Translate my BLOG

sobota, 15 lutego 2020

Megatrend Trading (WF0BSWTRAD)

Byłem w błędzie, ale mimo tego zarobiłem ok. 30% - w 6 miesięcy!
15.02.2020 
Jeden rozdział w książce zatytułowałem "Traduj to co widzisz, a nie to co chcesz zobaczyć" i aktualny rozwój sytuacji na giełdzie idealnie pokazuje jak ważne jest wykorzystywanie trwającej sytuacji. Szczególnie w tradingu nie powinno się próbować handlować w oparciu o własne przekonania co do rozwoju przyszłości. Punkt ten uważam za bardzo ważny, gdyż jest jednym z ważniejszych elementów odpowiedzialnych za sukces. 

Osobiście od już ok pół roku zaprzestałem kupowania akcji na okres długoterminowy - portfel "Najlepszych Spółek Świata", ale posiadające spółki (w tym portfelu) oczywiście nie "ruszam". Oznacza to że nadwyżkę finansową, którą odkładam z aktywnego handlu (tradingu) akumuluję na "czarną godzinę". Moja decyzja związana z przerwaniem nabywania udziałów długoterminowych wynika głównie z tego, że w USA zaprzestano podwyższać stopy procentowe (patrząc historycznie wraz z rozpoczęciem obniżania stóp procentowych (po wcześniejszych seriach podwyżek), rynek w kolejnych miesiącach przechodził do dłużej utrzymującego się trendu spadkowego, czyli bessy - więcej na ten temat można doczytać w wpisie pt.: "Ekonomiczne sygnały, które występują w okresach szczytów hossy"), oraz (dla mnie ważniejszy punkt) rosnące przekonanie, że w "dzisiejszych czasach" (tj. w okresie niskich stóp procentowych na całym świecie) rośnie przekonanie, że większą bessę nie zobaczymy. Bardzo dużo "wiecznych niedźwiedzi", czyli takich osób, które przez niemal cały okres 2009-2018 prognozowali zbliżające się załamanie gospodarcze, wreszcie w 2019 się poddali, twierdząc że nie doświadczymy bessy, a bardziej stagnację, czyli okres w którym giełdy będą poruszać się "bokiem" - osoby te pewien pesymizm zawsze utrzymają, nie odwrócą się o 180 stopni, twierdząc nagle że rynek będzie kontynuował hossę (może w obawie, że przez całkowitą zmianę zdania stracą wiarygodność?). Te dwa punkty (stopy procentowe i skrajny optymizm co do rynku w USA) utrzymują mnie w przekonaniu, że należy zachować ostrożność.

Mimo tego giełdy dalej znajdują się w stabilnym trendzie wzrostowym i z technicznego punktu widzenia, nic nie wskazuje na to, aby trend ten miał się kończyć. Dlatego szczególnie przy aktywnym handlowaniu ważne, jest aby nie kierować się własnymi przekonaniami co do przyszłości, tylko wykorzystywać obecny stan rynkowy.  

Wykorzystywanie obecnej sytuacji zdaje się być bardzo trudne, tym bardziej, że od kilku tygodni gości kolejny element medialny, który powstrzymuje przed partycypacją trendu - coronavirus. Jednak tego rodzaju "straszków do bessy" nie ominiemy - wcześniej mieliśmy brexit, wojnę handlową, kryzys w strefie euro itd., swoją drogą polecam już wcześniej publikowany na fanepage'u bloga na fb artykuł o wpływach epidemii wirusowych na gospodarkę: "How the stock market has performed during past viral outbreaks". Dlatego tak bardzo cenię sobie aktywny handel w oparciu o sam wykres - jeśli negatywne wiadomości nie zmuszają giełdy do spadków, to mamy silny sygnał do tego, że trend będzie kontynuowany.

Przechodząc do głównego tematu wpisu: od ponad pół roku moje przekonanie co do przyszłego rozwoju rynku akcji w USA jest negatywne. Nie jest to skrajny pesymizm, tylko bardziej obawa przed zakończeniem dobrej passy i przejścia do spadków (ale nie paniki). Dotychczas moje przekonanie było tak bardzo błędne jak to sobie tylko można wyobrazić, gdyż w minionych sześciu miesiącach główny indeks USA (S&P500) wzrósł w tym czasie o niecałe 20%. Mimo tego "nie handlowałem tego co chciałem zobaczyć, tylko wykorzystałem to co widzę", poniżej efekty:

Megatrend Trading 14.02.2020 - 129,73 €

Wykres przedstawia historię notowań portfela, którym zarządzam i którego udziały w ramach certyfikatu można zakupić na giełdzie w Stuttgarcie. Jeśli po raz pierwszy słyszysz o tym instrumencie finansowym to zachęcam do przesunięcia wpisu do "Mój portfel zagranicznych spółek (aktywnie zarządzany) jako certyfikat dostępny na giełdzie" - przypomnę, że wpisy do danego instrumentu finansowego (konkretnej spółki, indeksu, pary walut itd.) robię w tym samym poście, tak aby czytelnik mógł w prosty i szybki sposób porównać/sprawdzić/zweryfikować moje analizy z przeszłości. 

W minionych sześciu miesiącach, czyli od chwili kiedy zacząłem wątpić co do utrzymującego się trendu wzrostowego na giełdach, zarobiłem prawie 30%! Wpis ten nie publikuję po to aby pochwalić się swoim wynikiem, a bardziej do tego żeby pokazać, aby wykorzystywać to co dzieje się TERAZ - tradując nie staram się przewidywać przyszłości tylko przyłączam do ruchu rynkowego jakiego obserwuję w danym momencie. Czas w którym giełdy zaczną spadać, najprawdopodobniej przyjdzie bardzo nieoczekiwanie i będzie to okres w którym pewnie doświadczę obsunięcia wartości swojego portfela. Jednak wtedy również należy reagować na sytuację jaka w tym momencie wystąpi i jeśli umiemy zarządzać pozycjami o zwiększonej zmienności (w okresach spadków zmienność rośnie) odwrócić się i partycypować z spadków. Przyznam, że ja okres spadków dotychczas byłem tylko w średnim stanie wykorzystać, co oznacza, że w przeciwieństwie do partycypacji w wzrostach kiedy jestem zaangażowany niemal w 100% w rynku, w trakcie spadków tylko niewielki kapitał przeznaczam do "shortowania" (w swojej książce ten punkt dokładniej omawiam).

Przechodząc do mojej obecnej sytuacji w portfelu Megatrend Trading. Zarządzam tu swoimi pozycjami aktywnie (w podobny sposób jak przy polskim portfelu "Byki") i w trwających wzrostach zaangażowany jestem w akcjach w 95%. Jednak powoli zaczynam realizować osiągnięte zyski i małymi kroczkami zmniejszam udział portfela w rynku. Jako, że jest to portfel notowany na giełdzie (jak fundusz) zmiany w tym składzie można oczywiście na bieżąco śledzić (na stronie giełdy gdzie jest notowany - Stuttgart, u emitenta - Lang & Schwarz, na stronie gdzie tego rodzaju instrumenty są katalogowane - wikifolio, oraz na każdym innym portalu finansowym z dostępem do notowań giełdy w Stuttgarcie). Dla osób, które nie poruszają się tak płynnie po niemieckojęzycznych stronach, poniżej jego skład wraz z skopiowaną do excela (dla lepszej czytelności) historią transakcji:

Skład portfela Megatrend Trading na dzień 15.02.2020

Portfel składa się obecnie z 11 spółek, w którym najgorsza pozycja (Wirecard) notuje 3% w stracie, pozostałe są w zysku, najwięcej Nvidia z zyskiem przekraczającym 76% i udziałem w portfelu równym 16,5%. Udział ten dla zmniejszenia jednostkowego ryzyka będę co jakiś czas pomniejszał, ostatnia transakcja była właśnie takim zabiegiem, w której 3,9% udziałów zaksięgowałem z zyskiem przekraczającym 65%:


Reasumując: jeśli aktywnie handlujesz na giełdzie, nie próbuj przewidywać przyszłości, tylko działaj w oparciu o to co widzisz obecnie. Dla długoterminowych transakcji wygląda to podobnie, jednak pewien timing (który sam staram się stosować) w trakcie rynkowych korekt może w długim okresie poprawić średnioroczną stopę zwrotu. Przy tym dla osób, które dopiero rozpoczynają inwestowanie na rynku obecny poziom indeksu nie powinien odgrywać jakiekolwiek znaczenie. Według licznych badań wynika, że to nie na timingu najwięcej zarabiamy, tylko na czasie trzymania pozycji - podkreślę, że to odnosi się do długoterminowych transakcji. 

Jeśli chcesz dokładniej poznać w jaki sposób inwestuje oraz traduje na giełdzie to masz jeszcze możliwość kupna mojej książki w ofercie przedsprzedaży, która trwa do 15 marca - do tego czasu możesz zaoszczędzić 25%. Klikając na poniższe zdjęcie przejdziesz do sklepu: 

https://sklep.pamietnikgieldowy.pl/produkt/gielda-inwestycje-trading/
 
Zachęcam również do zapisu do newslettera, będziesz wtedy na bieżąco informowany o nowych wpisach na blogu, moich transakcjach na giełdzie oraz otrzymasz darmowy fragment książki wraz z spisem treści. Po podaniu maila otrzymasz na swoją skrzynkę elektroniczną wiadomość w której należy potwierdzić chęć zapisu, po tym otrzymasz darmowy fragment:

środa, 12 lutego 2020

Compass Group (CPG)

Brytyjska spółka dywidendowa
CPG 11.02.2020 - 1967 (GBX)

Według statystyk blogera w ostatnich 30 dniach 7849 osób odwiedzających bloga było z Wielkiej Brytanii, co stanowi ok 20% wszystkich odwiedzających! Odsetek jest więc bardzo wysoki, co najprawdopodobniej wynika z tego, iż na swoim blogu najwięcej wpisów poświęcam spółkom zagranicznym. Na wielokrotne prośby czytelników dodam więc spółkę z tego parkietu (przepraszam, że tak późno to robię), zaznaczę, że osobiście praktycznie w ogóle nie traduje/inwestuje w Londynie. Powodów dlaczego omijam ten rynek właściwie nie ma, może to zmienię...

Przechodząc do wyszukanej przeze mnie spółki: Compass Group jest firmą cateringową z kapitalizacją (po przeliczeniu na USD) równą 41,2 mld. $. W ciągu roku produkuje ok 4 mld. posiłków, a założona została w 1941 roku i zatrudniają w sunie 550 000 osób. Sytuacja finansowa firmy bardzo mi się podoba - mamy rosnące obroty, rosnące zyski netto, rosnące zyski na akcję (efekt wykupu akcji własnych) i spadającą wycenę fundamentalną. Spadająca wycena wynika głównie z większego tempa wzrostów wyników finansowych niż kursu akcji, ale to też oznacza, że przyszłe oczekiwania co do dalszego rozwoju spadają. Mimo tego rosnący trend kursu akcji (powyższy wykres w ujęciu ponad 15 letnim, tzn. uwzględnia również okres kryzysu finansowego) wraz z rosnącą dywidendą dają dużo powodów do radości:


Dywidenda wypłacana jest dwa razy do roku, a payout ratio utrzymuje się na stabilnym poziomie (w przedziale 47-55%). Jej obecna stopa znajduje się w okolicach 1,9% i przypomnę, że przy spółkach brytyjskich inwestor otrzymuje kwotę brutto. Przechodząc do wyników finansowych, poniżej zestawienie z minionej dekady (wyniki przedstawione w GBP):


Na zakończenie przypomnę o trwającej przedsprzedaży mojej książki "Giełda, inwestycje, trading". Decydując się na zakup w okresie trwającej promocji można zaoszczędzić 25% oraz zdobyć egzemplarz z moim autografem. Klikając na poniższe zdjęcie przejdziesz do sklepu:

https://sklep.pamietnikgieldowy.pl/produkt/gielda-inwestycje-trading/

Zachęcam również do zapisu do newslettera, będziesz wtedy na bieżąco informowany o nowych wpisach na blogu, moich transakcjach na giełdzie oraz otrzymasz darmowy fragment książki wraz z spisem treści. Po podaniu maila otrzymasz na swoją skrzynkę elektroniczną wiadomość w której należy potwierdzić chęć zapisu, po tym otrzymasz darmowy fragment:

poniedziałek, 10 lutego 2020

Fabege AB (FABG)

Inwestycja w szwedzki rynek nieruchomości?
FABG 07.02.2020 - 167,67 (SEK)
Dzisiaj o spółce na którą przy szukaniu potencjalnych kandydatów do "Najlepszych Akcji Świata" zaprowadziło mnie do... Szwecji. Mowa o spółce Fabege, która działa w branży nieruchomości komercyjnych. Data założenia sięga 1924 roku, jej obecna kapitalizacja rynkowa (po przeliczeniu) wynosi ok 8 mld. € co czynią ją największą firmą (tego rodzaju) na giełdzie w Stockholmie. Przed decyzją o nabyciu udziałów w tego rodzaju spółce warto zbadać rynek nieruchomości w Szwecji i mówiąc krótko: sytuacja wygląda podobnie jak u nas. Niskie stopy procentowe (obecnie na poziomie 0%) stymulowały ten rynek, przy tym poziom inflacji korony szwedzkiej rośnie. Z drugiej strony szwedzki rynek nieruchomości charakteryzuje ciągły niedobór oferty deweloperskiej oraz lokali na wynajem, a to może sprzyjać rosnącym wycenom tej spółki. Mimo tego obecną fundamentalną wycenę oszacowałbym na dosyć wysoką, ale w przypadku dalszej kontynuacji obecnego stanu rzeczy, wycena może jeszcze znacząco zyskać na wartości.

Długoterminowo inwestycja w firmę pozostanie inwestycją w trend, który dodatkowo umila rosnąca wypłata dywidendy (obecnie wynosi ok. 1,3%). Wyniki finansowe potrafią się mocniej wahać, jednak w długim ujęciu mają one tendencję do wzrostów. Więcej danych umieszczam poniżej (wyniki liczone w koronach szwedzkich):


Jeśli chcesz się nauczyć wyszukiwania takich "perełek" jak powyżej to zachęcam do zakupu mojej książki "Giełda, inwestycje, trading". Trwa przedsprzedaż i jest to jedyna okazja do zdobycia książki z 25% zniżką ceny. Klikając na poniższe zdjęcie przejdziesz do sklepu:

https://sklep.pamietnikgieldowy.pl/produkt/gielda-inwestycje-trading/

Darmowy fragment wraz z spisem treści można otrzymać wpisując się do newsletter'a. Wystarczy podać swój adres email i następnie potwierdzić zapis poprzez kliknięcie na linka, który otrzymasz na swoją skrzynkę pocztową. W kolejnej wiadomości prześlę Tobie darmowy fragment książki wraz z spisem treści:
 

.

piątek, 7 lutego 2020

Edwards Lifesciences Corporation (EW)

Jak znajduję spółki do mojego portfela "Najlepszych Akcji Świata"?
07.02.2020

Pytanie które dosyć często trafia do mojej skrzynki odnosi się do moich akcji w portfelu inwestycyjnym "Najlepszych Spółek Świata". Wśród najczęstszych pytań jakie dostaję to kryteria jakie dana firma musi spełniać aby móc dołączyć do portfela. Przy tym jednej uniwersalnej formuły do spełnienia tych kryteriów nie ma. Różne spółki charakteryzują się różnymi danymi fundamentalnymi. Jedne mają niższą dynamikę wzrostową zysków, drugie wyższą, jeszcze inne mają wysokie zadłużenie albo, przeciwnie, niskie (zadłużenie nie jest czymś negatywnym) itd. Ta różnorodność sprawia, że właśnie nie możemy analizować różne firmy w oparciu o takie same kryteria. Mimo tego dwie wspólne cechy można wyróżnić i są to długoterminowy trend wzrostowy kursu akcji oraz zyskowność firmy. Pozostałe kryteria to już bardzo indywidualna sprawa. W mojej książce ("Giełda, inwestycje, trading") temat ten oczywiście dokładniej omawiam. Klikając na poniższy obrazek przejdziesz do sklepu:

https://sklep.pamietnikgieldowy.pl/produkt/gielda-inwestycje-trading/


.
Przechodząc do przykładowej spółki, która może dołączyć do prestiżowej listy "Najlepszych Spółek Świata" przedstawię dzisiaj Edward Lifescience Corporation:

EW 07.02.2020 - 236,64 $ 

Firma założona została w 1956 roku i jest amerykańską firmą działającą w dziedzinie technologii medycznej. Obecna kapitalizacja rynkowa wynosi ok 52 mld. $ i zatrudniają 12 000 pracowników. Znana głównie z takich produktów jak różnych zastawek serca o różnych rozmiarach, produktów do rekonstrukcji zastawek serca, produktów do terapii naczyniowej wraz z urządzeniami do monitorowania hemodynamicznego do pomiaru wydajności sercowo-naczyniowej podczas operacji i na oddziale intensywnej terapii. Załączony wykres obrazuje historię zmiany wartości z ostatnich 20 lat - zauważyć można długoterminowy i przede wszystkim stabilny trend wzrostowy. Okresy kryzysów gospodarczych przechodziły na spółce "bokiem". Największa korekta tylko delikatnie przekroczyła wartość 50% (w 2000 roku), kolejna co do wielkości korekta zagościła w 2013 roku (cena spadła wówczas 45%), pozostałe nigdy nie przekroczyły wartość 40% i to w 20 letniej historii!

Również fundamentalnie wygląda bardzo pozytywnie: mamy rosnące obroty, rosnące zyski netto, rosnące free cash flow itd. Edwards Lifesciences nie wypłaca dywidendę, ale za to skupuje akcje własne. Oznacza to, że inwestor, któremu zależy na wzroście samej wartości, może taką spółką ominąć dodatkowe obciążenie podatkowe, które by miał gdyby reinwestował dywidendy. Temat ten poruszyłem w darmowym fragmencie do książki, który można otrzymać zapisując się na newsletter. Po potwierdzeniu zapisu poprzez kliknięcie w link, który otrzymasz na swoją skrzynkę elektroniczną w kolejnym mailu prześlę Tobie fragment książki wraz z spisem treści.


.

Dla kompletu danych dołączam dodatkowe dane spółki wraz z wynikami finansowymi z ostatnich dziesięciu lat:

czwartek, 6 lutego 2020

Hannover Rueck (HNR1)

Jak wygląda "idealna" spółka dywidendowa?
06.02.2020

Przedsprzedaż mojej książki trwa już kilka dni i jako darmowy fragment wybrałem temat poświęcony dywidendom. Napisałem dlaczego dla długoterminowej inwestycji, inwestycja w spółkę z niższą dywidendą może przynieść wyższy przypływ gotówki niż wybór firmy płacącą wyższą dywidendę - brzmi paradoksalnie, ale właśnie na samej analizie stopy dywidendowej się nie kończy. W dalszej części fragmentu opisałem, że reinwestowanie wypłacanej dywidendy w spółkę, która ją wypłaciła niesie ze sobą koszty, które przy takiej strategii możemy ominąć (chodzi dokładniej o obciążenie podatkowe). Kolejny rozdział mojej książki poświęcam temu jak znajduję dobrą (według mojego uznania) spółkę dywidendową i dzisiaj jako jeden przykład przedstawię taką spółkę.

Jeśli chcesz poznać szczegóły i przeczytać darmowy fragment książki wraz ze spisem treści, to poniżej możesz zapisać się do newslettera - podaj swój e-mail i następnie potwierdź zapis poprzez kliknięcie w link, który otrzymasz na swoją skrzynkę mailową. W ciągu kilku minut, w kolejnej wiadomości, otrzymasz PDF'a ze spisem treści i fragmentem książki:



.

Przy budowie portfela dywidendowego inwestor siłą rzeczy koncentrować się będzie na spółkach dojrzałych z sektorów niecyklicznych, gdyż to właśnie te spółki charakteryzują się stabilnością finansową, które są podstawowym elementem przy inwestowaniu dywidendowym. Jako przykład "dobrej" (w mojej opinii) spółki dywidendowej posłuży dzisiaj niemiecka firma ubezpieczeniowa Hannover Rueck:

HNR1 05.02.2020 - 182,5 €

Firma założona została w 1966 roku i należy do wiodących przedsiębiorstw reasekuracyjnych, tzn. jest swego rodzaju ubezpieczycielem ubezpieczycieli. Hannover Rück utrzymuje stosunki handlowe z ponad 5000 zakładami ubezpieczeniowymi w 150 państwach. Jej światowa sieć placówek składa się z ponad 100 filii. Okres trwającej obecnie hossy spółka dała radę wykorzystać, zapewniając sobie dobrą pozycję rynkową. Świadczą o tym przede wszystkim polepszające się z roku na rok wyniki finansowe, poniżej historia od 1992 roku (w €):