Translate my BLOG

poniedziałek, 26 października 2020

Exante - broker dla profesjonalistów z dostępem (dla każdego) do amerykańskich ETF'ów oraz możliwie niedługo również do moich portfeli, które w ramach certyfikatu dostępne są na giełdzie

Kolejny zagraniczny broker stara się zaistnieć na polskim rynku. Dla nas – inwestorów jest to bardzo dobry znak, za sprawą którego pozostali brokerzy, działający na polskim rynku (w szczególności polscy brokerzy) dla utrzymania konkurencyjności, zmuszeni są dostosować się do rynku. Exante to broker, który uruchomił usługi maklerskie w 2010 roku, wcześniej funkcjonował jako fundusz powierniczy. Zapewnia dostęp do ponad 50 rynków na całym świecie, oferując usługi zarówno klientom indywidualnym, jak i korporacyjnym.


Swoją ofertę kieruje głównie do inwestorów profesjonalnych, co również wyraźnie podkreśla na swojej głównej stronie internetowej: "Exante zostało stworzone przez profesjonalistów dla profesjonalistów".
 
Mimo to prywatni również mogą korzystać z usług brokera, jednak - aby założyć konto - należy dysponować odpowiednimi zasobami finansowymi – minimalna kwota do wpłaty, aby aktywować konto wynosi 10 000 €, dla inwestorów korporacyjnych jest to natomiast 50 000 €. Samo prowadzenie konta jest darmowe, jednak broker pobiera prowizję za określone działania, które można znaleźć pod tym linkiem: Opłaty za usługi.
 
Przechodząc do prowizji od transakcji – uważam, że są one bardzo konkurencyjne, tzn. w stosunku do ofert innych brokerów prowizje te są bardzo niskie i - co ważniejsze - na głównych parkietach (tj. NYSE, XETRA, WSE, EURONEX) nie ma minimalnej opłaty jak w większości brokerów. Prowizja od transakcji na rynku amerykańskim wynosi 0,02 USD, na rynku niemieckim jest to 0,05%, a na polskim 0,4%. Pełne zestawienie opłat za transakcje znaleźć można pod tym linkiem: Opłaty transakcyjne na akcjach i ETF’ach.

Oprócz możliwości handlu na akcjach i funduszach, broker oferuje również dostęp do walut, metali i obligacji oraz do opcji, kontraktów futures i instrumentów różnicy kursowej, które dostępne są tylko dla profesjonalistów. Więcej na ten temat można znaleźć pod tym linkiem: Pojedynczy rachunek inwestycyjny.

Kolejnym istotnym punktem jest niski koszt przewalutowania przy transakcjach w innej walucie niż w dostępnych środkach, jakie inwestor ma na rachunku - prowizja przewalutowania wynosi 0,25% (dotyczy walut majors, dla PLN wynosi 0,4%, a dla EUR/USD 0%).

Następnym, niewątpliwym plusem jest brak opłat za notowania na żywo, a sama platforma transakcyjna jest niezwykle intuicyjna. 

Posiadając status inwestora profesjonalnego, wolna gotówka nie jest objęta funduszem gwarancyjnym, co oznacza, że niezainwestowaną kwotę powinno się trzymać w jakimś substytucie (np. obligacjach korporacyjnych). Dla uzyskania statusu profesjonalisty należy spełnić co najmniej dwa z trzech następujących warunków: minimalny udokumentowany majątek wielkości 500 000 € lub równowartość tej kwoty w innej walucie, częstotliwość minimum 10 transakcji kwartalnie oraz zatrudnienie w branży finansowej.

ETF’y amerykańskie:

ETF czyli z ang. Exchange Traded Fund to fundusze inwestycyjne, które w zdecydowanej większości są zarządzane algorytmicznie, co skutkuje bardzo niskimi kosztami. Najbardziej popularnymi tego rodzaju funduszami są fundusze indeksowe, które nie starają się „pokonać” rynku, tylko go „kopiują”.

W wyniku wprowadzenia na początku 2018 roku dyrektywy MIFID II, brokerzy musieli wycofać część instrumentów, których emitentami są amerykańskie fundusze. Oznacza to, iż prywatny inwestor z dnia na dzień został odcięty od możliwości ich zakupu (jeśli je wcześniej posiadał w portfelu, mógł je dalej trzymać, jednak nie mógł powiększać swoich udziałów dalej).

Jednak ograniczenie to nie odnosi się do inwestorów profesjonalnych, którzy w dalszym ciągu,  bez problemów, mogli handlować amerykańskimi funduszami. Dlatego jedną z furtek ominięcia tego ograniczenia jest uzyskanie statusu profesjonalisty. Kolejnym rozwiązaniem jest nabywanie tych funduszy za pośrednictwem rynku instrumentów pochodnych: wystarczy kupić opcje CALL, która daje prawo zakupu stu jednostek ETF po z góry określonej cenie przed z góry określonym terminem i po tym od razu wykonać opcję przed czasem. Jeszcze innym rozwiązaniem jest wystawienie opcji PUT z krótkim terminem wygasania (np. na jeden lub dwa dni) i poczekać aż opcja sama się zrealizuje. Wystawianie takiej opcji to zobowiązanie się do zakupu stu jednostek ETF'a po z góry określonej cenie w z góry określonym czasie.

Należy jednak pamiętać, że powyższe rozwiązania wymagają spełnienia warunku, jakim jest odpowiednia wielkość portfela. Dlatego istnieje jeszcze trzecia opcja, która legalnie umożliwia zakup funduszy i jest nią skorzystanie z usług zagranicznego brokera, który nie jest objęty wprowadzeniem tych obostrzeń:

Gdy oferta PRIIP nie jest skierowana do inwestorów z terytorium RP lub też nie jest on bezpośrednio dystrybuowany na terytorium RP, przepisy rozporządzenia, zdaniem UKNF, nie będą miały w tym zakresie zastosowania. Przepisy rozporządzenia, zdaniem UKNF, nie będą również miały zastosowania jeśli inwestor z Polski zakupi PRIIP za granicą, bez względu na to, czy będzie to rynek kraju trzeciego, czy też jeden z rynków unijnych   Jacek Barszczewski, p.o. Dyrektora Departamentu Komunikacji Społecznej KNF.


Mówiąc wprost: polski inwestor może zakupić amerykańskie ETF’y u zagranicznego brokera, gdyż według interpretacji UKNF (Urząd Komisji Nadzoru Finansowego), oferta ta nie będzie dotyczyć bezpośrednio terytorium RP i jako że Exante jest jednym z obecnie dwóch działających na polskim rynku brokerów (drugim jest DIF Broker), który nie podlega tym zmianom, również polski inwestor może nabyć za pośrednictwem ich usług amerykańskie ETF’y.

Certyfikaty wikifolio:

Stali czytelnicy bloga wiedzą, że zarządzam portfelami, których udziały można kupić na giełdzie (linki: Quality Leveraged, Megatrend Trading, HQSP Investing). Ze względu notowań tych instrumentów na rynkach regionalnych (Stuttgart i BxSwiss) nie ma obecnie w Polsce brokera, który udostępnia możliwość zakupu tych instrumentów finansowych - trzeba skorzystać z niemieckojęzycznych brokerów. W przypadku Exante, broker przy dostatecznym zainteresowaniu, produkty te doda do swojej oferty. Także jeśli jesteście zainteresowani zdywersyfikowaniem własnych portfeli do strategii osób trzecich (nie tylko moich) to wystarczy odpowiedzieć na ankietę przygotowaną przez brokera, do której przejdziesz przez poniższy link:

Podsumowując:

  1. Exante podlega pod następujące jurysdykcje, jest to Cypr dla klientów detalicznych i Malta dla korporacyjnych, jak również FCA w Wielkiej Brytanii oraz SFC w Hong Kongu.
  2. Oferta skierowana jest głównie do inwestorów profesjonalnych, ale również prywatni mogą korzystać z ich usług.
  3. Jako że Exante to broker zagraniczny, klient po zakończeniu roku kalendarzowego samemu musi wygenerować sobie raport z transakcji z których następnie należy rozliczyć się z Urzędem Skarbowym (polscy brokerzy na koniec roku przesyłają klientowi gotowy PIT).
  4. Koszty transakcyjne są w stosunku do konkurencyjnych ofert niskie.
  5. W ofercie jest ponad 50 rynków.
  6. Do założenia rachunku potrzebny jest minimalny kapitał, który wynosi 10 000 € (klienci indywidualni) lub 50 000 € (klienci korporacyjni).
  7. Brak opłat za utrzymanie pozycji na akcjach oraz ETF’ach (custody fee). 

21 komentarzy:

  1. Zastanawiałem się jakiś czas nad tym brokerem... pytanie czy można zakupić u nic Twoje certyfikaty?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Broker napisał mi, że nad tym pracują. Jeśli dodatkowo dostateczna liczna osób wykaże brokerowi swoje zainteresowanie tymi produktami, to może to cały proces przyspieszyć. Jest to zupełnie nowa klasa instrumentów finansowych i stąd może to trwać dłużej niż przy dodawaniu np. nowych akcji.

      Usuń
    2. Gdzie będzie można znaleźć informację czy są one już dostępne do handlu?

      Usuń
    3. Jak dojdą do oferty brokera to dostanę wiadomość i wpis zaktualizuję o tą informację :)

      Usuń
    4. Mozess jeszcze napisać jak zapytać i jaki ticker ma twój certyfikat? To pomogę trochę :) I żeby innym tez ułatwić pomoc. W kupię siła!

      Usuń
    5. :)
      Poniżej ISIN, WKN, oraz SYMBOL do wszystkich (tj. trzech) certyfikatów jakimi zarządzam:
      1. ISIN: DE000LS9NPM1 ; WKN: LS9NPM ; SYMBOL: WF0BSWHQSP
      2. ISIN: DE000LS9NRE4 ; WKN: LS9NRE ; SYMBOL: WF0BSWTRAD
      3. ISIN: DE000LS9NYB6 ; WKN: LS9NYB ; SYMBOL: WFATTRADER

      Notowane na giełdzie w Stuttgarcie :)

      Usuń
    6. Trzeba pokazać zainteresowanie! Ja również napiszę i mam nadzieję, że już w wkrótce dojdą do oferty brokera :-)

      Usuń
    7. EXANTE PRZYGOTUJE ANKIETĘ I NA TEJ PODSTAWIE OCENI POZIOM ZAINTERESOWANIA TYMI PRODUKTAMI :)

      Usuń
    8. Świetnie! Może nareszcie nie będzie trzeba sięgać do Niemieckich brokerów i w Polsce będzie je można też kupić :)

      Usuń
  2. Mam od ok. roku w Exante rachunek i polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Polski broker xtb nie pobiera prowizji za kupno akcji czy etfow.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tego co wiem nie posiadają w ofercie amerykańskich ETFów, a temat ich dotyczy.

      Usuń
    2. Jak XTB nie pobiera prowizji, to zarabia na spreadzie oferując CFD. Argument do Exante z dostęp do amerykańskich ETF'ów przemawia za przeniesieniem rachunku. Decydujący argument będzie jak dojdą Daniel certyfikaty, tzn. jego portfele, które na giełdzie notują :-)

      Usuń
    3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  4. Dla mnie toporna platforma transakcyjna w porównaniu do platformy Saxo Banku,na której operuje Dif Broker ,czy TMS Broker,które uważam nie tylko Ja za najlepszą.Na platformie EXANTE brakuje bardzo dużo różnych dodatków,modułów do różnych transakcji.Chyba ,że kupuje raz 2-3 ET-y na 5 lat i nic więcej to tak.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie testowałem DIF Broker ani TMS, ale platforma Exante uważam, że ma wszystko co potrzebne. Jak ktoś potrzebuje bardzo zaawansowanego narzędzia do handlu to może skorzystać z profesjonalnych narzędzi typu Stellar Trading albo Trading Workstation :)

      Usuń
  5. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie bardzo widze przewagi tej ani jakiejkolwiek innej platformy dostępnej w Polsce nad Degiro. Sporo sie teraz o nich pisze, cisna marketing afiliacyjny wśród blogerów, ale na faktach przrgrywaja:Exante vs. Degiro np. Ma wieksze prowizje, mniejszy zakres ETF i dodatkowo (a to moim zdaniem istotne) jest zarejestrowane w 2 najbardziej shady finansowo krajach w UE: Cypr oraz Malta, do których raczej zaufania bym nie miał.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. masz rację,dlatego należy unikać takich brokerów.

      Usuń
    2. Degiro korzysta z marketingu afiliacyjnego chyba na największą skalę...co do oferty, to Exante daje dostęp do 200 tys. instrumentów na 50 giełdach bezpośrednio, Degiro daje dostępy do wybranych giełd ale tylko w ograniczony sposób np. giełda w Hongkongu 275 spółek dostępnych z 1900 notowanych...Oferta ETF jest zdecydowanie mniejsza niż w Exante, w ogóle rynek amerykański choćby giełda w Chicago jest bardzo ograniczona w Degiro, nie można grać na spradki etc. Kupując akcje bądź ETFy w Exante przysługują klientom wszystkie prawa jako akcjonariuszowi, choćby dywidenda, a w Degiro akcje są "pożyczane"...Licencje brokerskie z Cypru i Malty są pod nadzorem UE, a aktywa i tak są bezpośrednio na giełdach na całym świecie...Warto znać ofertę różnych brokerów i wybrać odpowiednią dla siebie

      Usuń
  7. WPIS ZAKTUALIZOWANY O ANKIETĘ W KTÓREJ BROKER PYTA O ZAINTERESOWANIE CERTYFIKATAMI WIKIFOLIO ;)

    OdpowiedzUsuń