Translate my BLOG

piątek, 29 stycznia 2021

GameStop (GME)

Co tu się dzieje i czy mamy okazję na "pewne" zyski?
29.01.2021

Gamestop to spółka, która w ostatnich kilku miesiącach explodowała – cena akcji od lipca 2020 do dzisiaj wzrosła z ok. 4 $ do ponad 400 $, czyli o ok. 10 000%. Przy tym wzrost ten nie wynikł z fundamentalnych danych, tylko z zmowy członków grupy WallStreetbets na Reddit. Mówiąc inaczej – prawdopodobieństwo, że akcje cofną do dawnych poziomów jest bardzo wysokie, gdyż fundamentalnie niewiele się zmieniło. Czy jest to więc dobra okazja do zagrania na spadek kursu?

Zanim przejdziemy do głównego tematu, krótko dla niewtajemniczonych omówię historię jak do tak spektakularnych wzrostów w ogóle doszło: Gamestop to jedna z największych firm zajmujących się sprzedażą gier wideo w formie fizycznej i to głównie w lokalnych sklepach offline. Model biznesowy, który raczej nie ma przyszłości, gdyż coraz większa część sprzedaży gier video odbywa się w formie elektronicznej – dla klienta jest to dużo bardziej wygodne oraz dla producenta tych gier, sprzedaż cyfrowa umożliwia osiągnięcie dużo wyższej marży. W zwiąsku z tym również i wyniki spółki w ostatnich latach pozostawiały wiele do życzenia – zysk netto z roku na rok się kurczył: on z 403 mln. $ w 2016 roku spadł do minus (strata) 470 mln. $ w 2020 i tym samym cena akcji znajdowała się w silnym trendzie spadkowym.

Dlatego też wielu inwestorów obstawiało na dalsze pogarszanie się sytuacji w spółce pozycjonując się po tzw. stronie krótkiej (z ang. short-selling), w której zarabia się na spadającym kursie akcji. W tym celu inwestor pożycza od akcjonariusza spółki akcje i jako short-seller sprzedaje je po aktualnej cenie i w momencie kiedy cena tych akcji spadnie, odkupuje je z powrotem, zarabiając tym na różnicy pomiędzy ceną sprzedaży a ceną kupna.

Kiedy duża część uczestników rynku stawia na spadek kursu akcji, pojawia się ryzyko w którym w przypadku wzrostu ceny, osoby te celem ograniczenia pogłębiającej się straty zmuszeniu są do wyrównania bilansu, a to jeszcze bardziej przyspiesza wzrosty na akcjach – efekt ten nazywany jest short-squeez. 

Gamestop jest jedną z tych akcji, która na amerykańskim rynku jest najwięcej shortowana i fakt ten grupa WallStreetbetz z Reddit, która liczy kilka milionów członków postanowiła wykorzystać umawiając się na wspólne skupywanie akcji. 

Kiedy więc zaczęli oni masowo kupować akcje, zaczęły one rosnąć i osoby które wcześniej byli w posiadaniu krótkich pozycji, celem ograniczenia straty wynikającej z rosnącego kursu, musieli odkupić swoje akcje, a to powodowało jeszcze większe przyspieszenie wzrostu ceny. Warto tu dodać, że grając na wzrost ceny maksymalna możliwa strata wyniesie 100%, czyli bankructwo firmy, jednak w przypadku graniu na spadek ceny, teoretyczna strata może być nieograniczona – kiedy cena wzrośnie o ponad 100%, short-selle’rzy tracą zainwestowaną kwotę i wraz z dalszym wzrostem strata ta rośnie ponad włożony kapitał. Dlatego też są oni defacto zmuszeni do szybkiego reagowania na zmianę ceny. W wyniku tego cena akcji w zaledwie jeden miesiąc wzrosła o kilka tysięcy procent i licząc od lipca nawet o 10 000%:

GME 28.01.2021 - 338,92 $


Na marginesie: nazewnictwo short-seller dobrze tłumaczy też obecna sytuacja – pozycja krótka czyli granie na spadek to granie w krótszym okresie czasowym, gdyż w długim terminie rynki znajdują się w trendach wzrostowych, co wynika z ogólnego rozwoju gospodarczego. Dlatego też short-sellerzy w pozycji angażują się na krótszy okres czasowy niż inwestorzy stojący po stronie long, czyli grający na wzrost kursu akcji. Ponadto short-sellerzy za pożyczenie akcji muszą płacić prowizję rocznie oprocentowaną, a to dodatkowo powoduje presję do możliwie jak najszybszego zamknięcia pozycji.

Przechodząc do drugiej części – czyli czy fundamentalnie nieracjonalnie wycenioną spółkę warto teraz shortować?

Jako pierwsze warto przypomnieć o najważniejszym ryzyku jakie przy tego rodzaju handlu się pojawia – czyli utrata kapitału ponad zaangażowaną kwotę. Prawdopodobieństwo kolejnych wzrostów o następne kilkaset procent jest już mało prawdopodobne, ale oczywiście dalej możliwe. Dlatego grając na spadek kursu pamiętać należy, żeby nie przesadzać z wielkością pozycji. 

Po drugie – przy obecnych poziomach bardzo trudno jest dostać pozycje krótkie, gdyż liczba shortowanych akcji jest tak duża, że po prostu nie ma już od kogo tych akcji do gry na spadek pożyczyć. W zwiąsku z tym prowizja za pożyczenie ich równie jest wysoka i kiedy ostatnio patrzyłem na kurs wyniosła ona ok. 50% (rocznie oprocentowane), co znacząco zmniejsza atrakcyjność grania na spadek ceny.

Po trzecie – jeśli tak trudno dostać pozycje do gry na spadek bezpośrednio w instrumencie bazowym, może więc warto sięgnąć do instrumentów pochodnych, np. opcji put? Jednak również ten punkt można szybko odhaczyć – w wycenie opcji uwzględnia się również  zmienność kursu, a przy akcjach Gamestop zmienność ta jest obecnie bardzo wysoka i tym samym spada atrakcyjność tego rodzaju partycypacji z nadchodzących spadków.

Wszystkie pozostałe możliwości do postawienia na spadek są defacto pochodnymi rozwiązaniami tych dwóch możliwości i zmierzają one do tych samych efektów co przy bezpośrednim graniu na short na akcjach oraz zakupie opcji put.

Po czwarte – wysoki wzrost ceny akcji wywindował kapitalizację firmy z poniżej 1 mld. $ na ponad 20 mld. $, a to spółce bardzo ułatwia finansowanie działalności i teraz firma emitując akcje może pozyskać dużo wyższą kwotę niż w momencie kiedy by to robiła dwa-trzy miesiące wcześniej. Takim sposobem spółka z potencjalnego bankruta może przerodzić się nawet w rentowną firmę, wykorzystując pozyskane środki np. do naprawienia błędów, które w ostatniej dekadzie doprowadziły do pogarszającej się sytuacji finansowej. 

Siłę rosnącego kursu akcji pokazuje przykład Tesli - kiedy akcje wzrosły do kapitalizacji równiej ok. 500 mld. $, Elon Musk wykorzystał to i podwyższył kapitał własny o ok. 1% i tym prostym sposobem 5 mld. $ zasiliło portfel i gigafactory szybko została sfinansowana. 

Reasumując: prawdopodobieństwo, że cena spadnie jest bardzo duże. Mimo tego trudno na tym skorzystać finansowo – gdyż raz zmienność na spółce jest bardzo wysoka, a to zwiększa ryzyko inwestycyjne, to dwa: otrzymanie akcji na grę do spadku jest obecnie mało opłacalne i w dodatku nawet jeśli spółka wcześniej była kandydatem do bankructwa, to w przyszłości dzięki możliwości jakie daje wysoki kurs w pozyskiwaniu kapitału, Gamestop może uratować swój biznes i wrócić na ścieżkę spółek rentownych. Dotychczasowe fundamenty nie można więc przenieść na przyszłe wyniki – szanse jakie firma dzięki tym wzrostom otrzymała nie należy bagatelizować.

Sytuacja jaką jesteśmy tu świadkami zdarza się bardzo rzadko i pokazuje, że szaleństwo czasami nie zna granic. Szkoda tylko, że osoby z zewnątrz, które na temat rynków finansowych od czasu do czasu coś przeczytają w mediach szerokiego nurtu, przez takie "akcje" stwierdzają później, że giełda to kasyno i manipulacja, co się absolutnie nie zgadza. W długim terminie kurs spółki rozwija się razem z sytuacją finansową firmy. A zmowa jaka wystąpiła w ramach grupy WallStreetbets z Reddit jest teoretycznie nielegalna i patrząc bardzo surowo możliwe, że w związku z tym będą jakieś postępowania przeciwko osobom, które „naganiały do zakupów”. Finalnie to nie tej grupie "zawdzięczać" możemy wzrostów, ona tylko dała pierwszy impuls, do którego później duże fundusze hedge przyłączyły stawiając się przeciwko short-sellerom.

Artykuł ten przygotowywałem wczoraj dla Patrika, który wykorzystał go jako główne źródło w naszym filmie na YouTube:


Jeśli chciałbyś w przyszłości mieć możliwość grania na spadek kursu (nie koniecznie na tej akcji, którą dzisiaj jakby nie było trzeba kategoryzować do spółek z bardzo wysokim ryzykiem - nawet przy graniu na short z obecnych poziomów cenowych) to polecić mogę LYNX Boreker - broker z którym współpracuję i który nowym klientom przy powoływaniu się na mój blog (pamietnikgieldowy) zwróci Tobie 50 $ prowizji od transakcji:

wtorek, 26 stycznia 2021

Okta (OKTA)

Cztery lata i ponad 1000% zysku
25.01.2021

Dzisiaj omówię spółkę, którą już dłużej mam na liście do przedstawienia na blogu - Okta. Firma dostarcza oprogramowanie w chmurze, które pomaga firmom w zarządzaniu i zabezpieczeniu uwierzytelnienia użytkowników w nowoczesnych aplikacjach. Spośród listy klientów znajdą się takie firmy jak ServiceNow, Amazon oraz Microsoft. Jej obecna kapitalizacja wynosi ok. 34 mld. $ i zatrudniają w sumie 2604 pracowników. Firmę kategoryzować należy do spółek typu growth - przemawia za tym przede wszystkim koncentracja na maksymalizacji przychodów.


Fundamentalna wycena spółki jest bardzo wysoka, co "zawdzięczać" można średniorocznym wzrostom przychodów przekraczającym 70,5% z ostatnich pięciu lat.W krótszym ujęciu czasowym dynamika ta zwolniła - z ostatnich trzech lat średnioroczny wzrost przychodów wyniósł ok. 31,5% (co nadal jest bardzo wysoką wartością). Negatywnie z kolei wygląda to przy zadłużeniu - nawet na spółkę z tego sektora jest ona dosyć wysoka, dodatkowo dochodzi rozwadnianie udziałów akcjonariuszy (liczba wolnych w obrocie akcji z 91 mln. sztuk w 2017 wzrosła do 117 mln. w 2020 roku).


Mimo tego cena akcji rozgrywa scenariusz w którym przychody w stosunku do zadłużenia będą coraz wyższe (pozytyw) i EBITA (czyli zysk operacyjny przedsiębiorstwa przed potrąceniem odsetek od zaciągniętych zobowiązań oprocentowanych, podatków, amortyzacji wartości niematerialnych i prawnych oraz amortyzacji rzeczowych aktywów trwałych) z ujemnych wartości niebawem ma już przejść do pozytywnych. 

Jednak dla mnie Okta najbardziej interesująca jest od strony tradingowej w ujęciu pozycyjnym (na wiele miesięcy): korekty co prawda zdarzają się głębokie (ponad 35-procentowe) jednak przy średniorocznych stopach zwrotu na poziomie ok. 88,8% są one do "zaakceptowania":

OKTA 25.01.2021 - 262,63 $

Ostatnia korekta lekko przekroczyła 16% i wczorajsza świeczka dała potwierdzenie, że na niższych poziomach, akcje Okta są chętnie kupowane - powstała świeca z długim dolnym cieniem, co może sugerować próbę powrotu w okolice dotychczasowych historycznych szczytów. Więcej danych do spółki na końcu:

sobota, 23 stycznia 2021

Bilibili (BILI)

Chińskie spółki w ostatnich kilku latach silnie zyskują na popularności i tym samym również w kursie akcji i myślę, że nowa dekada może być interesująca dla osób, które w swoim portfelu będą miały kilka reprezentantów Państwa Środka i dlatego przedstawię kolejną spółkę z tego kraju: Bilibili. 

Spółkę porównać można do YouTube z tą różnicą, że model jest troszkę szerzej zdywersyfikowany. YouTube swój główny dochód czerpie z reklam, Bilibili z kolei z mobilnych gier, z usług o wartości dodanej (tj. transmisji na żywo) i dopiero na trzecim miejscu z reklam:


Platforma spółki popularna jest szczególnie wśród pokolenia generacji Z (urodzonych po 2000 roku), co może dobrze wróżyć na przyszłość - kiedy pokolenie to wkroczy w życie zawodowe, przyszłe zyski mogą bardzo mocno wzrosnąć (wzrośnie zainteresowanie ofertami premium, tj. dostęp do filmów). Średnioroczny wzrost przychodów przekraczający 56% (z ostatnich trzech lat) wskazuje, że spółka koncentruje się na pozyskiwaniu jak największej części sektora w którym działa, a konkurencja jest duża: WeChat, Douyin (TikTok), Huya, YY itd.


Obecnie Bilibili zatrudnia 4791 pracowników i na wagę rynkową przynoszą 46,7 mld. $ kapitalizacji (po przeliczeniu na dolary). Do negatywnych punktów wliczać można bardzo drogą wycenę fundamentalną oraz relatywnie wysokie zadłużenie i jednoczesne rozwadnianie udziałów akcjonariuszy. Techniczny obraz spółki z kolei bardzo pozytywny - tzn. na trwającym trendzie można było w ostatnich kilku miesiącach zarobić kilkaset procent:

BILI 22.01.2021 - 133,99 $

Inwestując podczas debiutu w 2018 roku 1000 $, wartość tych akcji do dzisiaj wzrosła do 12 259 $ co oznacza średnioroczny wzrost przekraczający 144% (czyli w ujęciu uzyskanej stopy zwrotu ponad 1000% zysku). Trend rosnącego kursu akcji jest więc bardzo silny i do czasu kiedy on trwa nie widzę czemu by się jemu przeciwstawiać. Przyszłe korekty przekraczające 50% uważam za niemal pewne jednak jeśli towarzyszyć jemu będzie utrzymywana dynamika rosnących wyników, korektę tą można wykorzystać do zakupu - przyszłaby ona "pod przykrywką" oczyszczenia dużego przewartościowania. Najważniejsze wsparcie widzę w okolicach 52 $ za akcję, kolejne ok. 20% niżej, czyli w okolicach 40 $. Poziomy te można próbować wykorzystać do inwestycji długoterminowej, ale ze świadomością że nabywamy tu firmę z podwyższonym ryzykiem. Więcej danych do spółki tradycyjnie na końcu:

środa, 20 stycznia 2021

GrowGeneration Corporation (GRWG)

Dwa dni temu opublikowaliśmy nasz pierwszy film na YouTube (link: "W co inwestować w 2021 roku") i naszym zdaniem jeśli patrzymy w ujęciu dwunastomiesięcznym, to powinniśmy koncentrować się na tym co teraz rośnie. Jeśli przy tym wykorzystamy średnie kroczące, możemy tym sposobem uczestniczyć we wzrostach do czasu kiedy one trwają i w momencie jakichś nagłych wydarzeń, które powodują spadek na giełdach, zamykamy pozycję - cena spada wtedy poniżej średniej kroczącej, co wykorzystujemy jako sygnał sprzedaży.

Dzisiaj na kolejnym przykładzie przedstawię jak wykorzystać tą strategię w praktyce, ale podkreślę, że przykład ten odnosi się do agresywnej spółki, która może w przyszłości doprowadzić do większej korekty. Dlatego ważne jest aby konsekwentnie podążać za sygnałami jakie średnia daje. 

GRWG 19.01.2021 - 52,31 $


Kurs spółki GrowGeneration po marcowym krachu w 2020 roku w zawrotnym tempie zaczął rosnąć - cena w kwietniu 2020 wybiła ponad średnią EMA38. W teorii każde wybicie ponad średnią jest sygnałem zakupu, jednak samo wybicie ponad tą średnią w kwietniu trudno było uznać za dobrym momentem wejścia, gdyż wtedy jeszcze nie wiedzieliśmy, że średnia ta w przyszłości dobrze będzie współgrała z kursem. Dlatego po wzrostach, które już pewien czas trwały szukam takiego okresu średniej, która z ceną akcji najlepiej się pokrywa. Na załączonym wykresie rozpoznanie tego dobrego okresu nastąpiło po tym jak cena po raz czwarty odbiła od średniej (na wykresie fioletowa czwórka). Od tamtego momentu każde kolejne zbliżenie kursu do średniej EMA38 jest momentem, który możemy wykorzystać do zakupu z zleceniem obronnym 3-5% poniżej średniej. W tym przykładzie takich sygnałów do dzisiejszego dnia mieliśmy aż dziewięć. Wykorzystując np. wejście przy dziewiątym punkcie można było do dzisiaj zarobić ponad 600%. 

Średnia w tym przykładzie może służyć jako kroczące zlecenie obronne, które wraz z zejściem poniżej średniej generuje sygnał sprzedaży. Dodatkowo, każde kolejne zbliżenie się kursu do średniej wykorzystać można do powiększania pozycji, w którym mamy bardzo dobry stosunek zysku do ryzyka. Aby dobrze skorzystać na sygnałach jakie średnia przynosi ważne jest aby konsekwentnie trzymać się jej zasad, czyli wchodzenia dopiero po zidentyfikowaniu odpowiedniej długości średniej (czwarty punkt odbicia kursu od niej) i nie wahania się w momencie, kiedy cena schodzi poniżej niej (z 3-5% procentowym filtrem dla uwzględnienia szumu rynkowego). 

Strategię tą bardziej szczegółowo opisałem w swojej książce, gdzie w części w której omawiam aktywny handel na giełdzie rozpisałem jak reagować w różnych sytuacjach, gdy kurs gwałtownie spada poniżej średniej, zaczyna generować fałszywe sygnały (jak je odpowiednio wcześnie rozpoznać) i kilka aspektów więcej związanych z tą strategią. Książkę zdobyć można klikając na poniższe zdjęcie:



Przechodząc do fundamentalnej sytuacji na spółce - czyli do omówienia pod kątem inwestycji długoterminowej. GroGeneration to spółka która oferuje materiały do uprawy hydroponicznej, czyli do ogródków. Jej obecna kapitalizacja rynkowa wynosi ok. 2,7 mld. $ i z ujęcia osiąganych obecnie przychodów wyceniona jest na niesamowicie wysokim poziomie (najwyżej w swojej historii). Domyśleć się więc można, że głównym motorem napędowym jest dynamika zmiany przychodów - one w ujęciu trzyletnim rosły średnio o ponad 75% (z roku na rok). 

Dlatego też wycena spółki opierać się powinna głównie o dynamikę zmiany wyników, a one są właśnie bardzo wysokie co swoje odzwierciedlenie ma w kursie akcji. Kolejnym punktem wartym uwagi jest brak zadłużenia, a to przy tak silnie rozwijającej się firmie jest bardzo dużym plusem. Więcej danych poniżej:

sobota, 16 stycznia 2021

Etsy (ETSY)

Na początek informacja zapowiadająca - jak wszystko dobrze wyjdzie to w ciągu następnych kilku dni opublikujemy nasz pierwszy odcinek na YouTube. Także zachęcam do zaglądania na nasz nowy kanał i subskrybowania aby nie przeoczyć nowych filmów:


Przechodząc do dzisiejszej analizy - omówię spółkę, która w ostatnim czasie "dzięki" lockdownom zdołała zyskać na sytuacji pandemicznej: Etsy. Firma z międzynarodowym zasięgiem, która umożliwia sprzedaż wyrobów wykonywanych w tradycyjny sposób - na głównej stronie internetowej reklamują się jako możliwość wspierania niezależnych sprzedawców, którzy w wyniku obostrzeń gospodarczych zmuszeni zostali do przeniesienia części swojego źródła zarobkowego online, oferując m.in. sprzedaż ręcznie wykonanych wyrobów. Segment, który moim zdaniem w czasach automatyzacji i rosnącego bogactwa w dostępie do produktów "masowych" może zyskiwać na popularności - produkty wytworzone ręcznie dużo lepiej się przyjmują jako coś stworzone z serca. Założona w 2005 roku spółka zatrudnia dzisiaj 1209 pracowników i na wagę rynkową przynoszą ponad 25 mld. $.


Silnie rosnące obroty, które w ujęciu pięciu letnim przekraczają 33% w skali roku świadczą o tym, że do czynienia mamy z spółką silnie rozwijającą się typu "growth". Dlatego przy wycenie koncentrować się powinno na dynamice wzrostów wyników finansowych, które w tym ujęciu wskazują na wycenę delikatnie powyżej średniej jaką spółka w minionych latach miała. Znaczenie dynamiki rosnących wyników dobrze pokazuje historyczna wycena w oparciu o wskaźnik ceny do zysku, który po ogłoszeniu wyników finansowych z okresu lockdownów gwałtownie spadł:


Wysoka dynamika wzrostowa przychodów zapewnia zdobycie coraz to większej części sektora w którym spółka działa, a to jednocześnie umożliwia poprawienie własnej pozycji rynkowej. Wraz z osiągnięciem dostatecznej wielkości, spółki koncentrujące się na samych wzrostach (nie zyskowności) zaczynają maksymalizować zysk netto. Strategia, która szczególnie w czasach niskich stóp procentowych umożliwia szybki rozwój firmy.


Przyszłe oczekiwania analityków również potwierdzają strategię w której po zdobyciu dostatecznej wielkości firma rozpocznie maksymalizować zyski. Marża operacyjna z 10% w 2019 roku, po 2020 wzrosnąć już ma do ponad 20%, a to przy oczekiwanych obrotach w okolicach 2000 milionów $ oznacza wzrost zysku netto o ponad 500% (w 2022 w stosunku do 2019). 

ETSY 15.01.2021 - 204,51 $

Techniczna sytuacja, podobnie jak w ujęciu fundamentalnym również wygląda pozytywnie - akcje od debiutu w 2015 roku rosną średnio o 39,6% w skali roku, co w niespełna sześciu latach oznacza całkowitą stopę zwrotu równą ok. 600%. Krótkoterminowe wsparcia zaznaczyłem na wykresie - są to poziomy 200 $, 165 $ i 160 $. W dłuższym ujęciu czasowym (do inwestycji długoterminowej) uważam z kolei, że akcje interesujące będą po większej korekcie, która w głębokości przekroczy 40%. Spadek o taką wartość i sygnały zapowiadające odbicie (na podstawie np. powrotu kursu powyżej średniej kroczącej) możliwie, że wykorzystam w przyszłości do zakupu. Więcej informacji do spółki wraz z wynikami finansowymi z minionej dekady, załączam na końcu analizy:

środa, 13 stycznia 2021

Match Group (MTCH)

 Monopol na serwisy randkowe
13.01.2021

Dzisiaj omówię spółkę, którą widzę jako interesująca szczególnie do trend tradingu - Match Group. Firma jest monopolistą w serwisach randkowych, najlepiej znane marki spółki to Tinder, Meetic, Ship, Vimeo i OurTime. Jej obecna kapitalizacja przekracza 41 mld. $ i zatrudniają w sumie 1700 pracowników i jak to przystaje na spółki z tego segmentu - nie wypłaca ona dywidendę. 


Fundamentalnie wygląda solidnie, ale do spółek "wzorowych" bym ją nie zaliczał. Obroty w ostatnich dziesięciu latach rosły średnio z roku na rok o ok. 13,2% - na moje oko umiarkowany przyrost jak na firmę z tego segmentu. Zysk netto bardzo zmienny - szczególnie w ostatnich paru latach i to jest główny powód dlaczego uważam, że spółka interesująca jest tylko dla traderów podążających za trendem - model biznesowy wpisuje się w modne dzisiaj do inwestycji czasy i dlatego uważam, że kurs będzie rósł do czasu, aż coś w tym kierunku się zmieni.


Dlatego trzeba być przygotowanym na większe obsunięcia, które myślę, że również i w czasie mogą się wydłużyć. Dotychczasowe średnioroczne stopy zwrotu przekraczają 56,7%, a to oznacza, że spółka od debiutu (2015) wzrosła już dziesięciokrotnie - zainwestowane na debiucie 10 000 $ warte dzisiaj jest 101 032 $. Sama wycena fundamentalna oczywiście wysoka i wynika ona z oczekiwań co do wzrostu marży - przy spadających obrotach w następnych trzech latach zysk netto w stosunku do 2019 roku, w 2022 ma się niemalże podwoić:


Oznacza to, że firma ma możliwość do lewarowania swojego modelu biznesowego bez podnoszenia kosztów. Technicznie kurs spółki ładnie trzyma się w trendzie i do czasu notowań powyżej 140 $ nie widzę powodów dlaczego by handlować pod prąd.

MTCH 12.01.2021 - 153,62 $

Wraz z zejściem poniżej 140 $, myślę że może przyjść pokusa do rozpoczęcia księgowania zysków z wzrostów, które od dołka w marcu 2020 wzniosły kurs o ponad 250%. Wraz z przebiciem 140 $ następne wsparcie znaleźć można w okolicach 120 $, kolejne przy cenie 100 $. Pozostałe wskaźniki do spółki wraz z wynikami jakie firma osiągnęła w minionej dekadzie poniżej:

wtorek, 12 stycznia 2021

American Tower Corporatioin (AMT)

 Inwestycja w technologię 5G
12.01.2021

Średnio co osiem lat technologia bezprzewodowej łączności przechodzi duże zmiany, która wraz z każdą nową generacją umożliwia przetwarzanie większej ilości danych z mniejszym opóźnieniem. Obecnie właśnie jesteśmy świadkami przejścia generacji w której sieć 5G w stosunku do swojego poprzednika umożliwić ma wdrożenie nowych technologii. Tymi nowymi technologiami nie jest tylko szybszy internet w smartfonach, ale również niezawodna łączność pomiędzy maszynami, lepiej kojarzona pod pojęciem "internet rzeczy", czyli łączność pomiędzy maszynami bez ingerencji człowieka. Dzięki temu istnieje potencjał do zrewolucjonizowania nowoczesnych procesów i zastosowań przemysłowych, oprócz samo płacący za postój parkingowy samochód, samochód ten również dzięki nowej technologii skorzysta na niskich opóźnieniach w łączności co zastosowanie znaleźć może w chociażby autonomicznych środkach transportu. Technologia ta również umożliwi zdalną opiekę medyczną, tj. np. zabiegi oraz operacje na odległość. Wraz z wdrożeniem technologii 5G wzrośnie więc produktywność (w np. zautomatyzowanych fabrykach) oraz bezpieczeństwo (poprzez wykorzystanie urządzeń w zadaniach krytycznych do których potrzebna jest ultraszybka łączność o niskich opóźnieniach).

Zamiast przedstawić pozornie innowacyjną spółkę, która na tym całym postępie technologicznym najwięcej skorzysta, przedstawię firmę, która niezależnie od sukcesu jednostki, skorzysta na ogólnym rozwoju nowej technologii - w myśl według której sprzedawca szpadli i sita amatorom poszukujących złoto zarobi niezależnie od tego czy owy poszukiwacz złota, tego złota faktycznie znajdzie: American Tower Corporation.


Firma powstała w 1995 roku i działa jako amerykański fundusz inwestycyjny na rynku nieruchomości oraz właściciel i operator infrastruktury bezprzewodowej i transmisyjnej. Na wagę przynosi 93,5 mld. $ kapitalizacji rynkowej i zatrudniają w sumie 5454 pracowników. Jako REIT płaci dywidendę, która w ostatnich pięciu latach rosła średnio z roku na rok o ok. 20% i przy obecnym kursie wynosi ona 2,25%, co z historycznego ujęcia jest ponadprzeciętnie dużo:


Oznacza to, że z ujęcia wyceny w oparciu o dywidendę, obecny poziom kursu akcji jest atrakcyjny do inwestycji pod strategię uzyskiwania regularnego pasywnego przypływu pieniężnego z tego tytułu. Same wyniki finansowe są pozytywne i trend jak i oczekiwania co do przyszłości również wyglądają pozytywnie:


Średnioroczny wzrost obrotów z ostatnich 10 lat wynosi ok. 16% (z roku na rok), jednak w krótszym ujęciu czasowym zaobserwować można spadek tego tempa wzrostów (w ujęciu pięciu letnim obroty te rosły średnio o ok. 13%, a w ujęciu trzy letnim o 5,3%). Punkt ten nie oceniam negatywnie gdyż mimo tego, spółka w tym samym czasie podnosiła swoją marżę netto, co świadczy o tym, że są w stanie lewarować biznes (kiedy obroty rosną a marża spada, wtedy mamy możliwy sygnał ostrzegawczy w którym spółka nie jest w stanie lewarować swojej działalności nie zwiększając kosztów). Pozostałe dane do "jakości" bilansu poniżej:


Licząc od dołka w 2002 roku akcje wzrosły o niesamowite 40 000%,  jednak w ujęciu bardziej realnym do osiągnięcia (pod kątem momentu zakupu), średnioroczny wzrost kursu akcji wynosi ok. 15,5% (w ujęciu dziesięcioletnim, a to stanowi całkowity wzrost równy ok. 400%). Fundamentalnie wycena spółki zbliżona jest do wyceny jaką mieliśmy podczas marcowego krachu w 2020 roku, co jest ponadprzeciętnie nisko (dla tej spółki). Oznacza to, że można teraz myśleć o inwestycjach długoterminowych, technicznie interesującymi poziomami są:

AMT 11.01.2021 - 216,86 $


  • obecny poziom ze względu na osiągnięcie już atrakcyjnej dla spółki poziomu wyceny fundamentalnej
  • poziom 200 $, który stanowi wsparcie wyznaczonego na podstawie poziomów zwrotnych w 2019 roku, a marcowy dołek z 2020 roku w okolicach 175 $ raczej traktowałbym jako poziom osiągnięty w wyniku impulsu, tzn. paniki który z technicznego ujęcia raczej nie będzie miał dużego wpływu na ewentualne przyszłe powstrzymanie pogłębiającej się korekty
  • poziom w okolicach 150 $ jako długoterminowe wsparcie, które może być traktowane jako granica, która po przekroczeniu może dać sygnał do odwrócenia trendu
  • strefa 131-135 $ jako ostatni przystanek obronny, który nie powinien zostać pokonany, aby długoterminowy trend wzrostowy (trwający od 2009 trend) pozostał aktualny

Długoterminowo uważam więc, że obecne poziomy są atrakcyjne do zakupu i ewentualne dalsze spadki myślę, że można wykorzystać do powiększania pozycji. Wśród największych zagrożeń jakie obecnie dla firmy widzę są z kolei osiągane przychody, które w ponad 50% pochodzą od tylko trzech amerykańskich spółek telekomunikacyjnych, tzn. wypadnięcie jednego z nich może negatywnie odbić się na przyszłe wyniki finansowe. Drugim negatywnym punktem jest regularne rozwadnianie udziałów akcjonariuszy. Więcej informacji do spółki zamieszczam tradycyjnie na końcu analizy, wraz z wynikami finansowymi osiągniętymi w ciągu ostatniej dekady:

sobota, 9 stycznia 2021

Zoetis (ZTS)

 Lider w dziedzinie zdrowia zwierząt
09.01.2021

Ostatni wpis poświęciłem spółce produkującą zdrową karmę dla zwierząt (Freshpet) i na chwilę jeszcze pozostanę w sektorze i przedstawię następną spółkę, która również dba o zdrowie zwierząt - Zoetis. Firma powstała w 1952 roku, jej kapitalizacja rynkowa ok. 80 mld. $ co czyni ją największą tego rodzaju firmą na świecie. Spółkę oceniam zarówno pod względem inwestycyjnym jak i spekulacyjnym (na krótszy okres) jako bardzo interesującą - w ujęciu inwestycyjnym mamy stabilne przychody, wysoką marżę netto, rosnący udział akcjonariusza w firmie (firma skupuje własne akcje) oraz skromną dywidendę, której stopa wynosi 0,6% i na którą przeznaczają 21,8% wypracowanych rocznie zysków. 


Od strony spekulacyjnej (czyli na krótszy okres czasowy) mamy z kolei stabilny trend, który od czasu do czasu przerywany jest korektą nie przekraczającą 20%. W okresach zwiększonej zmienności (na szerokich rynkach) ZTS utrzymuje charakter defensywny i największe cofnięcie z reguły nie przewyższa rynkowe spadki - podczas koronawirusowego krachu akcje cofnęły ok. 35%.

ZTS 08.01.2021 - 168,33 $

Średnioroczna stopa zwrotu (z ostatnich ośmiu lat) wyniosła 23,3%, ale patrząc po dynamice wzrostu obrotów można założyć, że tempo to w przyszłości zwolni. Mimo tego przy utrzymującej się średniej wycenie jaką w ostatnich kilku lat mieliśmy oraz zmiany dynamiki rosnących wyników, oczekiwać można, że Zoetis w następnych latach utrzyma średnioroczną stopę zwrotu na poziomie 18,5% (dalej powyżej średnio-rynkowej). Reasumując: spółka interesująca dla inwestorów szukających stabilnych wyników, bez dużej dynamiki w kursie akcji. Więcej informacji do spółki tradycyjnie na końcu wpisu:

środa, 6 stycznia 2021

Freshpet (FRPT)

 Trading - wykorzystać trend póki trwa.
06.01.2021

Dzisiaj omówię spółkę z punktu tradingowego i zrobię to na akcjach Freshpet. Firma notowana na giełdzie w USA z debiutem w 2014 roku. Kurs od stycznia 2016 trzyma się w bardzo silnym trendzie wzrostowym - od tamtego czasu, akcje wzrosły do dzisiaj o ponad 2500%:

FRPT 05.01.2021 - 140,33 $

Korekty podczas trwania tego trendu sięgały ok. 30% i dopiero w trakcie koronawirusowego krachu akcje spadły głębiej - o niecałe 50%. Zmienność jest więc wysoka, jednak w ujęciu całego trendu, który w zaledwie pięć lat wzniósł cenę akcji o ponad 2500% można uznać, że jest on stabilny. Strategii prowadzenia pozycji jest wiele - osobiście najczęściej wchodzę w trakcie wybijania nowego szczytu lub w głębszej korekcie, która zbliżyła się do poprzednich największych cofnięć, tj. po ok. 25% przecenie z zleceniem obronnym przekraczającym 30% spadku (od szczytu), czyli niecałe 10% od chwili mojego wejścia. 

Kiedy już jestem w pozycji, swoje zlecenie obronne przesuwam wraz z postępującym trendem wzrostowym kursu akcji - najczęściej robię to w oparciu o średnią, która dobrze "współgra z ceną": obecnie jest to średnia EMA60 dla wykresu dziennego. Więcej na temat tej strategii pisałem w swojej książce: "Giełda, inwestycje, trading". Inne strategie rozpoznania możliwego zapowiadającego się odwrócenia omówione zostały z kolei w książce autorstwa Al Brooks - klikając na poniższe zdjęcie przejdziesz do sklepu gdzie ją można zdobyć:


Przechodząc do fundamentalnej sytuacji firmy, tj. czy trwający od pięciu lat silny trend wzrostowy ma swoje uzasadnienie w wynikach finansowych?



Obroty firmy w ostatnich pięciu latach rosły średnio o 23,1% (z roku na rok), co oznacza, że dynamika zdobywania coraz większej części sektora w którym działa jest bardzo wysoka. Obecnie spółka jednak jeszcze nie zarabia na siebie, jednak trend również tu jest pozytywny, tzn. strata z roku na rok spada i jeśli utrzymają tą drogę, to według analityków w 2021 roku po raz pierwszy zakończą rok na plusie i w kolejnym roku (2022) zysk ten w stosunku do ubiegłego wzrośnie już czterokrotnie, a w 2022 ośmiokrotnie (w stosunku do 2021 roku):


Właśnie dlatego też obecna wycena akcji jest bardzo wysoka - kurs już dzisiaj wycenia bardzo wysokie oczekiwania co do osiąganych wyników za kilka lat. Mimo tego, osoby, które myślą o inwestycji długoterminowej uważam, że powinni traktować firmę wysoko spekulacyjnie - jeśli te oczekiwania nie zostaną spełnione, cena akcji w zawrotnym tempie może spaść o więcej niż 50%. Więcej informacji do firmy poniżej:


Spółka ta jest dostępna tylko u brokera, który oferuje dostęp do amerykańskich akcji, np. LYNX Broker. Broker z którym mam współpracę i który nowym klientom przy zakładaniu u nich konta zwróci 50 $ prowizji z transakcji - celem skorzystania z tej okazji wystarczy przy zakładaniu rachunku powołać się na mój blog (pamietnikgieldowy).


Na zakończenie dla głodnych dalszej wiedzy polecić mogę darmowy e-book, który pobrać można klikając na poniższy baner:


niedziela, 3 stycznia 2021

Portfel Inwestycyjny "Najlepszych Spółek Świata" po czwartym roku

Gdybym wiedział w grudniu 2019, że w 2020 roku doświadczymy największy skok bezrobocia, największy krach ostatnich dziesięcioleci, recesję w wielu sektorach gospodarczych, masowe cięcia dywidend na spółkach, które nieprzerwanie od kilkudziesięcioleci ją podwyższały to prawdopodobnie obstawiałbym, że najważniejsze indeksy świata (S&P500, NASDAQ100 itd.) rok ten zakończą na solidnym minusie. Tymczasem rynek notuje w okolicach historycznych szczytów, a mój portfel "Najlepszych Spółek Świata" zakończył rok z nową rekordową stopą zwrotu - ponad 25% zysku w 12 miesięcy!

Mimo bogatego w wydarzenia roku, rynek dalej nie pokazał się od swojej najmniej przyjemnej strony, tj.: dłużej utrzymujących spadków. Należy pamiętać, że prędzej czy później również taki okres przyjdzie i nie należy się go obawiać - dla długoterminowych inwestorów będzie to czas do zbierania silnych spółek, które po powrocie rynku do hossy, mogą przynieść ponadprzeciętnie wysokie stopy zwrotu. Jak takie spółki znajduję dla siebie opisałem w książce "Giełda, inwestycje, trading" oraz w artykule, który przygotowałem dla księgarni internetowej Maklerska: "W jakie akcje spółek inwestować, kiedy panuje bessa?".

Przechodząc do ubiegłorocznych wyników z portfela inwestycyjnego: 2020 roku portfel zarobił 26% netto, co jest dużo lepszym wynikiem od benchmarków - S&P500 wzrósł o 13,9%, a MSCI World o 11,6% (wyniki te już uwzględniają przeliczenia na PLN). Całkowita stopa zwrotu portfela wzrosła od 2017 roku do 97,3% (S&P500  w tym samym czasie zyskał 57,6%, a MSCI World 41,9%).

W 2020 doświadczyliśmy również największego krachu ostatnich kilku dekad - szeroki rynek cofnął o ok. 35%, mój portfel o 25,21%. Niższe obsunięcie zawdzięczam między innymi kursie USD/PLN - w trakcie paniki dolar zyskuje na wartości, a to wyraźnie ograniczyło obsunięcie portfeli z ekspozycją na USD notowanych w innych walutach. Więcej danych do wyników znaleźć można na poniższym screenie:

Skład portfela jest całkiem szeroko zdywersyfikowany, jednak największą wartość koncentruję w spółkach typu growth - dlaczego, opisałem w artykule, który dostępny jest tutaj: "Value vs. Grwoth - czy cykl się zmieni?". 2020 rok wykorzystałem głównie do zakupu akcji technologicznych (pisałem, że mam taki zamiar w poprzedniej aktualizacji portfela: "Portfel inwestycyjny po 2019 roku") i minione 12 miesięcy były pod tym względem bardzo udane - "koronawirusowy krach" umożliwił wyłonienie firm, które na digitalizacji najwięcej skorzystały. Sumarycznie w 2020 roku dokonałem dwanaście transakcji, w tym dwie transakcje sprzedaży (Wirecard oraz General Mills) - o wszystkich transakcjach informowałem moich czytelników na fanpeg'u na fb. Screeny z informacjami sprzedaży poniżej:


Dokładniejszy przebieg transakcji na tych spółkach dołączam na poniższych wykresach.

Wirecard (WDI) 31.12.2020 - 0,31 €

Najbogatszą w wydarzenia spółką z ubiegłego roku jest Wirecard - firma "handlowana" jako przyszły gigant sektora płatności elektronicznych ogłosiła bankructwo. Mimo tego z całej transakcji wyszedłem na solidnym plusie, zarabiając w sumie ponad 48%. Cały proces decyzyjny wraz z historią, która doprowadziła do bankructwa, opisałem w artykule, który dostępny jest pod tym linkiem: "Czy bankructwo firmy można było przewidzieć?". Reasumując: dzięki udanemu wyjściu z połowy pozycji, która przyniosła mi ponad 100% zysku, druga połowa to tzw. free trade - nawet gdybym spółkę trzymał do dzisiaj, dalej byłbym na plusie. Dodam również, że powyższy wykres firmy w ujęciu skali logarytmicznej dobrze pokazuje efekt w którym dla straty równej 50%, potrzeba 100% wzrostu kursu akcji.

General Mills (GIS) 31.12.2020 - 58,80 $

Drugą firmą którą całkowicie sprzedałem to General Mills. Kiedy znajdowałem się w początkowym etapie budowy portfela, firma miał przyjąć pozycję stabilizującą portfel, którą podczas krachu idealnie zrealizowała. Kiedy większość akcji bardzo dynamicznie traciła na wartości, General Mills trzymała wysoki poziom i tym samym przyczyniła się do ograniczenia maksymalnego obsunięcia portfela. Decyzję sprzedaży podjąłem w okolicach dołka rynkowej paniki (firma w tym czasie zbliżała się do swojego historycznego szczytu) głównie ze względu na defensywny charakter spółki - podczas krachu zauważyłem, że "nie rusza mnie obsunięcie" i warto pomyśleć o troszeczkę bardziej agresywnej ekspozycji rynkowej. Dodatkowo spółka odkąd ją kupiłem nie zwiększała dywidendę, a to był następny argument, który przyczynił się do decyzji sprzedaży (krótko po mojej sprzedaży firma ogłosiła podwyżkę dywidendy 😅). Uwolnioną gotówkę zainwestowałem w akcje Exponent, co z obecnej perspektywy było dobrym posunięciem (Exponent w tym czasie zyskał więcej niż General Mills).

Pozostałe transakcje to transakcje kupna. Screeny z informacjami o momencie zakupu załączam niżej i więcej do poszczególnych pozycji w dalszej części podsumowania.


Przechodząc do dywidend: mój portfel nie można nazwać "klasycznym portfelem dywidendowym", gdyż koncentruję się głównie na maksymalizacji stopy zwrotu (nie na przypływie pieniężnym). Dlaczego wybrałem taką strategię wyjaśni Tobie artykuł w którym przygotowałem darmowego do pobrania excela "wyliczający jaki potrzeba kapitał aby uzyskać wolność finansową" oraz wpis przedstawiający moje spojrzenie, "dla kogo strategia dywidendowa w ogóle jest odpowiednia" - klikając na tekst z kursywą, przejdziesz do odpowiednich artykułów. Mimo tego, posiadając ponad 20 akcji, dywidendę również otrzymuję, na wpłacony kapitał w dywidendzie zwróciło mi się ok. 3%. Jak ona z kwartału na kwartał rosła przedstawia poniższy wykres:


Warto również wspomnieć o tym, że w 2020 roku niektóre spółki w wyniku lockdownów przerwali wieloletnią politykę podwyższania dywidendy - w moim portfelu trafiło to na spółki Ross Stores oraz TJX Companies - firmy które ze sobą konkurują. Przerwanie wypłacania tej dywidendy oceniam na bardzo dobre posunięcie (w okresach kryzysów firmy silnie nimi dotknięte powinny przejść do defensywy). W wyniku tego (oraz sprzedaży dywidendowej spółki General Mills) moja dywidenda w drugim kwartale troszeczkę cofnęła, mimo tego w ujęciu rocznym w 2020 roku otrzymałem wyższą dywidendę (dosłownie o kilkanaście złotych) niż w 2019. Pozostałe spółki jakie posiadałem, mniej-więcej kontynuowały swoją dotychczasową politykę dzielenia się z akcjonariuszami zyskami (przykładowo Rollins zmniejszył wypłatę, ale w grudniu ją ponownie podwyższyli ponad kwotę jaką wcześniej ucięli). 

Kalendarz w którym zapisałem w których miesiącach jaka spółka wypłaca dywidendę znaleźć można w zakładce "Portfel Inwestycyjny BSW" - tam również regularnie w odświeżam stan tego portfela, także nie trzeba specjalnie czekać do końca roku, na koniec roku tylko szczegółowo jeszcze raz wszystko podsumowuję.

W dalszej części podsumowania omawiam każdą inwestycję oddzielnie i klikając na nazwę spółki przejdziesz do oddzielnego wpisu w którym firmę przedstawiałem. Na końcu tego wpisu tradycyjnie przechodzę do omówienia prognoz na nowy rok, wraz z podsumowaniem zeszłorocznej.