Translate my BLOG

poniedziałek, 6 lipca 2020

LYNX Broker - makler dla inwestorów i traderów z wysokimi wymogami w konkurencyjnej cenie

1 303 885 – to całkowita liczba otwartych w Polsce rachunków maklerskich na koniec kwietnia 2020 roku. Liczba ta stale się powiększa. W marcu dołączyło niemal 30 tysięcy nowych inwestorów, a w kwietniu ponad 18 tysięcy. Zainteresowanie rynkami finansowymi ponownie rośnie i do szczytowych odczytów z 2012 roku już niewiele brakuje (blisko 1,6 mln). Mimo tego, wielu zainteresowanych pomnażaniem swoich pieniędzy na giełdzie nadal nie wie, z której oferty oraz z jakiego brokera skorzystać, dlatego przy współpracy z LYNX Brokers przedstawię jedną z możliwości.


https://www.lynxbroker.pl/otwieranie-rachunku/?coupon=pamietnikgieldowy

LYNX na polskim rynku działa od niedawna (od 2017 roku), ale doświadczenie w świadczeniu usług pośredniczych ma już blisko 15-letnie (od 2006 roku). Firma powstała w Holandii i wciąż zdobywa nowe rynki. Jest brokerem internetowym, co oznacza że w Polsce nie ma fizycznie filii, swoje działania prowadzi natomiast z sąsiedniego oddziału LYNX w Czechach. W czasach digitalizacji taki model jest coraz częściej powszechny. Założenie oraz prowadzenie rachunku wraz z wpłatami i wypłatami odbywa się w 100% przez internet – nie ma konieczności drukowania i podpisywania papierowych dokumentów. Cała procedura jest następująca:

  • Wypełniamy formularz rejestracyjny.
  • Przesyłamy skanem lub zdjęciem dokumenty potwierdzające naszą tożsamość (dwa, np. dowód osobisty i prawo jazdy), potwierdzenie adresu zamieszkania oraz pierwszą stronę z wyciągu bankowego, z którego będzie dokonana pierwsza wpłata i jeśli rachunek zakładany będzie na firmę, należy również załączyć wyciąg z KRS.
  • W kolejne 2-3 dni robocze na pocztę e-mail otrzymamy zaszyfrowany plik, na którym będą instrukcje do logowania oraz numer konta, na który należy przelać kwotę min. 15 000 zł (jest to minimalna kwota wymagana do aktywacji konta).

Samo prowadzenie konta jest darmowe, jednak jeśli aktywujemy konto (wpłacimy 15 000 zł) i następnie wypłacimy część tych środków, nie dokonując żadnych transakcji, za jego utrzymanie będziemy płacić 1$ miesięcznie jeśli wartość rachunku będzie mniejsza niż 1000 USD lub ekwiwalent w innej walucie (opłata za brak aktywności). Jeśli przy rejestracji powołasz się na mój blog, otrzymasz 50$ zwrotu z prowizji od transakcji z pierwszych dwóch miesięcy (dotyczy rynku regulowanego, tzn. instrumenty CFD nie są tą ofertę objęte) – w tym celu wystarczy w polu „kupon” wpisać pamietnikgieldowy.

Do rejestracji przejdziesz klikając na ten link: Odbierz 50$ z prowizji za rejestrację przez „pamietnikgieldowy”.

Wypłata środków raz w miesiącu również jest darmowa, za kolejne trzeba płacić 50 zł / 8 € / 10 $:


Należy również pamiętać, że wolna gotówka jest oprocentowana, tzn. że w przypadku ujemnych stóp procentowych płacimy za „trzymanie niezainwestowanej kwoty”. Pełna tabela wysokości oprocentowania dostępna jest pod tym linkiem: Przegląd aktualnych stóp procentowych. 

Wszystkie rachunki są wielowalutowe, a waluta rachunku jest walutą administracyjną. Można wpłacać, przetrzymywać oraz wypłacać w różnej walucie (w ofercie jest ponad  20 walut, w tym: PLN, EUR, GBP, USD, AUD, JPY, CAD, CHF, RUB, HKD). Przelewy są realizowane do poszczególnych krajów, np. dla przelewów w PLN – Citi Bank w Polsce, EUR – Citi Bank w Niemczech, USD – Citi Bank w USA. Za wpłatę pieniędzy na konto brokerskie oczywiście nie ma dodatkowych opłat, natomiast opłaty za przelewy zagraniczne mogą być uzależnione od banku klienta oraz banku pośredniczącego. Pieniądze klientów są ubezpieczone w USA i podlegają amerykańskim gwarancjom SIPC na łączną kwotę 500 000 USD (250 000 USD dla gotówki i drugie 250 000 USD dla aktywów) - gwarancje te są znacznie ponad polskie standardy, szczegóły można doczytać tutaj: Co dzieje się z portfelem inwestora w przypadku upadłości brokera.

LYNX oferuje dostęp do ponad 100 rynków na całym świecie za pośrednictwem szerokiej gamy instrumentów. Podczas rejestracji rachunku, klient wskazuje, jakimi instrumentami jest zainteresowany i jakie wybiera do handlu, natomiast kiedy rachunek będzie już otwarty, klient może również zawnioskować o dodatkowe instrumenty oraz rynki. Prowizja od obrotu polskimi akcjami wynosi 0,12% i minimum 15 zł (tzn. przy transakcjach o wartości poniżej 12 500 zł zapłaci 15 zł, powyżej 0,12%). Przy handlu akcjami amerykańskimi płaci 0,01$ prowizji od jednej akcji, minimalna prowizja wynosi 5$, a maksymalna 2% od wartości transakcji (tzn. za zakup np. 2000 akcji po 10$ prowizja wyniesie 20$). Dodatkowo w ofercie są również akcje z rynku niemieckiego, chińskiego, brytyjskiego, japońskiego, singapurskiego itd. Oprócz rynku akcyjnego, broker oferuje również handel na kontraktach, opcjach, obligacjach oraz rynku forex i na instrumentach strukturyzowanych. Pełna lista dostępnych instrumentów oraz prowizje od transakcji można znaleźć pod tym linkiem: Przegląd dostępnych rynków oraz opłat za transakcje.

Rodzaje rachunków
W LYNX klienci mogą wybrać rachunek gotówkowy albo rachunek marżowy. Rachunek gotówkowy służy do handlu na instrumentach typu akcje i ETF. Rachunek marżowy obsługuje również akcje i ETF’y oraz – dodatkowo – instrumenty oparte o depozyt zabezpieczający typu opcje czy kontrakty futures. Różnice pomiędzy tymi rachunkami dostępne są pod tym linkiem: Różnice pomiędzy rachunkiem gotówkowym a marżowym.

Jeśli jesteś osobą początkującą i nie wiesz, który rodzaj rachunku wybrać, to polecę Tobie rachunek gotówkowy. Rachunek marżowy umożliwia handel w formie lewarowanej, a to oznacza, że potrzeba do tego odpowiedniej wiedzy, którą bez praktyki na rachunku gotówkowym nie uzyskasz. Jeśli z czasem (co najmniej po roku, dwóch) nauczysz się odpowiedniego zarządzania ryzykiem oraz poznasz specyfikę rynku, możesz w każdej chwili rozszerzyć rachunek gotówkowy do marżowego. 

Platforma transakcyjna
LYNX Broker umożliwia handel na giełdzie przy pomocy profesjonalnej platformy transakcyjnej Lynx Trading (szablonowa wersja wysoko cenionej platformy TWS od Interactive Brokers). Możliwe, że osoby początkujące będą miały trudności z obsługiwaniem tej platformy, ale wraz z czasem każdy doceni możliwości, jakie dzięki temu narzędziu zyska. Jeśli jednak mimo tego nie zamierzasz profesjonalnie rozwijać się w tym kierunku, LYNX udostępnia również możliwość handlu przy pomocy przeglądarki internetowej dostępnej w języku polskim (Lynx Basic) – specjalnie stworzonej dla jeszcze nie doświadczonych inwestorów. Dodatkowo Lynx Basic oferuje różne wizualne przedstawianie wyników finansowych w formie wykresów i tabelek, jak i podział posiadanych aktywów na różne kategorie – dla początkujących osób jest to ważne narzędzie do śledzenia własnych postępów w inwestycjach. Rozwiązanie to jest świetnym starterem dla osób stawiających pierwsze kroki w świecie rynków finansowych.


Podatki
Częste pytanie przy otwieraniu rachunku maklerskiego dotyczy rozliczania z zysków. Większość polskich biur maklerskich przesyła nam na koniec roku PIT, który wystarczy tylko przekazać do urzędu skarbowego. LYNX nie jest brokerem polskim, co oznacza, że nam PIT’u nie prześle, jednak nie powinno to być przeszkodą, ponieważ zestawienie zysków i strat wystarczy tylko zsumować i przepisać. Ważniejszą kwestią są opodatkowania od dywidendy – tu LYNX ma przewagę nad polskimi biurami, ponieważ one (polskie biura maklerskie) wypłacają inwestorowi 70% wartości dywidendy (przy spółkach amerykańskich), co oznacza że płacimy „podwójny podatek”, ponieważ u nas podatek od zysków kapitałowych wynosi 19%. Problem „podwójnego podatku” teoretycznie można ominąć, przesyłając formularz W-8BEN, jednak ze względu na model, z jakiego korzystają polskie domy maklerskie, formularz ten nie jest przyjmowany. W przypadku LYNX formularz W-8BEN jest automatycznie wypełniany podczas wypełniania formularza rejestracji rachunku i polski podatnik otrzymuje 85% wartości dywidendy, gdzie resztę – 4% (ponieważ my musimy płacić 19%) – samemu dopłacamy do urzędu skarbowego.

Do kogo skierowana jest oferta LYNX Broker?
Uważam, że LYNX jest interesującym brokerem zarówno dla osoby początkującej, jak i dla zawodowca. Prowizje od zleceń są konkurencyjne i w stosunku do niektórych polskich biur maklerskich nawet bardzo niskie, jednak aby z tego skorzystać potrzebne są minimalne kwoty do inwestycji. Strona jest przejrzysta i kontakt z polską obsługą klienta również stoi na wysokim poziomie. Inwestor czy trader otrzymuje dostęp do ogromnej palety rynków finansowych, od akcji niemal z całego świata, aż do kontraktów oraz opcji i produktów strukturyzowanych. Również „problem podwójnego opodatkowania” dywidendy spółek amerykańskich zostaje rozwiązany – formularz W-8BEN przy zakładaniu rachunku automatycznie jest wypełniany.


Najważniejsze cechy LYNX Broker:
  • Otwarcie i prowadzenie rachunku: bezpłatne
  • Prowizje za akcje: min. 5 USD (USA), 6 EUR (Niemcy), 50 HKD (Hongkong), 15 PLN (Polska)
  • Minimalna wpłata: 15 000 zł
  • Wpłaty i wypłaty: darmowe
  • Dostęp do rynków: 100 giełd w 31 krajach (w tym OTC)
  • Dostępne instrumenty: akcje, opcje, kontrakty, forex, obligacje, CFD, ADR, ETF
  • Platformy: LYNX Trading (TWS), LYNX Basic - webowa platforma w j. polskim


Przypomnę, że jeśli przy rejestracji w polu „kupon” wpiszesz pamietnikgieldowy, broker zwróci Tobie 50$ z prowizji od transakcji z pierwszych dwóch miesięcy (dotyczy to tylko rynku regulowanego, czyli instrumenty CFD nie są objęte tą ofertą). Link do rejestracji poniżej:

18 komentarzy:

  1. Czytałem już na facebooku - jak dojdą Twoje certyfikaty od razu otwieram w LYNX rachunek! Ale bez nich oferta też całkiem spoko, dużo produktów do handlu oferują i to przy dobrej cenie. Polscy brokerzy powinni się coraz więcej martwić - konkurencja rośnie i to nie tylko konkurencja cenowa ale i jakościowa. Myślę, że polski rynek brokerski zmierza w dobrym kierunku.

    Tak w trakcie tego pisania rozmyślam, czy nie już teraz przenieść się do nich i nie czekać aż dodadzą te certyfikaty. Jak dodadzą od razu mógłbym skorzystać, a ogólnie oferta naprawdę ciekawa... :)

    OdpowiedzUsuń
  2. W tej chwili moim głównym kontem brokerskim jest LYNX. Jedyne czego brakuje to ETF na USA, trzeba kombinować i kupować poprzez opcje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest mnóstwo europejskich alternatyw, czasami niemalże jeden do jednego, ale LYNX nad tym też pracuje: LINK

      Usuń
    2. To prawda, GDXJ zakupiłem na LSE, a etf na fizyczne srebro na giełdzie niemieckiej. Mimo wszystko fajnie by było mieć dostęp.

      Usuń
  3. Dodam od siebie kilka słów o Lynx. Od razu uprzedzam, że są to tylko moje subiektywne wnioski.
    Mam konto na Lynx od 1,5 roku i jak do tej pory trudno mi było u nich zarobić (w przeciwieństwie do DeGiro, ten sam staż). Uważam, że nie jest to broker pierwszego wyboru. Raczej dla zaawansowanych, którzy chcą korzystać np. z instrumentów pochodnych. Sama platforma TWS jest mocno skomplikowana - w sam raz dla maklerów, a nie dla początkujących. Oczywiście duża liczba ficzerów to duże możliwości np. analizy instrumentów. Coś za coś. Wersja webowa platformy, ma braki, a to nie wyświetla pełnej listy firm z WIG20. A to przewalutowanie trzeba zrobić przez TWSa. A koszty przewalutowania - tak, rozumiem, na czymś trzeba zarabiać.
    Lynx to broker, który poprowadzi cię za rączkę. Nawet sami będą do Ciebie wydzwaniać, czy abyś na pewno był gotów do tradingu. Rzecz w tym, że to kosztuje i niestety widać to w czasie kupowania i sprzedawania instrumentów oraz przewalutowania.
    Logowanie do systemu - kłopotliwe, ponieważ używają podwójnego uwierzytelniania. Nawet mój bank idzie mi na rękę i pozwala przy pierwszym logowaniu, moją przeglądarkę uznać za zaufane urządzenie. Dlatego też, rzadko zaglądam co się dzieje na moim koncie w Lynx - trwa to za długo i jest upierdliwe.
    Koszty - jak inwestujesz kwoty 6-cyfrowe to ok. Jedno zero mniej i dziwisz się dlaczego płacisz np. za CDR 2 x tyle co w DM Alior, BOS czy DeGiro.
    Myślałem, że w Lynx będzie dobrze nadawało się na inwestycje w $ na amerykańskim rynku. Ale ... w Degiro płacę mniej za tę same akcje w $. ETFy z ekspozycją na amerykański rynek oczywiście są niedostępne i w Lynx i w DeGiro, ale za to w DeGiro są nawet darmowe ETFy w €).
    Są też plusy, ale ostatnio znikają, bo konkurencja też to wprowadza np. Trailing Stop %.
    Tak więc rozważam, zamknięcie konta w Lynx, bo nie mam dobrego pomysłu jak zarabiać w $ na drogim amerykańskim rynku, na którym dodatkowo rządzi FED.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam konto w LYNX i ja jestem zadowolony. Prawda, że dla skorzystania z niskich opłat potrzeba troszeczkę większe kwoty (w artykule Daniel o tym też wspomniał), podobnie z TWS - doświadczenie więcej docenią, ale LYNX Basic też jest ok. Ja inwestuje więcej długoterminowo i przy transakcjach czterocyfrowych, nawet mimo, że dopłacam do prowizji nie jest to tak odczuwalne - czy w ujęciu rocznym zapłacę 100 zł więcej lub mniej, nie robi dużej różnicy, tym bardziej, że portfel w skali roku rośnie już pięciocyfrowo. Co do drogiego amerykańskiego rynku - wolę inwestować tam gdzie drogo ale z uzasadnieniem niż tam gdzie tanio ale z ryzykiem.

      Usuń
    2. Dziękuję za opinie :)

      Usuń
    3. Odpowiedź do Anonimowy 7 lipca 2020 10:37
      Napisałeś/aś: "Mam konto na Lynx od 1,5 roku i jak do tej pory trudno mi było u nich zarobić" - LYNX nie ma wpływu czy klient zarabia czy traci ponieważ jest tylko pośrednikiem w handlu – dostarczycielem platformy i zapewnia serwis. LYNX nie kreuje rynku wiec nie ma żadnego konfliktu interesów pomiędzy klientem a brokerem.

      Usuń
  4. Mam konto w LYNX od roku, mogę polecić.

    OdpowiedzUsuń
  5. Dwa lata mam konto w LYNX - polecam. Bardzo przyjazna i kompetentna obsługa klienta (p. Ewo gorąco pozdrawiam przy okazji :) ) Uproszczona platforma LYNX Basic b. dobra. Co do upierdliwego logowania sms z kodem czasami nie dochodziły ale ostatnio się poprawiło gdzie od miesiąca. Poza tym możemy być na stałe zalogowani na smartfonie a dostęp - autoryzacja jak do konta w banku np. odcisk palca. Odnośnie prowizji: Prowizja jest liczona za akcje i wynosi 0.01 (jeden cen za akcje) za akcje minimum 5 USD max 2 % wartości transakcji ma zastosowanie kiedy cena akcji jest poniżej 1 USD np. akcje notowane często na pink sheet. Oczywiście prowizja mogła by być mniejsza gdzieś o 50%. Brakuje mi też cząstkowego zakupu akcji jak na Revolut np. przy inwestowaniu. dywidendowym gdy chcemy reinwestować otrzymaną dywidendę np. 50$ a akcja kosztuje 200$

    OdpowiedzUsuń
  6. Oferta LYNX wygląda dobrze, szczególnie dla osób z portfelem sześciocyfrowym i większym, dla małych inwestorów ale też ok (skoro ktoś interesuje się giełdą to powinien mieć na celu zbudować odpowiedniej wielkości portfel, jak zacznie od razu od dobrego brokera, nie będzie miał później ten problem co ja teraz mam). Zastanawiam się więc, czy nie otworzyć kolejne konto u nich, bo obecnie dużo na tym "podwójnym" opodatkowaniu dywidend tracę. LYNX by mi ten problem rozwiązał, a bardziej zoptymalizował drogę kosztową.

    OdpowiedzUsuń
  7. To rozliczenie z US to wydaje mi się, że nie jest takie proste jak napisałeś. Wszystkie transakcje w walutach obcych należy rozliczyć zgodnie z poniższym, to też nie wystarczy "...zestawienie zysków i strat wystarczy tylko zsumować i przepisać", bo na moje trzeba uwzględniać odpowiednie zmiany kursów walut i zaokrąglenia.

    Art. 11a. Zasady przeliczania walut obcych na złote
    1. Przychody w walutach obcych przelicza się na złote według kursu średniego walut obcych ogłaszanego przez Narodowy Bank Polski z ostatniego dnia roboczego poprzedzającego dzień uzyskania przychodu.
    2. Koszty poniesione w walutach obcych przelicza się na złote według kursu średniego ogłaszanego przez Narodowy Bank Polski z ostatniego dnia roboczego poprzedzającego dzień poniesienia kosztu.
    3. Kwoty uprawniające do odliczenia od dochodu, podstawy obliczenia podatku lub obniżenia podatku, wydatki oraz podatek, wyrażone w walutach obcych przelicza się na złote według kursu średniego walut obcych ogłaszanego przez Narodowy Bank Polski z ostatniego dnia roboczego poprzedzającego dzień poniesienia wydatku lub zapłaty podatku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mario - nie jest to takie skomplikowane jak opisujesz. Zestawienie zysków i strat możesz sobie wygenerować i w nim zawarte jest przewalutowanie, tzn. koszt nabycia jak i zbycia jest policzony. Cały wynik liczysz w walucie rozliczeniowym (PLN) i ten wynik tylko przepisujesz.

      Usuń
  8. Dzień dobry. Czy LYNX/TWS umożliwia tworzenie syntetyków i tradowania na nich? Chodzi o aktywny trading na kontraktach z różnym terminem wygasania, gdzie jednym kliknięciem kupuję-sprzedaję dwa oddzielne kontrakty? Chciałbym to rozszerzyć do kolejnych serii tworząc strategie tradingowe, np. 1long-2short-1long.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. LYNX nie daje możliwości handlu na własnych stworzonych syntetykach.

      Usuń
  9. Witam, dziękuje Danielu za książkę - bardzo praktyczna często do niej wracam. Aktualnie mam konto u polskiego brokera ale przymierzam się do LYNX. Jak wygląda kwestia przewalutowania? Wysyłam złotówki do brokera i u niego wymieniam na USD a następnie kupuję akcje ? Czy Wymieniam w kantorze internetowym zł na USD następnie je przelewam na konto walutowe w swoim banku i dopiero do lynx? Jak Wy robicie, jak jest najkorzystniej ?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam. Przelewy można robić w dowolnej walucie, a przewalutowania można robić u brokera - nie trzeba robić wymiany w kantorze :)

      Usuń