Translate my BLOG

środa, 27 lipca 2022

Bright Horizons Family Solutions (BFAM)

Dzisiaj pod lupę trafia spółka jaka w ujęciu działalności jaką prowadzi jest firmą, którą podejrzewam nikt z czytelników nie ma w swoim portfelu długoterminowym. Bright Horizons Family Solutions jest dostawcą usług opieki nad dziećmi - czyli inwestycja w przedszkola.


Firma na wagę rynkową przynosi niecałe 5,5 mld. $ i zatrudnia w sumie 25 800 pracowników. Do 2019 roku sytuacja w firmie rozwijała się bardzo obiecująco - aż przyszły lockdowny. Po pandemicznym krachu przychody jak i zysk spółki spadły do poziomów sprzed ponad pół dekady. Ponowny powrót na dawne szczyty okazuje się również sporym wyzwaniem, bo dotychczas firma nie jest w stanie szybko przywrócić dawne poziomy wyników finansowych. Mimo tego ogólny trend wzrostowy, który trwa od 2005 roku pozostaje wzrostowy i na tą chwilę powrót do historycznych szczytów zdaje się tylko kwestią czasu - pozostaje pytanie jakiego czasu?

 


Aby odpowiedzieć na to pytanie można sprawdzić jak aktualny spadek ceny akcji wpłynął na wycenę firmy i wycena ta po ostatniej ponad 50% przeceny sięgnęła poziomy z okresu pandemicznego krachu. Poziom ten byłby moim zdaniem atrakcyjny do kupna, pod warunkiem, że firma wróciła na dawne tory, a w tym przypadku tak nie jest, bo (dla przypomnienia) po pandemicznym krachu spółka do dzisiaj nie była w stanie dostosować się do zmienionych warunków. Dlatego przy inwestycji długoterminowej przyjąłbym większy margines bezpieczeństwa i poczekałbym na jeszcze większy spadek wyceny do najniższych poziomów z ostatnich ok. 10 lat historii spółki.

BFAM 27.07.2022 -  90,90 $


Przechodząc do technicznej sytuacji spółki - w krótkim ujęciu mamy niemal książkową formację "odwróconej głowy z ramionami". Formacja ta może zapowiadać większy ruch wzrostowy - dla mniej wtajemniczonych: przy trendach analizujemy jego wierzchołki, kiedy mamy nowe niższe wierzchołki (w stosunku do poprzednich), to mówimy o trendzie spadkowym. Kiedy natomiast nowy wierzchołek kształtuje się powyżej poprzedniego, to w takim przypadku oznacza to, że dotychczasowy charakter trendu ulega zmianie i możliwe, że niższe kursy już nie są tak chętnie wykorzystywane do dalszego sprzedawania. Tym samym wzrasta prawdopodobieństwo, że kurs w kolejnych sesjach będzie rósł. W formacji oRGR (odwrócone-ramię-głowa-ramię) sygnał zakupu generuje się po przebiciu linii szyi (na wykresie przerywana linia) i jej potencjalny zasięg wzrostowy zmierzyć można licząc odległość tej linii od "głowy" i w naszym przypadku byłyby to wzrosty do minimum 116 $ za jedną akcję (aktualny poziom to 91 $). Więcej danych do firmy wraz z podsumowaniem na końcu:

wtorek, 19 lipca 2022

Wolters Kluwer (WKL)

Amerykański dolar notuje na najwyższych poziomach od wielu lat, w stosunku do polskiej złotówki jest nawet najdroższy w historii. Dla firm importujących produkty z USA może to oznaczać znaczący wzrost kosztów, ale tam gdzie z jednej strony ktoś traci, z drugiej często kto inny zarabia. Dlatego w ostatnich dniach wybrałem się na poszukiwania spółek, które na silnym dolarze zyskują i wbrew pozorom znalezienie takich akcji nie było łatwe...

Inwestując długoterminowo firma powinna być w stanie rok w rok zwiększać swoje zyski i kursy walut nie powinny w tym odgrywać znaczącej roli. Dlatego znalezienie spółki, która spełnia to podstawowe kryterium rosnących zysków i jednocześnie dodatkowo zarabia na silnym dolarze było ograniczone do niedużej liczby firm. Jednak to nie wszystko, bo bardzo często spółka, która z pozoru zyskuje na silnym dolarze w rzeczywistości w cale na tym nie korzystała i właśnie ten problem powodował, że przykłady jakie znalazłem w internecie były w zdecydowanej większości po prostu wprowadzające w błąd...

Dlaczego europejska spółka, której część przychodów pochodzi z USA, nie zyskuje dodatkowo na silnym dolarze?

Przyczyn jest kilka - jednym z nich jest na przykład, że produkty sprzedawane w USA, często też w USA są przez te firmy produkowane, a to innymi słowami oznacza, że taka firma koszty produkcji ponosi w walucie w której na tym rynku zarabia i tym samym zmiana wartości dolara po przeliczeniu na euro nie wpływa na wzrost zysków. Kolejnym powodem dla którego duża część europejskich spółek, których przychody pochodzą z USA na silnym dolarze nie zyskują jest ten, że spółki te nie mogą sobie pozwolić na ewentualne ryzyko związane z niekorzystną zmianą kursów walutowych i dlatego zabezpieczają się przed nim zwykłym hedgingiem. Oznacza to, że takie firmy kompletnie nie interesują się kursami wymiany walut, bo wcześniej wykalkulowały sobie, że przy danym kursie mają satysfakcjonujący zysk, więc nie ryzykując ten zysk, zapewniają sobie przyszłą sprzedaż po aktualnym kursie - "aktualnym" to jest po kursie z dnia wykonania takiego zabezpieczenia, czyli na przykład z kursu, kiedy EUR/USD stało na przykład na poziomie 1,3 (aktualny kurs to 1,0). 

Także znalezienie europejskich spółek, które mogą być interesującymi kandydatami do inwestycji długoterminowej i przy tym jednocześnie zyskują na silnym dolarze, przez powyższe przyczyny było niezwykle trudne, ale udało mi się jedną taką spółkę znaleźć: Wolters Kluwer

Wolters Kluwer to holenderska firma działająca globalnie i jest dostawcą profesjonalnych informacji, rozwiązań w dziedzinie oprogramowania oraz usług dla badaczy w badaniach klinicznych, pielęgniarek, księgowych, prawników oraz pracowników sektora podatkowego, finansowego, sektora audytu, ryzyka, zgodności oraz sektora regulacyjnego. Firma więc specjalizuje się w wydawaniu książek, prac, recenzji, prasy, oprogramowania i treści cyfrowych.


Spółka nie należy do małych, bo jej kapitalizacja rynkowa przekracza 25 mld. € (prawie 100 mld. zł). Finansowo firma stoi na solidnych nogach, aczkolwiek przyjmując bardzo długi zakres czasowy, "dobrą finansowo" spółką jest dopiero od 2011 roku (wcześniej mieliśmy wieloletnią stagnację). Dzięki temu, że spółka nie zabezpiecza swoje przychody przed niekorzystną wymianą walutową, przy aktualnym stanie dolara zarabia ponadprzeciętnie dużo, a dokładniejszy podział skąd pochodzą przychody można zobaczyć na poniższym obrazku:

Największy przychód pochodzi z USA z blisko 62% udziałem, na drugim miejscu mamy Europę (bez Holandii) z prawie 27% udziałem i reszta podzielona jest po pozostałej części świata. Przechodząc do przyszłości - oczekuje się, że ogólny trend wzrostowy zysków jak i zysku na jedną akcję oraz przychodów się utrzyma, więcej informacji dołączam niżej:


 WKL 19.07.2022 - 99,28 €


Przechodząc do wykresu - od ponad dziesięciu lat wartość akcji razem z wynikami są w stabilnym trendzie wzrostowym. Korekty na spółce rzadko przekraczają 20%, a największe cofnięcie w minionej dekadzie zaobserwowaliśmy podczas pandemicznego krachu w 2020 roku - wtedy akcje cofnęły o lekko ponad 26%. Aktualnie mimo bessy na rynkach i to praktycznie na całym świecie, firma Wolters Kluwer w niej nie uczestniczy. Dzięki silnemu wzrostowi wartości dolara, na obecnej sytuacji nawet ponadprzeciętnie dużo zyskuje. Jednak trzeba też podkreślić, że spółka, która nie zabezpiecza swoje ryzyko walutowe, może w przyszłości doświadczyć większych wahań - jeśli kurs dolara spadnie, to również i zyski tej firmy i tym samym cena akcji. Taka sytuacja może nastąpić w momencie, kiedy rynki ponownie zaczną wychodzić na prostą drogę, wtedy prawdopodobnie dolar spadnie, akcje zaczną odbijać, a ta spółka może w tym czasie przejść do większej korekty.

niedziela, 17 lipca 2022

Polski ZŁOTY coraz słabszy i DOLAR najdroższy w historii!

Jeszcze nigdy w historii polskiej złotówki trzeba było za dolara płacić tak dużo jak obecnie - 4,85 zł. Jak wygląda przyszłość dolara, czy wzrost wartości dolara powoduje, że teraz opłacalność inwestycji w amerykańskie akcje jest niższa niż była ok. pół roku temu, gdzie za jednego dolara płacić trzeba było ok. 4 zł? W jakich okolicznościach dolar zyskuje na wartości i kiedy zacznie spadać? O tym wszystkim i więcej w najnowszym odcinku.

 



poniedziałek, 11 lipca 2022

Humana (HUM)

Humana jest notowaną na giełdzie amerykańską spółką opieki zdrowotnej. Kapitalizacja rynkowa spółki przekracza 60 mld. $ i zatrudnia w sumie 95 500 pracowników. Pierwotna firma została założona w 1961 roku pod nazwą Extendicare. W ciągu następnej dekady firma stała się największym operatorem domów opieki i szpitali w Stanach Zjednoczonych. W 1974 przemianowano ją na Humana i w latach 80. firma zaczęła oferować prywatne ubezpieczenia zdrowotne. Humana jest również powiernikiem United Military and Veterans Service, oddziału Departamentu Obrony Stanów Zjednoczonych. 


Wybierając spółki do przedstawienia na blogu, postanowiłem że jeszcze na chwilkę pozostanę przy firmach, które w stosunku do szerokiego rynku trzymają się dobrze - szukając kolejnych kandydatów do inwestycji długoterminowej, warto jest dywersyfikować się nie tylko w ujęciu branżowym, ale również w ujęciu kryteriów doboru, tzn. aby nie ograniczyć się na firmach, które w wyniku bessy w swojej wycenie spadły ponadprzeciętnie nisko, ale również rozglądnąć się za spółkami, które w tej bessy nie uczestniczą. Takie podejście może zwiększyć prawdopodobieństwo wyszukania tych akcji, które z jednej strony ustabilizują portfel i z drugiej - zwiększą prawdopodobieństwo "złapania" akcji, które wraz z powrotem rynku do hossy, wzrosną ponadprzeciętnie dużo. Troszkę więcej na ten temat pisałem podczas krachu pandemicznego, gdzie dla księgarni maklerska przedstawiłem kandydatów, które później okazały bardzo dobrą okazją na wyjście z krachu. Do tego artykułu przejdziesz klikając na tytuł: "Jak inwestować podczas bessy na rynkach?".

Wracając do analizy dzisiejszej spółki: Humana w ujęciu finansowym spełnia podstawowe kryteria jakie powinna spółka do inwestycji długoterminowej spełniać. Oznacza to, że zarówno przychody jak i zysk netto oraz zysk na jedną akcję, są w długoterminowym trendzie wzrostowym. Inwestując w firmy, które rok w rok są w stanie poprawiać swoje wyniki finansowe, zwiększamy sobie prawdopodobieństwo, że firma ta w przyszłości przyniesie pozytywną stopę zwrotu. Aby dodatkowo poprawić sobie szanse powodzenia, można w kolejnym kroku przejść do wyceny firmy:


Pod względem wyceny niestety nie możemy tu mówić o tym, że stoimy przed okazją, bo wycena ta w stosunku do historii, jest aktualnie ponadprzeciętnie wysoka. Mimo tego, przy regularnym powiększaniu wartości portfela inwestycyjnego kolejnymi transzami zakupowymi, warto również nabywać spółki, które w stosunku do szerokiego rynku trzymają się dobrze - dlaczego tak, przed chwilką opisałem. Humana pod tym względem prezentuje się bardzo dobrze, bo mimo spadków na indeksach, ta firma na ostatniej sesji wybiła nowy historyczny szczyt. 


Dla tradera podążającego za trendem, wybicie ponad historyczne szczyty, zawsze jest sygnałem zakupu i również dla inwestora długoterminowego, takie zachowanie kursu jest bardzo pozytywne (szczególnie podczas trwania bessy na rynku). Przechodząc do wyników finansowych - one jak już wcześniej wspomniałem, utrzymują długoterminowy trend wzrostowy i również oczekiwania pozostają optymistyczne, bo zakłada się, że w kolejnych latach pod tym względem nic się nie zmieni. 

HUM 11.07.2022 - 483,38 $


W ujęciu analizy technicznej w pierwszej kolejności sprawdzam zmienność kursu akcji, aby sprawdzić ryzyko związane z głębokością obsunięcia -  w ostatnich ok. 15 latach akcje tej spółki cztery razy doświadczyły spadek ceny akcji, który przekroczył 30%, przy tym największe obsunięcie doświadczyliśmy podczas trwania krachu pandemicznego w 2020 roku, gdzie doszło do ponad 45% obsunięcia. Aktualnie kurs akcji właśnie wybija nowy historyczny szczyt, co dla krótkoterminowego ujęcia jest sygnałem zakupu. W dłuższym ujęciu sygnał ten też można wykorzystać, ale w takim przypadku zaangażowanie w spółce powinno być niższe, bo sama wycena fundamentalna wskazuje, że obecnie cena akcji jest przewartościowana. Jeśli wraz ze wzrostem ceny akcji akcji, również i wyniki finansowe będą rosnąć i to jeszcze szybciej niż kurs akcji, wtedy wycena ta szybko spadnie do poziomów, które można uznać za atrakcyjne. 


Podsumowując: Humana jest interesującą spółką do inwestycji długoterminowej. Aktualne poziomy można wykorzystać zarówno do tradingu jak i do inwestycji długoterminowej, jednak przy zaangażowaniu się na wiele lat, aktualna transza zakupowa powinna być mniejsza, bo wysoka wycena może jeszcze doprowadzić do korekty, którą następnie można wykorzystać do powiększenia pozycji. Jeśli z kolei do głębszej korekty nie dojdzie, to wtedy już jesteśmy w małym stopniu zaangażowani i korzystamy z rosnącej wartości przedsiębiorstwa. Osobiście akcje spółki nie posiadam, ale możliwe, że aktualną siłę wykorzystam do krótkotermionwego tradingu z trendem. 

Na zakończenie dla osób poszukujących brokera do handlu akcjami, w tym również do handlu na pochodnych instrumentach finansowych typu opcje i kontrakty, polecę jeszcze dzisiejszego partnera wpisu: LYNX Broker. Rejestrując się przez poniższy link, broker w ramach współpracy z blogiem, zwróci moim czytelnikom część z prowizji od transakcji:


Dla osób, które z kolei szukając więcej analiz i w tym głównie do polskich spółek, to polecam Portal Analiz, na którym trójka niezależnych inwestorów dzieli się swoim doświadczeniem jakie zdobyli w ostatnich kilkunastu latach:

Zarejestruj się w Portalu Analiz ->

piątek, 8 lipca 2022

Flowers Foods (FLO)

Najwyższy czas na przedstawienie kolejnej interesującej firmy do inwestycji długoterminowej, tym razem pod lupę trafia defensywna spółka dywidendowa: Flowers Foods. Jest to producenta i sprzedawca pakowanych produktów piekarniczych. Główne produkty firmy to chleb, bułki, przekąski i tortille. Ponadto świadczy usługi gastronomiczne i restauracyjne oraz prowadzi sklepy z używanymi rzeczami, sprzedaje też pakowane produkty piekarnicze dystrybutorom hurtowym do ostatecznej sprzedaży w wielu punktach gastronomicznych. Spółka prowadzi około 243 sklepy, ponad 46 piekarni i zatrudnia 8900 pracowników, a na wagę rynkową przynosi 5,65 mld. $.


Finansowo spółka charakteryzuje się klasycznymi cechami firmy z defensywnego sektora dóbr konsumpcyjnych, tzn. mamy wysokie payout ratio (ok. 81%), stopę dywidendy która jest wyższa niż przy spółkach z pozostałych sektorów (3,26%) oraz stabilne wyniki finansowe, które nie rosną w jakimś zawrotnym tempie, ale za to są też bardzo stabilne. 


Dywidenda w spółce wypłacana jest od 2002 roku i oczywiście z każdym kolejnym rokiem jest ona wyższa. Jednak tempo podwyżki dywidendy nie jest wysokie - aktualnie w ujęciu trzy, pięciu i dziesięciu letnim rosła wolniej niż aktualny poziom inflacyjny (który w USA przekracza 8%): dywidenda ta rosła średnio ok. 4% rocznie. Stopa dywidendy, mimo bessy na akcjach jest w tej spółce w okolicach trzy letniego dołka, co innymi słowami oznacza, że cena akcji nie uczestniczy w tym samym stopniu w spadkach, co szeroki rynek. Oznacza to, też z ujęcia wyceny akcje te są w aktualnej sytuacji delikatnie przewartościowane.


Przewartościowanie to potwierdzają również podstawowe wskaźniki wyceny, które notują w okolicach najwyższych poziomów od ponad siedmiu lat - mowa tu o stosunku ceny do sprzedaży, do wolnych przepływów pieniężnych oraz wartości księgowej. Mimo tego przy inwestycjach podczas bessy, warto również przyglądnąć się tym pozornie drogim firmom, bo one w okresach kiedy podczas spadków na giełdzie tak mocno nie tracą, są często dobrą pozycją do stabilizacji portfela.

FLO 08.07.2022 - 27 $


Przechodząc do długoterminowego wykresu spółki - akcje te, jak to przystaje na firmę defensywną, rzadko korygują o więcej nić 30%. Ostatnią większą korektę mieliśmy w 2016 roku, a jeszcze wcześniej, dopiero podczas kryzysu finansowego w 2008 roku. Podczas krachu pandemicznego, podobnie jak obecnie, akcje te nie odnotowały znaczący spadek. Więcej danych i podsumowanie na końcu:

niedziela, 3 lipca 2022

Jakie jest lekarstwo na kryzys inflacyjny i co zakończy bessę na akcjach?

Jak rozwiązać kryzys inflacyjny? Co spowoduje spadek inflacji? Jaką rolę odgrywają w tym stopy procentowe i jaką ceny surowców? Czy bessa na akcjach zakończy interwencja banków i rządu w gospodarkę, czy jednak kryzys sam się rozwiąże - o tym w najnowszym odcinku na YouTubie:



sobota, 2 lipca 2022

Bycze spółki po maju oraz czerwcu 2022

Minęły dwa miesiące od ostatniej aktualizacji portfela "Byki" i jako, że wraz ze startem ponad 11 lat temu zobligowałem się do regularnego odświeżania jego stanu, dzisiaj podsumuję co się w minionych ośmiu tygodniach w tym portfelu działo: nic się nie działo. Polski rynek znajduje się w bessie i tym samym również i tradingowy portfel utrzymuje "stan defensywny". Na początku roku wyprzedałem się z wszystkich pozycji pozostawiając tylko jedną, która nadal gości w portfelu. Licząc od początku roku, benchmark WIG stracił ok. 23%, a mój tradingowy portfel "Byki" niecałe 12%. Pełna historia obu konkurentów widoczna jest na poniższym wykresie:

Po upływie 126 miesięcy mój portfel zyskał ok. 220%, podczas gdy szeroki rynek (mierzony indeksem WIG) zyskał lekko ponad 41%. Oznacza to, że w tym minionym okresie nie można mówić o tym, że polskie akcje uchroniły inwestorów przed inflacją, bo po jej odliczeniu okazałby się nawet, że inwestor angażujący się na naszym rynku pasywnie - jest w stracie. Potwierdziło to więc też moje przekonanie, że polski rynek nie jest interesujący dla inwestora długoterminowego, bo aby z niego cokolwiek wyciągnąć, trzeba wykazać się albo bardzo udanym wyselekcjonowaniem dobrych spółek, albo umiejętnie aktywnie zarządzać pozycjami. Przechodząc do składu portfela - jak we wstępie: od kilku miesięcy trzymam tylko jedną spółkę, która odpowiedzialna jest za ok. 8% wartości portfela. Pozostałe 92% to gotówka, którą być może niebawem uruchomię, żeby zasilić portfel zagraniczny "Najlepszych Akcji Świata" - jeśli bessa doprowadzi do minimum 40% przeceny (na światowych indeksach) i nie będę miał wystarczającej gotówki do wykorzystania tego, wtedy realizuję plan w którym wykorzystam wolną gotówkę z portfeli tradingowych.

AMB 30.06.2022 - 19,02 zł

Jedyna spółka, która w tej chwili w moim tradingowym portfelu polskich spółek gości to Ambra. Akcje firmy znajdują się od paru miesięcy w trendzie spadkowym, ale w dłuższym ujęciu jest to nadal tylko korekta głównego trendu wzrostowego. Dlatego też spółką tą będę dalej trzymać, a o sprzedaży pomyślę dopiero wtedy kiedy, szeroki rynek zacznie odbijać - jeśli w tym czasie spółka nie będzie podążać za rynkiem, dopiero wtedy też te akcje sprzedam. 

Na dzisiaj to już wszystko i dla osób, które poszukują brokera do inwestycji oraz tradingu, wskażę dzisiejszego partnera wpisu: LYNX Broker. Broker ten oprócz bardzo szerokiego wyboru pomiędzy instrumentami finansowymi również jest dosyć konkurencyjny jeśli chodzi o koszty transakcyjne. Przy handlowaniu na polskiej giełdzie, prowizja od obrotu akcjami wynosi 0,12%. Więcej szczegółów i link do rejestracji znaleźć można klikając na poniższy baner:
 

 

sobota, 25 czerwca 2022

WIG30

 Gdzie na polskich akcjach jest dno bessy?

WIG30 24.06.2022 - 2065,58

Kilka razy pytany byłem o polski rynek, więc dzisiaj nadrobię tą zaległość i szybkim okiem sprawdzę, jak kształtuje się sytuacja techniczna rynku. W tym celu wybrałem indeks WIG30, który przez giełdę wprowadzony został niecałe 10 lat temu (w 2013 roku).

WIG30 wprowadzony został po to aby zastąpić WIG20. Powodów rozszerzenia składu indeksu z 20 do 30 spółek było kilka, jednym z nich było dostosowanie się do zachodnich wzorów, gdzie pozostałe indeksy świata, takie jak DAX, DOW Jones, CAC i inne składają się z minimum 30 firm. Jednak ważniejszym powodem rozszerzenia najważniejszego polskiego indeksu do 30 spółek było przygotowanie go do zaoferowania go w formie funduszu ETF i tym samym do zachęcenia inwestorów zagranicznych, aby oni dokładniej przyglądali się naszemu rynkowi. Aby taki fundusz w ogóle powstał, musi on spełniać kilka kryteriów i jednym z nich jest, że przy mniejszej liczbie spółek w funduszu, żadna spółka w nim nie może mieć większą wagę niż 10%. Kiedy z kolei indeks składa się z mniejszej liczby różnych akcji i dana akcja odpowiedzialna jest za więcej niż 10% wartości indeksu, to wtedy w funduszach ETF wykorzystywane są tzw. swapy całkowitego dochodu.

Definicja: "Swap całkowitego dochodu to inaczej instrument finansowy umożliwiający stronom transakcji wymianę przepływów pieniężnych opartych na konkretnym instrumencie bazowym, bez fizycznego kupna albo sprzedaży tego aktywu (instrumentu bazowego)".
 
Po upływie prawie 10 lat od chwili powstania indeksu WIG30, myślę że można śmiało powiedzieć, że pierwotny plan zastąpienia indeksu WIG20 się nie udał, a szkoda bo moim zdaniem WIG30 pod względem dywersyfikacji jest ciut lepszym indeksem i to w ujęciu dywersyfikacji branżowym (nie ilościowym). Potwierdza to również długoterminowe porównanie:
 

W ostatnich 10 latach WIG30 wygenerował dużo lepszy wynik niż WIG20 (kurs indeksu WIG30 z 2012 roku został przeliczony z danych historycznych). Mimo tego, nadal wyniki nie można uznać za "satysfakcjonujące", bo ogólna stopa zwrotu po upływie jednej dekady jest ujemna - WIG30 stracił 10%. Optymista może zwróci uwagę, że oba indeksy nie uwzględniają dywidendy i po ich dodaniu, wynik będzie znacznie lepszy - to się zgadza, ale mimo tego wynik ten nadal nie będzie imponujący, bo po uwzględnieniu tychże dywidend, wyjdzie że WIG30 wzrósł lekko ponad 20%, a WIG20 odrobił spadki, dając po dziesięciu latach zerową stopę zwrotu. 

Więc podsumowując: ze względu na słabe wyniki, polski rynek raczej nie jest interesujący dla inwestora długoterminowego. Patrząc na całość okiem technika - indeks WIG30 (oraz WIG20) zawieszone są w dwuletnim cyklu, tzn. mamy ok. 2 lata w którym indeks rośnie i ok. 2 lata w którym spada (jedynie ostatni cykl był o ok. 100 dni skrócony):

WIG30 25.06.2022 - 2065,58


Można więc powiedzieć, że w takim ujęciu indeks ten jest interesujący po parunastu miesiącach spadków, gdzie od - powiedzmy ósmego miesiąca rynku niedźwiedzia, można regularnymi transzami zbierać kurs, który w kolejnym cyklu wzrostowym z powrotem w transzach sprzedajemy. Strategia ta dotychczas dobrze się sprawdzała i jako, że za sobą już mamy kilka miesięcy spadków, można myśleć o tym, aby już teraz znowu powoli wykorzystywać przecenę do zakupów. Ostatni skrócony cykl, może też spowodować zmianę przyszłych zależności i dlatego w tej strategii, myślę że bezpieczniej będzie wyprzedać całość pozycji znacznie wcześniej niż dotychczas, bo gdy cykl spadkowy był skrócony, to również i cykl wzrostowy może potrwać mniej czasu. 

Więc moja propozycja na strategię to: pierwsza transza zakupowa już teraz, kolejna po następnych 15-20 procentowych spadkach itd. Wraz z niższym zejściem dostaniemy więcej udziałów i tym samym z późniejszym powrotem indeksu do wzrostów, znacznie wcześniej wyjdziemy na plus. Do długoterminowej inwestycji, czyli zaangażowaniu się na minimum 10 lat, polski rynek nie jest na tą chwilę interesujący. Osobiście rozpisany plan tradingowy nie zamierzam realizować, bo na innych rynkach widzę znacznie lepsze okazje (przy podobnym ryzyku). Sama wycena fundamentalna zdaje się atrakcyjna - ale kto czytał moją książkę, ten pewnie już wie, że często niedowartościowany rynek, nie bez powodu jest "niedowartościowany" i dlatego lepiej jest koncentrować się na "jakości", a nie na "wycenie". Niestety na polskim rynku aktualnie dużo "jakości" nie mamy...
 

czwartek, 23 czerwca 2022

Indutrade AB (INDT)

Rozglądnąłem się po europejskim rynku w poszukiwaniu interesujących firm do inwestycji długoterminowej i trafiłem na Szwecję, gdzie notowana jest spółka Indutrade AB. Indutrade to międzynarodowa grupa technologiczno-przemysłowa, która składa się z ponad 200 firm na całym świecie. Spółka zajmuje się rozwijaniem i pozyskiwaniem technologicznych firmy przemysłowych, które charakteryzują się wysokimi kompetencjami i umiejętnością budowania trwałych, bliskich relacji z klientami i dostawcami. Data powstania sięga 1978 rok i dzisiaj zatrudnia ponad 8100 pracowników w ponad 30 krajach.


Kapitalizacja rynkowa po przeliczeniu na amerykańskie dolary sięga ok. 7 mld. $, czyli ponad 31 mld. zł. Można więc powiedzieć, że firma nie należy do małych, co oznacza też, że w ujęciu płynności rynkowej nie powinno być problemów ze sprzedażą oraz z zakupem akcji (średni dzienni obrót przekracza 100 mln. SEK, czyli ponad 10 mln. $). Sytuacja finansowa prezentuje się bardzo dobrze - podstawowe dane, jak przychody, zysk netto oraz zysk na jedną akcję są w trendzie wzrostowym. Średnioroczny wzrost przychodów z minionych 10 lat przekraczał 10,5% (w skali roku), a EBIT  w ostatnich 10 latach rósł średnio 13,1% rocznie.  
 

Dobre wyniki w przeszłości zwiększają prawdopodobieństwo, że również w przyszłości firma radzić sobie będzie dobrze i według oczekiwań oraz prognoz samej spółki nic się w tej kwestii nie ma zmienić. Kolejnym pozytywnym punktem jest spadające zadłużenie (które już teraz nie jest wysokie) - ten punkt szczególnie istotny jest w dobie, kiedy niemal cały świat podnosić będzie stopy procentowe.

INDT 23.06.2022 - 185,30 (SEK)

Technicznie sytuacja jest teraz o tyle interesująca, że może być wykorzystana przez krótkoterminowych traderów - bo cena akcji dotarła do wsparcia, które służyć może jako poziom obronny. Ogólny długoterminowy trend wzrostowy nawet po przebiciu tego wsparcia, dalej będzie aktualny, ale zejście ceny poniżej poziomu 180 SEK może doprowadzić do większej fali wyprzedaży - podobnie jak po przebiciu poprzedniego wsparcia przy cenie 225 SEK: wtedy cena akcji po zejściu poniżej tego poziomu spadła o ponad 17%. Jeśli więc akcje spadną poniżej 180 SEK, oczekiwałbym kontynuacji ruchu do okolic 140 SEK, co z obecnego poziomu oznaczałoby pogłębienie spadków o kolejne ok. 20%. 

Akcje Indutrade AB dostępne są tylko u brokera, który umożliwia handel na szwedzkim rynku akcyjnym - dlatego inwestorzy, którzy nie chcą się ograniczyć do najbardziej popularnych giełd świata rozejrzeć się powinni za brokerami, którzy umożliwiają handel również na mniej popularnych rynkach akcyjnych. Polecić w tej kwestii mogę partnera dzisiejszego wpisu LYNX Broker, który czytelnikom bloga, którzy przy zakładaniu konta powołają się na mój blog (pamietnikgieldowy) zwróci 50 $ prowizji od transakcji - klikając na poniższy baner przejdziesz do ich oferty:
 

 

niedziela, 19 czerwca 2022

NextEra Energy (NEE)

Dzisiaj analizuję spółkę Nextera Energy - spółka działająca w defensywnym sektorze dostawców energii. Wypłaca od ponad 25 lat rosnącą dywidendę oraz mimo bessy na akcjach, ta spółka trzyma się ponadprzeciętnie dobrze. Inwestuje w fotowoltaikę, energię wiatrową, ale też w energię atomową... Więcej na temat firmy - w tym odcinku.
 
 19.06.2022 - 70,81 $

czwartek, 16 czerwca 2022

Lancaster Colony (LANC)

Ostatnio na blogu było dużo więcej "molochów", których kapitalizacja rynkowa przekracza 20 mld. $, dlatego dzisiaj dojdzie mniejsza spółka, która mimo tego na polskie warunki dalej zaliczana byłaby do największych spółek naszego kraju: Lancaster Colony. Kapitalizacja spółki sięga 3,3 mld. $ i zatrudnia w sumie 3200 pracowników. Firma ta jest producentem i sprzedawcą specjalistycznych produktów spożywczych w kanałach detalicznych i gastronomicznych. Oferuje między innymi sosy sałatkowe, sosy warzywne i sosy owocowe, pieczywo z kiełkami ziarna, bułki drożdżowe, pieczywo czosnkowe i mini bajgle nadziewane itd. 


Jako firma z sektora dóbr konsumpcyjnych charakteryzuje się klasycznymi wskaźnikami wzrostu dla tego rodzaju spółek, a to znaczy, że rośnie powoli ale stabilnie. Tym samym interesująca jest w pierwszej kolejności dla inwestorów, którzy cenią sobie wysoką stabilność w portfelu, który jednocześnie zasilany będzie dywidendą - Lancaster Colony na wypłatę zysków w formie dywidendy przeznacza ok. 93% zysków, a stopa dywidendy przy aktualny kursie akcji sięga 2,62% i jest najwyższa od ponad 10 lat:


Jednak podczas poprzedniej bessy (2007-2009), spadek ceny akcji doprowadził do prawie 4% stopy dywidendy i jeśli dawne zależności się powtórzą, można oczekiwać, że dywidenda w kolejnych tygodniach jeszcze wyżej wzrośnie, a to innymi słowami oznacza, że akcje mogą jeszcze głębiej spaść. Dotychczas średnioroczny wzrost dywidendy w minionych dziesięciu latach sięgnął 8,7% (w skali roku), czyli przy aktualnym otoczeniu byłoby to zbliżenie do poziomu inflacyjnego. 


Oczekiwania co do bliższej przyszłości (nadchodzące dwa-trzy lata) pozostają optymistyczne i firma spodziewa się, że wzrostowy trend wyników finansowych nie zostanie przerwany. Mimo tego kurs akcji doświadcza ponadprzeciętnie głębokie zejście o ponad 40% i dalej nie osiągnęła poziomy wyceny, które sugerować by mogły, że mamy teraz okazję inwestycyjną (to samo potwierdza wycena w oparciu o dywidendę).

LANC 16.06.2022 - 122,17


Patrząc technicznie, można przy obecnym poziomie dopatrywać poziomu wsparcia, jednak jeśli negatywny sentyment na rynku będzie się dalej utrzymywał, to myślę, że zobaczymy jeszcze niższe poziomy - kolejne wsparcie, przy którym rozmyślałbym nad pierwszą transzą zakupową jest strefa 81-85 $ za akcję. Więcej danych do spółki, wraz z wynikami finansowymi z minionej dekady, jak zwykle na końcu analizy:

niedziela, 12 czerwca 2022

PPG Industries (PPG)

Wziąłem sobie tydzień przerwy od giełdy i teraz - po powrocie widzę, że na rynkach nic się nie zmieniło. Presja spadkowa nadal trwa, negatywny sentyment się utrzymuje, a to znaczy, że okazji do inwestycji długoterminowych dalej nie brakuje. Mimo, że wiele spółek już zdaje się być atrakcyjnie wyceniona, to mimo tego nie oznacza to, że akcje te notują w okolicach dołków - bo rynkowe momentum działa w dwie strony, a to znaczy, że tak jak w okresie hossy spółki przez dłuższy czas są przewartościowane, tak samo w okresie bessy, spółki te mogą być przez dłuższy czas niedowartościowane. Jednak wraz z dłuższym horyzontem inwestycyjnym, firmy które rok w rok zwiększają swoją wartość, prędzej czy później wrócą do wzrostów - wystarczy trochę cierpliwości. 

Dlatego dzisiaj przyglądnę się nowej spółce, która dotychczas udowodniła, że wie jak zarabiać na rynku pieniądze. Akcje tej spółki od wczesnych lat 80 XX wieku są w trendzie wzrostowym i pod względem ryzyka jest spółką, która raczej nie przyniesie ponadprzeciętnie wysokie stopy zwrotu, ale jednocześnie też akcjonariusz firmy (raczej) nie doświadczy ponadprzeciętnie głębokie obsunięcie:

PPG 12.06.2022 - 116,70 $

W ciągu ostatnich ok. 40 latach akcje spółki PPG Industries tylko cztery razy doświadczyły korektę przekraczającą 40%, gdzie największe obsunięcie firma doświadczyła podczas poprzedniej bessy - kryzysu finansowego w latach 2007-2009. Wtedy akcje spółki cofnęły o ponad 60%. PPG Industries jest jednym ze światowych liderów w produkcji i sprzedaży powłok, wykładzin i włókna szklanego stosowanych głównie w przemyśle motoryzacyjnym, transportowym i budowlanym.
 

Sytuacja finansowa spółki wygląda pozytywnie, aczkolwiek zaznaczyć trzeba, że do czynienia mamy z firmą, która się nie rozwija. Przychody oraz zyski spółki są w trendzie bocznym, za to wartość rośnie poprzez stały wykup własnych akcji - w niektórych kwartałach firma wykupywała z rynku między 5 a 7% własnych akcji i dokładnie o ten wykup rósł udział akcjonariusza w firmie. W minionych trzech latach tempo skupywania własnych akcji spadło i to też widać w kursie akcji - bo cena akcji od kilku lat przyjęła kierunek boczny z delikatną tendencją zwyżkującą. 
 
Mimo negatywnemu wydźwięku, firma oczekuje, że w kolejnych latach wróci na ścieżkę wzrostową, bo według prognoz zarządu oraz analityków, zarówno przychody jak i zysk netto, mają w następnych latach wzrosnąć. Również aktualna wycena już osiągnęła całkiem interesujące poziomy - bo ona zarówna z ujęcia wyceny w oparciu o zyski jak i pozostałych wskaźników, znajduje się poniżej długookresowej średniej (ale nadal jest wyższa niż w czasie krachu pandemicznego w 2020 roku).
 

Więc krótko podsumowując: akcje spółki PPG Industries są interesujące dla inwestora, któremu zależy na zdywersyfikowanie portfela o troszeczkę bardziej defensywną spółkę. Mimo, że aktualna wycena fundamentalna znajduje się poniżej długookresowej średniej, to mimo tego z aktualnych poziomów nie można oczekiwać, że spółka wygeneruje ponadprzeciętnie wysokie stopy zwrotu. Na koniec jeszcze krótkie spojrzenie na sytuację techniczną, czyli czego można się spodziewać w krótszym okresie czasowym:
 
PPG 12.06.2022 - 116,70 $


W ujęciu analizy technicznej nie można mówić o tym, że mamy tu spółkę w której orientować się można po wykresie - bo kurs akcji na wierzchołki ceny praktycznie w ogóle nie reaguje. Dlatego pod względem technicznym akcje te nie są interesujące do tradingu - za duża losowość w zasięgach cenowych. Dlatego też do czasu, kiedy charakter wykresu się nie zmieni, nie widzę też powodów dla których można by się spółką w krótkoterminowym ujęciu zainteresować - przykład "skomplikowanego wykresu" o którym pisałem w książce, gdzie zwróciłem uwagę na to, aby przy aktywnym handlowaniu skupić się na prostych do interpretacji wykresach.



Na sam koniec dodaję jeszcze pozostałe informacje do firmy, wraz z podstawowymi wskaźnikami wyceny oraz wynikami finansowymi z minionej dekady: