Translate my BLOG

niedziela, 3 lipca 2022

Jakie jest lekarstwo na kryzys inflacyjny i co zakończy bessę na akcjach?

Jak rozwiązać kryzys inflacyjny? Co spowoduje spadek inflacji? Jaką rolę odgrywają w tym stopy procentowe i jaką ceny surowców? Czy bessa na akcjach zakończy interwencja banków i rządu w gospodarkę, czy jednak kryzys sam się rozwiąże - o tym w najnowszym odcinku na YouTubie:



sobota, 2 lipca 2022

Bycze spółki po maju oraz czerwcu 2022

Minęły dwa miesiące od ostatniej aktualizacji portfela "Byki" i jako, że wraz ze startem ponad 11 lat temu zobligowałem się do regularnego odświeżania jego stanu, dzisiaj podsumuję co się w minionych ośmiu tygodniach w tym portfelu działo: nic się nie działo. Polski rynek znajduje się w bessie i tym samym również i tradingowy portfel utrzymuje "stan defensywny". Na początku roku wyprzedałem się z wszystkich pozycji pozostawiając tylko jedną, która nadal gości w portfelu. Licząc od początku roku, benchmark WIG stracił ok. 23%, a mój tradingowy portfel "Byki" niecałe 12%. Pełna historia obu konkurentów widoczna jest na poniższym wykresie:

Po upływie 126 miesięcy mój portfel zyskał ok. 220%, podczas gdy szeroki rynek (mierzony indeksem WIG) zyskał lekko ponad 41%. Oznacza to, że w tym minionym okresie nie można mówić o tym, że polskie akcje uchroniły inwestorów przed inflacją, bo po jej odliczeniu okazałby się nawet, że inwestor angażujący się na naszym rynku pasywnie - jest w stracie. Potwierdziło to więc też moje przekonanie, że polski rynek nie jest interesujący dla inwestora długoterminowego, bo aby z niego cokolwiek wyciągnąć, trzeba wykazać się albo bardzo udanym wyselekcjonowaniem dobrych spółek, albo umiejętnie aktywnie zarządzać pozycjami. Przechodząc do składu portfela - jak we wstępie: od kilku miesięcy trzymam tylko jedną spółkę, która odpowiedzialna jest za ok. 8% wartości portfela. Pozostałe 92% to gotówka, którą być może niebawem uruchomię, żeby zasilić portfel zagraniczny "Najlepszych Akcji Świata" - jeśli bessa doprowadzi do minimum 40% przeceny (na światowych indeksach) i nie będę miał wystarczającej gotówki do wykorzystania tego, wtedy realizuję plan w którym wykorzystam wolną gotówkę z portfeli tradingowych.

AMB 30.06.2022 - 19,02 zł

Jedyna spółka, która w tej chwili w moim tradingowym portfelu polskich spółek gości to Ambra. Akcje firmy znajdują się od paru miesięcy w trendzie spadkowym, ale w dłuższym ujęciu jest to nadal tylko korekta głównego trendu wzrostowego. Dlatego też spółką tą będę dalej trzymać, a o sprzedaży pomyślę dopiero wtedy kiedy, szeroki rynek zacznie odbijać - jeśli w tym czasie spółka nie będzie podążać za rynkiem, dopiero wtedy też te akcje sprzedam. 

Na dzisiaj to już wszystko i dla osób, które poszukują brokera do inwestycji oraz tradingu, wskażę dzisiejszego partnera wpisu: LYNX Broker. Broker ten oprócz bardzo szerokiego wyboru pomiędzy instrumentami finansowymi również jest dosyć konkurencyjny jeśli chodzi o koszty transakcyjne. Przy handlowaniu na polskiej giełdzie, prowizja od obrotu akcjami wynosi 0,12%. Więcej szczegółów i link do rejestracji znaleźć można klikając na poniższy baner:
 

 

środa, 29 czerwca 2022

KGHM (KGH)

  KGHM - dobra spółka do inwestycji na okres stagflacji?
29.06.2022 - 123,60 zł

KGHM to siódma największa (pod względem kapitalizacji rynkowej) spółka polskiego parkietu - kapitalizacja rynkowa firmy wynosi niecałe 25 mld. zł. Należy do czołowych producentów miedzi i srebra rafinowanego na świecie. Tym samym spółka ta jest częstym gościem w portfelach prywatnych inwestorów - ale czy firma jest dobrym wyborem do inwestycji długoterminowej?
 

Data założenia spółki sięga 1961 rok, a największym akcjonariuszem jest Skarb Państwa, który trzyma blisko 38% udziałów w firmie. Skarb Państwa jako akcjonariusz jest inwestorem długoterminowym, co może zwiększać jego motywację do angażowania się w sprawy spółki. Mimo tego nie należy tego interpretować negatywnie - jego interesy są te same co pozostałych akcjonariuszy: maksymalizacja zysków. Pozostanie tylko pytanie, czy Skarb Państwa jest w stanie podejmować decyzje, które są dla niego (oraz pozostałych akcjonariuszy) na tyle pozytywne, że zwiększy to w długim terminie zyski inwestorów? Polemizowałbym...
 
Przechodząc do analizy finansowej firmy: KGHM jest spółką surowcową, a to jednocześnie oznacza, że jest to firma cykliczna. Cykliczność tą potwierdzają również wyniki finansowe, które mimo że w ujęciu przychodów są w trendzie wzrostowym, to mimo tego w ujęciu zysków nie rosną z roku na rok:
 

 
Ta zmienność zysków wynika z cykliczności surowców, które oddziałują na marżę spółki - jeden z wielu powodów, dla których długoterminowe inwestowanie w spółki surowcowe rzadko kiedy przynosi wyniki lepsze od tego co oferuje szeroki rynek. Więcej na ten temat mówiliśmy też w oddzielnym odcinku na YouTubie: LINK.

Jednak aktualnie mamy podwyższoną inflację i zagrożenie, że gospodarka przejdzie w okres stagflacji, czyli otoczenie w którym tego rodzaju spółki radzą sobie (co do zasady) lepiej - wzrost cen surowców zwiększa presję inflacyjną, co wynika ze wzrost kosztu produkcji, który firmy następnie starają się przenieść na konsumentów podwyższając ceny (inflacja). Kiedy wzrost cen surowców jest dynamiczny, wtedy przeniesienie kosztów produkcji do konsumentów staje się trudniejsze, przez to spada marża spółek i tym samym wycena akcji. Jednak spółki surowcowe nie są na to tak podatne - bo ich zysk bezpośrednio związany jest ze wzrostem cen surowców. 

Oznacza to, że spółki surowcowe na okres stagflacyjny mogą być dobrą inwestycją - to pod warunkiem utrzymania się wysokich cen surowców. W przypadku spółki KGHM, największy wpływ na wyniki finansowe ma miedź i to potwierdza również korelacja, wzrost ceny miedzi = wzrost kursu akcji KGHM (i na odwrót):


Więc kiedy cena miedzi będzie rosnąć, wtedy prawdopodobnie też marża spółki wzrośnie, tym samym wzrośnie wartość firmy (długoterminowo mamy wzrost przychodów) i to jednocześnie spowodować powinno wzrost cen akcji. Krótkoterminowo miedź dotarła do wsparcia, które może zatrzymać spadek akcji KGHM - jeśli dojdzie do dobicia na surowcu, wtedy prawdopodobnie również i spółka odbije:

Copper Futures 29.06.2022 - 707,35 $

Wsparcie na miedzi sięga do ok. 650 $ i w przypadku zejścia poniżej tego poziomu, cena może z większym prawdopodobieństwem pogłębić spadki do nawet 500 $. Taki scenariusz raczej pogrzebałby wzrostowy scenariusz na akcjach KGHM. Jednak ze względu na dominujący trend wzrostowy (który utrzymuje się od czasu pandemicznego krachu w 2020 roku), należy założyć, że aktualnie mamy duże szanse na to, że wsparcie, na którym surowiec się teraz znajduje, nie puści cenę w dół i miedź w następnych tygodniach ponownie będzie rosnąć. Długoterminowo jak już wspomniałem w pierwszej części dzisiejszej analizy - KGHM ze względu na charakterystykę sektora w którym działa, raczej nie jest interesującą spółką do inwestycji długoterminowej i ogólny szeroki trend boczny z lekką tendencją zwyżkującą raczej w następnych dekadach się utrzyma i w tym ujęciu następnym interesującym poziomem do inwestycji jest cena ok. 50 zł (aktualny poziom to 123 zł).

Tak głęboki spadek zwiększyłby również atrakcyjność wyceny fundamentalnej - bo wycena w oparciu o wskaźnik ceny do zysku w okresach kryzysowych spadał nawet poniżej dwóch (aktualnie stoimy na poziomie 3,8). Krótkie podsumowanie i więcej danych finansowych spółki dodaję jak zwykle na końcu:
 

Podsumowując: KGHM z ujęcia krótkoterminowego, ma teraz większe szanse na to, że w kolejnych tygodniach wzrośnie - to jeśli cena surowca (miedzi) odbije od wsparcia. Długoterminowo spółka ta nie jest dla mnie interesująca do inwestycji - to ze względu na cykliczność. Sama wycena jest aktualnie najniższa od ponad 10 lat, ale w okresach kryzysowych o niczym to nie świadczy - jeśli cena miedzi spadnie, to również i spółka cofnie i jeśli to cofnięcie będzie większe niż spadek zysku firmy (który związany jest ze spadkiem cen surowców), to wtedy też wycena skoryguje do jeszcze niższych poziomów. Przy inwestycji na następne parę lat, taki spadek wyceny (poniżej 2 na wskaźniku ceny do zysku) byłby dla mnie poziomem do zakupu (ale tylko zakupu na parę lat, nie do długoterminowej inwestycji).

Jeśli szukasz więcej analiz do polskich spółek to polecę Tobie Portal Analiz - znajdziesz tam analizy od trójki niezależnych inwestorów, którzy chętnie dzielą się swoją wiedzą: oni od ponad 20 lat inwestują na rodzimej giełdzie.

 Zarajestruj się w Portalu Analiz ->

sobota, 25 czerwca 2022

WIG30

 Gdzie na polskich akcjach jest dno bessy?

WIG30 24.06.2022 - 2065,58

Kilka razy pytany byłem o polski rynek, więc dzisiaj nadrobię tą zaległość i szybkim okiem sprawdzę, jak kształtuje się sytuacja techniczna rynku. W tym celu wybrałem indeks WIG30, który przez giełdę wprowadzony został niecałe 10 lat temu (w 2013 roku).

WIG30 wprowadzony został po to aby zastąpić WIG20. Powodów rozszerzenia składu indeksu z 20 do 30 spółek było kilka, jednym z nich było dostosowanie się do zachodnich wzorów, gdzie pozostałe indeksy świata, takie jak DAX, DOW Jones, CAC i inne składają się z minimum 30 firm. Jednak ważniejszym powodem rozszerzenia najważniejszego polskiego indeksu do 30 spółek było przygotowanie go do zaoferowania go w formie funduszu ETF i tym samym do zachęcenia inwestorów zagranicznych, aby oni dokładniej przyglądali się naszemu rynkowi. Aby taki fundusz w ogóle powstał, musi on spełniać kilka kryteriów i jednym z nich jest, że przy mniejszej liczbie spółek w funduszu, żadna spółka w nim nie może mieć większą wagę niż 10%. Kiedy z kolei indeks składa się z mniejszej liczby różnych akcji i dana akcja odpowiedzialna jest za więcej niż 10% wartości indeksu, to wtedy w funduszach ETF wykorzystywane są tzw. swapy całkowitego dochodu.

Definicja: "Swap całkowitego dochodu to inaczej instrument finansowy umożliwiający stronom transakcji wymianę przepływów pieniężnych opartych na konkretnym instrumencie bazowym, bez fizycznego kupna albo sprzedaży tego aktywu (instrumentu bazowego)".
 
Po upływie prawie 10 lat od chwili powstania indeksu WIG30, myślę że można śmiało powiedzieć, że pierwotny plan zastąpienia indeksu WIG20 się nie udał, a szkoda bo moim zdaniem WIG30 pod względem dywersyfikacji jest ciut lepszym indeksem i to w ujęciu dywersyfikacji branżowym (nie ilościowym). Potwierdza to również długoterminowe porównanie:
 

W ostatnich 10 latach WIG30 wygenerował dużo lepszy wynik niż WIG20 (kurs indeksu WIG30 z 2012 roku został przeliczony z danych historycznych). Mimo tego, nadal wyniki nie można uznać za "satysfakcjonujące", bo ogólna stopa zwrotu po upływie jednej dekady jest ujemna - WIG30 stracił 10%. Optymista może zwróci uwagę, że oba indeksy nie uwzględniają dywidendy i po ich dodaniu, wynik będzie znacznie lepszy - to się zgadza, ale mimo tego wynik ten nadal nie będzie imponujący, bo po uwzględnieniu tychże dywidend, wyjdzie że WIG30 wzrósł lekko ponad 20%, a WIG20 odrobił spadki, dając po dziesięciu latach zerową stopę zwrotu. 

Więc podsumowując: ze względu na słabe wyniki, polski rynek raczej nie jest interesujący dla inwestora długoterminowego. Patrząc na całość okiem technika - indeks WIG30 (oraz WIG20) zawieszone są w dwuletnim cyklu, tzn. mamy ok. 2 lata w którym indeks rośnie i ok. 2 lata w którym spada (jedynie ostatni cykl był o ok. 100 dni skrócony):

WIG30 25.06.2022 - 2065,58


Można więc powiedzieć, że w takim ujęciu indeks ten jest interesujący po parunastu miesiącach spadków, gdzie od - powiedzmy ósmego miesiąca rynku niedźwiedzia, można regularnymi transzami zbierać kurs, który w kolejnym cyklu wzrostowym z powrotem w transzach sprzedajemy. Strategia ta dotychczas dobrze się sprawdzała i jako, że za sobą już mamy kilka miesięcy spadków, można myśleć o tym, aby już teraz znowu powoli wykorzystywać przecenę do zakupów. Ostatni skrócony cykl, może też spowodować zmianę przyszłych zależności i dlatego w tej strategii, myślę że bezpieczniej będzie wyprzedać całość pozycji znacznie wcześniej niż dotychczas, bo gdy cykl spadkowy był skrócony, to również i cykl wzrostowy może potrwać mniej czasu. 

Więc moja propozycja na strategię to: pierwsza transza zakupowa już teraz, kolejna po następnych 15-20 procentowych spadkach itd. Wraz z niższym zejściem dostaniemy więcej udziałów i tym samym z późniejszym powrotem indeksu do wzrostów, znacznie wcześniej wyjdziemy na plus. Do długoterminowej inwestycji, czyli zaangażowaniu się na minimum 10 lat, polski rynek nie jest na tą chwilę interesujący. Osobiście rozpisany plan tradingowy nie zamierzam realizować, bo na innych rynkach widzę znacznie lepsze okazje (przy podobnym ryzyku). Sama wycena fundamentalna zdaje się atrakcyjna - ale kto czytał moją książkę, ten pewnie już wie, że często niedowartościowany rynek, nie bez powodu jest "niedowartościowany" i dlatego lepiej jest koncentrować się na "jakości", a nie na "wycenie". Niestety na polskim rynku aktualnie dużo "jakości" nie mamy...
 

czwartek, 23 czerwca 2022

Indutrade AB (INDT)

Rozglądnąłem się po europejskim rynku w poszukiwaniu interesujących firm do inwestycji długoterminowej i trafiłem na Szwecję, gdzie notowana jest spółka Indutrade AB. Indutrade to międzynarodowa grupa technologiczno-przemysłowa, która składa się z ponad 200 firm na całym świecie. Spółka zajmuje się rozwijaniem i pozyskiwaniem technologicznych firmy przemysłowych, które charakteryzują się wysokimi kompetencjami i umiejętnością budowania trwałych, bliskich relacji z klientami i dostawcami. Data powstania sięga 1978 rok i dzisiaj zatrudnia ponad 8100 pracowników w ponad 30 krajach.


Kapitalizacja rynkowa po przeliczeniu na amerykańskie dolary sięga ok. 7 mld. $, czyli ponad 31 mld. zł. Można więc powiedzieć, że firma nie należy do małych, co oznacza też, że w ujęciu płynności rynkowej nie powinno być problemów ze sprzedażą oraz z zakupem akcji (średni dzienni obrót przekracza 100 mln. SEK, czyli ponad 10 mln. $). Sytuacja finansowa prezentuje się bardzo dobrze - podstawowe dane, jak przychody, zysk netto oraz zysk na jedną akcję są w trendzie wzrostowym. Średnioroczny wzrost przychodów z minionych 10 lat przekraczał 10,5% (w skali roku), a EBIT  w ostatnich 10 latach rósł średnio 13,1% rocznie.  
 

Dobre wyniki w przeszłości zwiększają prawdopodobieństwo, że również w przyszłości firma radzić sobie będzie dobrze i według oczekiwań oraz prognoz samej spółki nic się w tej kwestii nie ma zmienić. Kolejnym pozytywnym punktem jest spadające zadłużenie (które już teraz nie jest wysokie) - ten punkt szczególnie istotny jest w dobie, kiedy niemal cały świat podnosić będzie stopy procentowe.

INDT 23.06.2022 - 185,30 (SEK)

Technicznie sytuacja jest teraz o tyle interesująca, że może być wykorzystana przez krótkoterminowych traderów - bo cena akcji dotarła do wsparcia, które służyć może jako poziom obronny. Ogólny długoterminowy trend wzrostowy nawet po przebiciu tego wsparcia, dalej będzie aktualny, ale zejście ceny poniżej poziomu 180 SEK może doprowadzić do większej fali wyprzedaży - podobnie jak po przebiciu poprzedniego wsparcia przy cenie 225 SEK: wtedy cena akcji po zejściu poniżej tego poziomu spadła o ponad 17%. Jeśli więc akcje spadną poniżej 180 SEK, oczekiwałbym kontynuacji ruchu do okolic 140 SEK, co z obecnego poziomu oznaczałoby pogłębienie spadków o kolejne ok. 20%. 

Akcje Indutrade AB dostępne są tylko u brokera, który umożliwia handel na szwedzkim rynku akcyjnym - dlatego inwestorzy, którzy nie chcą się ograniczyć do najbardziej popularnych giełd świata rozejrzeć się powinni za brokerami, którzy umożliwiają handel również na mniej popularnych rynkach akcyjnych. Polecić w tej kwestii mogę partnera dzisiejszego wpisu LYNX Broker, który czytelnikom bloga, którzy przy zakładaniu konta powołają się na mój blog (pamietnikgieldowy) zwróci 50 $ prowizji od transakcji - klikając na poniższy baner przejdziesz do ich oferty:
 

 

niedziela, 19 czerwca 2022

NextEra Energy (NEE)

Dzisiaj analizuję spółkę Nextera Energy - spółka działająca w defensywnym sektorze dostawców energii. Wypłaca od ponad 25 lat rosnącą dywidendę oraz mimo bessy na akcjach, ta spółka trzyma się ponadprzeciętnie dobrze. Inwestuje w fotowoltaikę, energię wiatrową, ale też w energię atomową... Więcej na temat firmy - w tym odcinku.
 
 19.06.2022 - 70,81 $

sobota, 18 czerwca 2022

BTC/USD

  Krach na krypto - ile jeszcze będzie spadać?
18.06.2022 - 19023

Kryptowaluty doświadczają podobnie jak pozostała większość aktywów finansowych spore spadki. Dlatego dzisiaj dokładniej się temu rynkowi przyglądnąłem i sprawdziłem czy aktualny krach w stosunku do poprzednich, czymś się wyróżnia. Mierząc głębokość korekty oraz czas w którym BTC/USD wyznaczał lokalne wierzchołki zauważyłem pewną zależność:
 
Spadki z lat 2013-2015 doprowadziły do ok. 87% przeceny. Czas trwania spadków wyniósł wtedy ok. 400 dni (licząc od szczytu do dołka). Spadki z lat 2017-2018 były niemalże bliźniacze: korekta sięgnęła wtedy ok. 84% i trwała troszkę krócej, bo niecałe 370 dni, ale czasowo nie jest to duża różnica. Idąc dalej zmierzyłem również czas po którym kurs wyznaczył nowy lokalny szczyt i od szczytu 2013 do szczytu 2017 minęło ok. 1400 dni, czyli ok. 4 lata. Podobnie wyglądało to przy szczycie liczonego od 2017 do 2021: również ok. 1400 dni, czyli ok. 4 lata. Oczywiście zależności te nie są identyczne co do jednego dnia ani co do jednego procenta, ale nie wymagajmy zbyt wiele...
 
Więc co to oznacza dla aktualnego stanu? 
Jeśli dotychczasowe zależności się utrzymają, to można oczekiwać, że BTC/USD z obecnych poziomów spadnie o jeszcze ok. 50%, tak aby podobnie jak w dwóch poprzednich przypadkach sięgnąć całkowity spadek równy ok. 85%. Tak głęboki spadek oznaczałoby zejście do ok. 9000. Dodając do tego czas, który w dwóch poprzednich przypadkach sięgnął ok. 400 dni, wyjdzie że ten poziom (9000) osiągniemy na przełomie 2022 i 2023 roku. Jeśli po tym wrócą wzrosty i one ponownie będą trwały ok. tyle samo co w dwóch poprzednich przypadkach, to można oczekiwać, że kurs tej kryptowaluty swój następny szczyt wyznaczy za ok. 1400 dni, czyli w 2026 roku. 
 
Jak duże byłyby te wzrosty do 2026 roku nie możemy z kolei na tej podstawie przewidzieć, bo w tym przypadku nie było zależności. Jednak szukając tych zależności na siłę, to wyszłoby, że szczyt w 2026 roku zobaczymy na poziomie ok. 100 000. Zasięg wynika z zależności pomiędzy wzrostami z 2013-2017, a 2017-2021, który w latach '17-'21 był ok. 6,5 razy mniejszy i jeśli kolejna fala wzrostowa ponownie będzie 6,5 razy mniejsza, to sięgniemy właśnie ok. 100 000. 
 
 

czwartek, 16 czerwca 2022

Lancaster Colony (LANC)

Ostatnio na blogu było dużo więcej "molochów", których kapitalizacja rynkowa przekracza 20 mld. $, dlatego dzisiaj dojdzie mniejsza spółka, która mimo tego na polskie warunki dalej zaliczana byłaby do największych spółek naszego kraju: Lancaster Colony. Kapitalizacja spółki sięga 3,3 mld. $ i zatrudnia w sumie 3200 pracowników. Firma ta jest producentem i sprzedawcą specjalistycznych produktów spożywczych w kanałach detalicznych i gastronomicznych. Oferuje między innymi sosy sałatkowe, sosy warzywne i sosy owocowe, pieczywo z kiełkami ziarna, bułki drożdżowe, pieczywo czosnkowe i mini bajgle nadziewane itd. 


Jako firma z sektora dóbr konsumpcyjnych charakteryzuje się klasycznymi wskaźnikami wzrostu dla tego rodzaju spółek, a to znaczy, że rośnie powoli ale stabilnie. Tym samym interesująca jest w pierwszej kolejności dla inwestorów, którzy cenią sobie wysoką stabilność w portfelu, który jednocześnie zasilany będzie dywidendą - Lancaster Colony na wypłatę zysków w formie dywidendy przeznacza ok. 93% zysków, a stopa dywidendy przy aktualny kursie akcji sięga 2,62% i jest najwyższa od ponad 10 lat:


Jednak podczas poprzedniej bessy (2007-2009), spadek ceny akcji doprowadził do prawie 4% stopy dywidendy i jeśli dawne zależności się powtórzą, można oczekiwać, że dywidenda w kolejnych tygodniach jeszcze wyżej wzrośnie, a to innymi słowami oznacza, że akcje mogą jeszcze głębiej spaść. Dotychczas średnioroczny wzrost dywidendy w minionych dziesięciu latach sięgnął 8,7% (w skali roku), czyli przy aktualnym otoczeniu byłoby to zbliżenie do poziomu inflacyjnego. 


Oczekiwania co do bliższej przyszłości (nadchodzące dwa-trzy lata) pozostają optymistyczne i firma spodziewa się, że wzrostowy trend wyników finansowych nie zostanie przerwany. Mimo tego kurs akcji doświadcza ponadprzeciętnie głębokie zejście o ponad 40% i dalej nie osiągnęła poziomy wyceny, które sugerować by mogły, że mamy teraz okazję inwestycyjną (to samo potwierdza wycena w oparciu o dywidendę).

LANC 16.06.2022 - 122,17


Patrząc technicznie, można przy obecnym poziomie dopatrywać poziomu wsparcia, jednak jeśli negatywny sentyment na rynku będzie się dalej utrzymywał, to myślę, że zobaczymy jeszcze niższe poziomy - kolejne wsparcie, przy którym rozmyślałbym nad pierwszą transzą zakupową jest strefa 81-85 $ za akcję. Więcej danych do spółki, wraz z wynikami finansowymi z minionej dekady, jak zwykle na końcu analizy:

niedziela, 12 czerwca 2022

PPG Industries (PPG)

Wziąłem sobie tydzień przerwy od giełdy i teraz - po powrocie widzę, że na rynkach nic się nie zmieniło. Presja spadkowa nadal trwa, negatywny sentyment się utrzymuje, a to znaczy, że okazji do inwestycji długoterminowych dalej nie brakuje. Mimo, że wiele spółek już zdaje się być atrakcyjnie wyceniona, to mimo tego nie oznacza to, że akcje te notują w okolicach dołków - bo rynkowe momentum działa w dwie strony, a to znaczy, że tak jak w okresie hossy spółki przez dłuższy czas są przewartościowane, tak samo w okresie bessy, spółki te mogą być przez dłuższy czas niedowartościowane. Jednak wraz z dłuższym horyzontem inwestycyjnym, firmy które rok w rok zwiększają swoją wartość, prędzej czy później wrócą do wzrostów - wystarczy trochę cierpliwości. 

Dlatego dzisiaj przyglądnę się nowej spółce, która dotychczas udowodniła, że wie jak zarabiać na rynku pieniądze. Akcje tej spółki od wczesnych lat 80 XX wieku są w trendzie wzrostowym i pod względem ryzyka jest spółką, która raczej nie przyniesie ponadprzeciętnie wysokie stopy zwrotu, ale jednocześnie też akcjonariusz firmy (raczej) nie doświadczy ponadprzeciętnie głębokie obsunięcie:

PPG 12.06.2022 - 116,70 $

W ciągu ostatnich ok. 40 latach akcje spółki PPG Industries tylko cztery razy doświadczyły korektę przekraczającą 40%, gdzie największe obsunięcie firma doświadczyła podczas poprzedniej bessy - kryzysu finansowego w latach 2007-2009. Wtedy akcje spółki cofnęły o ponad 60%. PPG Industries jest jednym ze światowych liderów w produkcji i sprzedaży powłok, wykładzin i włókna szklanego stosowanych głównie w przemyśle motoryzacyjnym, transportowym i budowlanym.
 

Sytuacja finansowa spółki wygląda pozytywnie, aczkolwiek zaznaczyć trzeba, że do czynienia mamy z firmą, która się nie rozwija. Przychody oraz zyski spółki są w trendzie bocznym, za to wartość rośnie poprzez stały wykup własnych akcji - w niektórych kwartałach firma wykupywała z rynku między 5 a 7% własnych akcji i dokładnie o ten wykup rósł udział akcjonariusza w firmie. W minionych trzech latach tempo skupywania własnych akcji spadło i to też widać w kursie akcji - bo cena akcji od kilku lat przyjęła kierunek boczny z delikatną tendencją zwyżkującą. 
 
Mimo negatywnemu wydźwięku, firma oczekuje, że w kolejnych latach wróci na ścieżkę wzrostową, bo według prognoz zarządu oraz analityków, zarówno przychody jak i zysk netto, mają w następnych latach wzrosnąć. Również aktualna wycena już osiągnęła całkiem interesujące poziomy - bo ona zarówna z ujęcia wyceny w oparciu o zyski jak i pozostałych wskaźników, znajduje się poniżej długookresowej średniej (ale nadal jest wyższa niż w czasie krachu pandemicznego w 2020 roku).
 

Więc krótko podsumowując: akcje spółki PPG Industries są interesujące dla inwestora, któremu zależy na zdywersyfikowanie portfela o troszeczkę bardziej defensywną spółkę. Mimo, że aktualna wycena fundamentalna znajduje się poniżej długookresowej średniej, to mimo tego z aktualnych poziomów nie można oczekiwać, że spółka wygeneruje ponadprzeciętnie wysokie stopy zwrotu. Na koniec jeszcze krótkie spojrzenie na sytuację techniczną, czyli czego można się spodziewać w krótszym okresie czasowym:
 
PPG 12.06.2022 - 116,70 $


W ujęciu analizy technicznej nie można mówić o tym, że mamy tu spółkę w której orientować się można po wykresie - bo kurs akcji na wierzchołki ceny praktycznie w ogóle nie reaguje. Dlatego pod względem technicznym akcje te nie są interesujące do tradingu - za duża losowość w zasięgach cenowych. Dlatego też do czasu, kiedy charakter wykresu się nie zmieni, nie widzę też powodów dla których można by się spółką w krótkoterminowym ujęciu zainteresować - przykład "skomplikowanego wykresu" o którym pisałem w książce, gdzie zwróciłem uwagę na to, aby przy aktywnym handlowaniu skupić się na prostych do interpretacji wykresach.



Na sam koniec dodaję jeszcze pozostałe informacje do firmy, wraz z podstawowymi wskaźnikami wyceny oraz wynikami finansowymi z minionej dekady:

niedziela, 5 czerwca 2022

10 lat BESSY? Jak inwestować w przypadku długoterminowych spadków?

Amerykański rynek akcji znajduje się w bessie. Długoterminowy inwestor ma teraz okazję do zebrania akcji po promocyjnych cenach, okazja jaka średnio przychodzi raz na 10 lat. Ale co jeśli "trwająca okazja" będzie trwała dekadę? Co jeśli na odrobienie spadków potrzebować będziemy kilkanaście lat?


 

piątek, 3 czerwca 2022

Equifax (EFX)

Equifax jest amerykańską międzynarodową agencją sprawozdawczą dotyczącą kredytów konsumenckich i jest jedną z największych tego rodzaju firm na świecie. Kapitalizacja rynkowa spółki przekracza 24 mld. $ i zatrudnia w sumie 12 700 pracowników. Firma zbiera i agreguje informacje o ponad 800 milionach indywidualnych konsumentów i ponad 88 milionach firm na całym świecie. Oprócz danych kredytowych i demograficznych oraz usług dla przedsiębiorstw, Equifax sprzedaje usługi monitorowania kredytów i zapobiegania oszustwom bezpośrednio konsumentom. Historia firmy sięga 1899 roku, czyli założona została ponad 120 lat temu.


Jako firma z tak długą historią, również od wielu dekad notowana jest na giełdzie - inwestorzy którzy w 1980 roku zainwestowali w spółkę 1000 $, dzisiaj mogą się cieszyć całkowitą wartością inwestycji, która wynosi ok. 380 000 $ (nie uwzględniając w tym dywidendy). Ostatnie 10 lat to średnioroczny wzrost kursu akcji, który wynosi 16,7% (rocznie). Ten sukces potwierdzają również wyniki finansowe spółki - one od wielu lat stabilnie pną się do góry. Tempo tych wzrostów nie jest oszałamiająco wysokie, ale za to są one dosyć stabilne. 
 

Nie oczekuje się też, że w tej kwestii coś się zmieni, więc krótko podsumowując: najważniejsze kryterium jakie do inwestycji powinno być spełnione jest spełnione - przychody oraz zyski jak i zysk na jedną akcję są w trendzie wzrostowym i firma generuje dla inwestora wartość. Nie oznacza to jednak, że spółka w każdej chwili jest okazją do inwestycji - to zależy od wyceny i ona w oparciu o zyski wskazuje uczciwe poziomy wyceny:
 

Oznacza to, że pod tym względem spółka w tej chwili jeszcze nie jest atrakcyjna do inwestycji - w innym otoczeniu taki poziom mógłby być atrakcyjny, ale kiedy rynek rozgrywa możliwe przejście do recesji, mamy większe prawdopodobieństwo, że wycena tej firmy spadnie jeszcze niżej.
 
EFX 03.06.2022 -  200,35 $

Przechodząc do technicznego obrazu spółki - długoterminowy trend kursu akcji jest wzrostowy, ale on stosunkowo często przerywany jest bardzo gwałtownymi spadkami. Dlatego przy inwestowaniu długoterminowym warto się przygotować na kontynuację takiego charakteru trendu, który ale przy utrzymaniu dotychczasowego tempa wzrostu wyników finansowych może być dobrą okazją do powiększenia pozycji (lub pierwszego wejścia). Aktualny kurs z kolei może być wykorzystany do krótkoterminowego tradingu, ale ze względu na negatywne otoczenie rynkowe (bo znajdujemy się w bessie) myślę, że prawdopodobieństwo do pogłębienia spadków jest wysokie. Następne wsparcie widzę przy cenie 150 $ za akcję. Więcej danych do spółki poniżej:

niedziela, 29 maja 2022

Starbucks (SBUX)

Dywidenda w spółce Starbucks jeszcze nigdy nie była wyższa niż obecnie. Czy jest to więc już dobra okazja dla inwestora dywidendowego? Czy wycena sięgnęła już poziomy "niedowartościowania"? O tym i więcej w nowej analizie:

SBUX 27.05.2022 - 76,71 $