W poniedziałek, podczas pierwszego dnia z nowo wybranym prezydentem USA wpłynęła również informacja, która możliwie zmieni obraz giełdy na kolejne miesiące. Wiadomością tą jest informacja o szczepionce na COVID, która wywołała istną euforię na spółkach najbardziej dotkniętych kryzysem i jednoczesną panikę na akcjach zyskujących na digitalizacji. Taką reakcję nie było trudno przewidzieć (dokładnie o tym scenariuszu pisałem ok. trzy tygodnie wcześniej na investing: "Jakie akcje kupować kiedy wyjdzie szczepionka/wygra Biden/wrócą kwarantanny?") - to co było trudne, to tą informację wykorzystać, gdyż tuż po niej (przed otwarciem sesji) akcje najbardziej dotknięte kryzysem otworzyły z ogromną luką wzrostową, która następnie była wypełniania w dół (poniżej wykres indeksu S&P500):
Krótko wyjaśniając go: powyższy wykres obrazuje rosnącą przewagę akcji typu growth nad value. Kiedy kurs spada, przewaga ta maleje, kiedy "idzie bokiem", inwestycja w akcje value przynosi identyczne wyniki jak w akcje growth. Pisząc innymi słowy - w ostatnich 12 latach spółki growth umożliwiły osiągnięcie wyższych stóp zwrotu od spółek value i na tą chwilę trend ten w moim odczuciu nadal jest aktualny. Trwające obecnie kilka dni odwrócenie należy interpretować jako zwykłą korektę, w której po prostu skorygowana została bardzo duża różnica w wycenach pomiędzy tymi dwiema klasami akcji.
Szczyt trendu jest tylko jeden i trafienie w jego okolice jest mało prawdopodobne, ale oczywiście nie można wykluczyć możliwości, że growth zakończył okres rosnącej przewagi nad value. Jedynym "zabezpieczeniem" przed tą zmianą trendu jest zwykła dywersyfikacja. "Zabezpieczeniem" w cudzysłowu, gdyż również portfele skoncentrowane w akcje growth z dużym prawdopodobieństwem umożliwią osiągnięcie pozytywnej stopy zwrotu, tylko że byłaby ona wtedy niższa niż na spółkach value - dokładna odwrotność tego co obserwowaliśmy w ostatnich dwunastu latach.
Na koniec przypomnę, że wszystkie książki z mojego blogowego sklepu zostały wyprzedane. Zamówienia oczywiście można mimo tego dalej składać, gdyż książka już się drukuje. Jednak proszę pamiętać, że realizacja wysyłek nastąpi dopiero kiedy ona już będzie dostępna (ok 20 listopada). Osoby, które zdecydują się na zakup do tego czasu, otrzymają w ramach podziękowań za cierpliwość egzemplarz z moim autografem. Zamówienia składać można klikając na poniższy link:
Zamów książkę z autografem autora ->
Dla osób, które z kolei szukają wiedzy "teraz" polecić mogę darmowy e-book (dostępny po kliknięciu na poniższy baner), który przygotował LYNX Broker - broker z którym mam współpracę i który zwróci nowym klientom 50 $ prowizji od transakcji. Dla otrzymania tego zwrotu wystarczy przy zakładaniu konta powołać się na mój blog (pamietnikgieldowy):















