bańka?


Mimo tego, w długim ujęciu może to być interesująca spółka, jednak ryzyko do ponadprzeciętnie głębokiej wyceny pozostaje ciągle aktualne. Jeśli tylko troszkę zwolni tempo wzrostu wyników, to prawdopodobnie i kurs akcji zawróci o dobre 50 lub więcej procent. Problem przed jakim stoi długoterminowy inwestor, to ten, że nie wiadomo kiedy (i czy w ogóle) taki moment przyjdzie - może zanim do tej 50% przeceny dojdzie, kurs akcji wcześniej jeszcze o parę set procent wzrośnie...? Dlatego rozmyślam nad tym czy trwającą 30% korektę już nie wykorzystać do pierwszej transzy i jeśli cena akcji po tym faktycznie głębiej zanurkuje - wykorzystać to do powiększenia pozycji. 


Na koniec dla transparentności dodam, że w zarządzanym przeze mnie portfelu, który notowany jest na giełdzie (HQSP Investing), akcje te trzymam od kilkunastu miesięcy i tam pozycja ta notuje z ok. 70% zyskiem. Możliwe więc, że niebawem również przyłączy do mojego prywatnego portfela "Najlepszych Akcji Świata".

poniedziałek, 27 września 2021

Intercontinental Exchange (ICE)

Intercontinental Exchange to firma, która obsługuje globalne giełdy, izby rozliczeniowe oraz dostarcza technologie hipoteczne, dane i usługi notowań. Firma jest właścicielem giełd na rynkach finansowych i towarowych oraz prowadzi 12 regulowanych giełd i rynków. Obejmuje to giełdy kontraktów terminowych ICE w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i Europie, giełdy kontraktów terminowych Liffe w Europie, giełdę nowojorską, giełdy opcji na akcje oraz rynki energii, kredytów i akcji OTC. W mojej pracy jako prop-trader, spółka ta należała do ważniejszych klientów firmy - w filmie "Jak handlują instytucjonalni traderzy" dokładniej omówiliśmy temat pracy prop-tradera, także po więcej informacji odsyłam na nasz kanał YouTube.


Obecna kapitalizacja spółki wynosi ok. 67 mld. $ i tym samym należy do największych tego rodzaju firm na świecie. Spółka zatrudnia w sumie 9088 pracowników, w formie dywidendy dzieli się ze swoimi zyskami z akcjonariuszami, gdzie przy obecnym kursie akcji dywidenda ta wynosi ok. 1,1%. Jej średnioroczny wzrost przychodów z ostatnich 5 latach wynosił ok. 12%. Ogólna wycena firmy na tle konkurencji wydaje się niższa, ale w ujęciu historycznym jest ona obecnie ponadprzeciętnie drogo wycenioną spółką:

Dlatego z powodu tej ponadprzeciętnie wysokiej obecnie wyceny, można spodziewać się korekty kursu akcji, gdyż od strony zysków firmy, raczej nie należy oczekiwać gwałtownego wzrostu zysku. Dokładniejszy obraz wyników wraz z prognozami, poniżej:


Przechodząc do sytuacji na wykresie - akcje ICE są w długoterminowym trendzie wzrostowym i tym samym podążają (a obecnie trochę wyprzedzają) wyniki finansowe firmy, które również w długim okresie, z roku na rok są coraz wyższe.

ICE 27.09.2021 - 120,09 $

Koronawirusowy krach doprowadził do ok. 37% przeceny, a to jest w przybliżeniu tyle, co zrobił szeroki rynek. Aktualnie kurs zbliża się do okolic swoich historycznych szczytów i w przypadku udanego pokonania oporu, można założyć, że kurs akcji dalej będzie rosnąć (mimo aktualnie ponadprzeciętnie wysokiej wyceny fundamentalnej). Jeśli po tym wybiciu z czasem kurs troszkę zwolni ze wzrostami, raczej spodziewałbym się "odpracowania" wysokiej wyceny w czasie, a to znaczy, że cena mimo, że nie będzie rosnąć (albo będzie rosnąć wolnej), to mimo tego akcje te będą się stawać coraz tańsze - czyli klasyczny przykład w którym wyniki finansowe spółki rosną szybciej niż kurs akcji. Więcej danych do firmy na końcu:

niedziela, 19 września 2021

Srebro (XAGUSD)

Jaki wpływ ma pandemia na cenę srebra i czy warto zainwestować teraz w srebro?
19.09.2021


-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

sobota, 18 września 2021

Churchill Downs Incorporated (CHDN)

Churchill Downs Incorporated to firma zajmująca się wyścigami, grami i rozrywką online. Spółka zajmuje się tradycyjnymi grami kasynowymi z około 9030 pozycjami w siedmiu stanach i jest legalną platformą mobilną i internetową do obstawiania wyścigów konnych w Stanach Zjednoczonych. Historia firmy sięga 1875 roku, na wagę rynkową przynosi ok. 8,84 mld. $ i zatrudnia w sumie 7000 pracowników.


Spółka dzieli się swoimi akcjonariuszami dywidendą, ale jest ona bardzo zmienna i przy obecnym kursie wynosi ok. 0,27%. W długim terminie rośnie w miarę stabilnie i oczekuje się, że zyski firmy w ciągu najbliższych kilku lat wzrosną o 71%, co wskazuje na bardzo optymistyczną przyszłość.
 

Przychody firmy z ok. 1 mld. $ w 2018 roku, do 2023 wzrosnąć mają do ponad 2 mld. $, czyli w ujęciu pięciu letnim mamy podwojenie. Firma mimo wypłacania stosunkowo niskiej dywidendy (która ale jest bardzo zmienna), skupuje również własne akcje, jednak w długim terminie ta zmiana liczba dostępnych w wolnym obrocie akcji też jest bardzo zmienna - przykładowo od 2010 do 2013 liczba dostępnych akcji rosła średnio o ponad 10% rocznie, po czym od 2016 do dzisiaj ponownie spadała o dobre 7% rocznie. Mimo tego wartość akcji trzyma się w długoterminowym trendzie wzrostowym i mimo notowania w okolicach historycznych szczytów (do szczytu brakuje ok. 10%), wycena firmy w oparciu o zyski nie wskazuje przewartościowanie:


Przy aktualnym kursie (226 $) w oparciu o przepływy pieniężne i zysk na akcję, obecny kurs spółki zdaje się być w miarę uczciwy i to przy uwzględnieniu oczekiwanego wzrostu zysku, który w kolejnych latach ma wynieść minimum 20% rocznie. Technicznie kurs akcji był w ostatnich latach bardzo stabilny i dopiero od 2020 roku wzrosła beta (zmienność kursu akcji w stosunku do szerokiego rynku), co tłumaczyć można lockdownami.

CHDN 18.09.2021 - 226,14 $

Maksymalne obsunięcie kursu akcji doświadczyliśmy w zeszłym roku - właśnie podczas koronawirusowego krachu, co było zarazem największym cofnięciem ceny w ok. 30 letniej historii spółki i wyniosło 68%. Krach ten jednak bardzo szybko został odrobiony, gdzie cena akcji od tamtego dołka wzrosła do dzisiaj o ponad 340%. Więcej informacji do firmy na końcu:

piątek, 17 września 2021

HQSP Investing (WF0BSWHQSP)

Zadałem w relacjach na facebooku pytanie czy odświeżyć moje wyniki jako portfolio manager, czyli omówić wyniki zarządzanych przeze mnie portfeli, które notowane są na giełdzie. Ponad 95% powiedziało, że TAK! i najbardziej interesuje Was bliźniaczy portfel do blogowego portfela "Najlepszych Spółek Świata", czyli portfel który na giełdzie w Stuttgarcie notowany jest pod nazwą HQSP Investing (symbol: WF0BSWHQSP). Dodam przy tym, że wpis ten nie należy spostrzegać jako reklamę lub zachętę do nabywania udziałów w portfelach jakimi zarządzam – jest to tylko podsumowanie moich dotychczasowych wyników z ostatnich ok. 31 miesięcy pracy, czyli odkąd portfel ten w formie certyfikatu notowany jest na giełdzie.

Zanim przejdę do podsumowania dla niewtajemniczonych: zarządzam portfelem, który w formie certyfikatu notowany jest na giełdzie, mój zarobek na nim w pierwszej linii zależny jest od samej wartości certyfikatu, gdyż odzwierciedla on moje prywatne transakcje giełdowe. Dodatkowo za zarządzanie nimi otrzymuję prowizję od zainwestowanej w nich kwotach. Różnica w stosunku do klasycznych funduszy inwestycyjnych polega na tym, że prowizję tą otrzymuję tylko w momencie wygenerowania dodatniej stopy zwrotu. W przypadku wygenerowania ujemnej stopy zwrotu ja nic na tym dodatkowo nie zarobię, a wszystkie koszty wliczone są w wycenie certyfikatu. Transakcje udziałowców certyfikatu nie wpływają na jego wycenę - wycena uzależniona jest od składu, a nie od popytu i podaży na certyfikat (popyt i podaż wpływają na certyfikat pośrednio, gdyż inwestor, kupując go, kupuje zarazem jego skład wpływając tym na ceny akcji jakie się w nim znajdują - identycznie jak przy ETF'ach).

Przechodząc do omówienia wyników portfela (certyfikatu) HQSP Investing - jak we wstępie: on składa się w 80% z tych samych akcji co blogowy portfel "Najlepszych Spółek Świata - BSW". Pozostała różnica składu wynika ze względów optymalizacyjnych - przykładowo w portfelu BSW gości firma Neogen, która od zakupu w 2018 roku przyniosła mi skromne 8% zysku, w portfelu HQSP pozycję tą wymieniłem na inną spółkę, a dokładniej na Sartorius, która notuje ok. 96% w zysku. Mówiąc inaczej: portfelem HQSP zarządzam w taki sposób, aby możliwie wyciągnąć z niego jak najwięcej, czyli spółki, które po kilkunastu miesiącach dalej radzą sobie gorzej od szerokiego rynku, zostają najzwyczajniej zastąpione lepszą na daną chwilę alternatywą ("lepszą alternatywą" według mojego uznania). Oznacza to, że HQSP zarządzany jest bardziej aktywnie - dokładnie za tą pracę (aktywność) naliczane są koszty.

Dotychczasowa stopa zwrotu z portfela HQSP Investing wynosi 54,15% i w tym wyniku wliczone są już wszystkie koszty - czyli zarówno sucess fee (prowizja od zysków, która trafia do portfolio managera, czyli do mnie) jak i pozostałe opłaty jakie pobiera emitent. Wynik "54,15%" sam w sobie nic nie mówi - go powinno się zestawić z alternatywą, czyli benchmarkiem, bo jeśli inwestycja w benchmark przynosi lepsze wyniki, to w takim przypadku można sobie zaoszczędzić "zachodu" i po prostu od razu zainwestować w benchmark.

Benchmarkiem portfela HQSP Investing jest MSCI World po przeliczeniu na euro, gdyż portfel właśnie notuje w euro. Więc wyniki porównać można do alternatywy jakim jest iShares MSCI World UCITS ETF:


On (benchmark) w tym samym czasie zyskał 44,2%. Maksymalne obsunięcie portfela wyniosło natomiast niecałe 35%, co jest ok. tyle samo co obsunięcie szerokiego rynku i to oznacza, że przy rynkowym ryzyku udało mi się wygenerować wyższą stopę zwrotu - wyższą netto, czyli po uwzględnieniu wszystkich kosztów.
Warto jeszcze wspomnieć, że mimo niemal równym maksymalnym obsunięciom, zmienność certyfikatu była mniejsza, tzn. późniejsze odrobienie spadków przyszło kosztem mniejszego ryzyka: wyniosło ono 0,75, oznacza to, że jeśli przykładowo benchmark spadał 1%, certyfikat cofał 0,75%.

Często dostaję również pytania do zabezpieczenia ryzyka walutowego. Jednak w praktyce nie ma takiej konieczności, gdyż portfel, który zdywersyfikowany jest do przedsiębiorstw zarabiających na całym świecie już to "zabezpieczenie ma wbudowane" w kursie akcji - tzn. nie ma potrzeby hedgingu walutowego (hedging walutowy w takim przypadku wystawia inwestora na ryzyko walutowe - jest to w takim przypadku ekspozycja walutowa, a nie zabezpieczenie!). Kiedy kurs walutowy spada, rekompensowane jest to wyższymi stopami zwrotu na akcjach, a kiedy kurs walutowy rośnie: na odwrót - akcje w tym czasie o tą wartość cofają.

Idąc dalej do aktualnego składu portfela - skład ten można na bieżąco u emitenta lub na innych portalach finansowych śledzić. Obecnie w portfelu tym gości 19 spółek, z czego największy udział stanowi firma Nvidia, która odpowiedzialna jest za 14,7% wartości portfela. Warto w tym miejscu również wspomnieć o narzuconych regulacjach: BaFin (Federalny Urząd Nadzoru Usług Finansowych - niemiecki odpowiednik do polskiego KNF) bardzo pilnuje, aby wszelkiego rodzaju fundusze trzymały się zasad jakie regulator narzuca i w tym przykładzie, pojedyncza pozycja w portfelu nie może przekroczyć 20% udziału wartości portfela. Ograniczenie to wprowadzone jest celem ochrony przed rosnącym ryzykiem jednostkowym, jakie może wystąpić, kiedy wartość jednej pozycji wzrasta ponadprzeciętnie dużo. Dlatego wraz z ewentualnym dalszym ponadprzeciętnie szybkim wzrostem kursu akcji tej spółki, będę zmuszony do tego aby nie dopuścić do wzrostu jej udziału, który przekroczy 20% wartości portfela. Jednak na razie jeszcze sporo brakuje, więc nie ma potrzeby aby interweniować. Dla osób, które mniej płynnie poruszają się po niemiecko języcznych stronach, poniżej do tabeli z excela wkleiłem aktualny skład portfela HQSP Investing:


Na zakończenie wykres z historyczną zmianą wartości portfela:

HQSP Investing 17.09.2021 - 154,15 €

Dotychczasowa średnioroczna stopa zwrotu wynosi niecałe 19% (rocznie) i jest to niemal tyle samo co średnioroczna stopa zwrotu blogowego portfela "Najlepszych Spółek Świata" (po przeliczeniu wyniku do euro). Koronawirusowy krach nadal jest mocno widoczny i ze względu na wysoką korelację tego portfela z szerokim rynkiem, założyć należy, że przyszłe obsunięcia dalej będą podobnie głębokie co rynkowe. Jednak mam nadzieję, że to przy jednoczesnym utrzymaniu przewagi portfela nad rynkiem w całościowej stopie zwrotu.

Podsumowując: do tej pory inwestycja w portfel (certyfikat) HQSP Investing umożliwiła wygenerowanie wyższej stopy zwrotu od alternatywy jakim jest bezpośrednia inwestycja w szeroki rynek za pomocą funduszy ETF. Dodatkowo ten lepszy wynik osiągnięty został przy jednocześnie delikatnie niższych wskaźnikach ryzyka. Oczywiście trzeba zaznaczyć, że historyczne wyniki nie są gwarancją na przyszłe stopy zwrotu, ale pewien trend mogą zdradzać.

Wyprzedzając pytania: certyfikat notowany jest na giełdzie w Stuttgarcie oraz BxSwiss, tzn. że zakupić można go u brokera, który umożliwia handel na tych parkietach. Listę takich brokerów znajdziesz pod tym linkiem: "Lista brokerów z dostępem do certyfikatów wikifolio". 
 
Dla zainteresowanych w jaki sposób dokładniej zarządzam portfelami, za które jestem odpowiedzialny - opisałem to w książce "Giełda, inwestycje, trading". Klikając na poniższe zdjęcie przejdziesz do sklepu, gdzie książkę tą można zamówić:


środa, 15 września 2021

Casella Waste Systems (CWST)

Casella Waste Systems jest firmą świadczącą usługi w zakresie odpadów stałych. Spółka świadczy usługi zarządzania zasobami dla klientów mieszkaniowych, handlowych, komunalnych i przemysłowych, głównie w zakresie zbiórki i unieszkodliwiania odpadów stałych, transferu, recyklingu i usług organicznych. Obecna kapitalizacja rynkowa firmy wynosi ok. 3,8 mld. $ i zatrudnia w sumie 2500 pracowników. 


Spółka działa w defensywnym sektorze i w ostatnich pięciu latach jej przychody rosły średnio 7,2% rocznie, co na tą branżę jest delikatnie powyżej średniej. Według oczekiwań ogólny trend wzrostu wyników finansowych ma się również w przyszłości utrzymać, jednak obecna cena akcji wycenia bardziej przyspieszenie tempa wzrostu i dlatego w ujęciu samej wyceny, firma aktualnie nie jest atrakcyjna do zakupu długoterminowego.
 

Przy odpowiednio długim horyzoncie czasowym, mimo aktualnie wysokiej wyceny fundamentalnej spółka ta może być interesująca do inwestycji, jednak momentu wejścia szukałbym co najmniej 30% niżej. Technicznie cena akcji trzyma się w bardzo stabilnym trendzie wzrostowym i jako, że oddaliła się od swojej średniej kroczącej EMA100 ponadprzeciętnie mocno, można oczekiwać powrotu kursu do niej, czyli korektę kursu akcji, która sięgnie minimum 10%.
 
CWST 14.09.2021 - 75,16 $

Zejście kursu poniżej tej średniej czysto technicznie jest sygnałem sprzedaży, jednak dla inwestora długoterminowego zejście poniżej nie należy tutaj nad interpretować - dotychczas, a dokładniej od 2015 roku takie zejścia były dobrą okazją do inwestycji. Uważam, że również w przyszłości spadek ceny akcji poniżej średniej EMA100 będzie dobrą okazją do inwestycji, ale mimo, że spółkę należy kategoryzować do defensywnych akcji, nie koncentrowałbym dużej części kapitału w niej. Więcej danych do spółki, jak zwykle na końcu: